Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 09.01.2015, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Jakie rozwiązania w "dobrej ustawie"?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (14)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (14)

Tomaszewicz: napiszcie związkowy mail do posłanek i posła!

"Zachęcam do opisania posłankom i posłowi PO problemów, z którymi się borykacie przez brak ustawy o związkach partnerskich czy równości małżeńskiej, i uświadomienia im, jaki projekt rozwiązuje realne problemy, a nie jest wyłącznie obliczoną na zyskanie paru punktów poparcia protezą" - apeluje na blogu Trzyczęściowy garnitur Ewa Tomaszewicz, wylicza dla niej ważne kwestie i dodaje: "Dobra ustawa to dla mnie taka, która pozwoliłaby mi nie martwić się kwestiami, którymi nie martwią się pary żyjące w sformalizowanych związkach i będące w podobnej co ja sytuacji".

Wraca temat ustawy o związkach partnerskich autorstwa Platformy Obywatelskiej.

Przed świętami 234 posłów i posłanek było przeciwko włączeniu pierwszego czytania projektu ustawy o związkach partnerskich, złożonego przez Twój Ruch w sejmowe obrady. Przypomnijmy, że Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła wcześniej, że jej zdaniem ustawa powinna być uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu, a na pewno powinna się nią zająć sejmowa komisja. Po głosowaniu zaczęły pojawiać się w mediach doniesienia, że PO planuje ponowne podejście do własnego projektu. Elżbieta Achinger, która w grupie roboczej, mającej przygotować projekt ustawy PO reprezentowała konserwatywne skrzydło partii, niedługo potem podkreślała w rozmowie z 300polityka.pl, że "jest duża szansa na kompromis. W którą stronę? W dobrą dla wszystkich". W tym tygodniu do tematu związków odniosła się też premier Ewa Kopacz. "Jeszcze w tej kadencji Sejm zajmie się projektem ustawy dotyczącej związków partnerskich autorstwa PO" - mówiła premier podczas konferencji prasowej.

"Choć tak naprawdę nie mam specjalnej nadziei na to, że projekt ten, nawet jeśli jakimś cudem wejdzie w życie, w jakikolwiek sposób odpowie na nasze potrzeby, postanowiłam napisać do pań z PO wypowiadających się w tej sprawie oraz do autora projektu ustawy o związkach Artura Dunina i wyjaśnić, jakie rozwiązania powinny się znaleźć w "dobrej dla mnie" ustawie" - napisała Ewa Tomaszewicz na blogu Trzyczęściowy garnitur i do tego samego zachęca innych i inne.

Listy, które chcecie, by zostały opublikowane możecie wysyłać na skrzynkę Ewy, naszą skrzynkę redakcyjną lub wkleić je w komentarzu pod informacją.

Szanowni Państwo,

z radością przyjęłam przekazywane w ostatnich tygodniach przez Państwa przedstawicielki, w tym przez Prezes Rady Ministrów, informacje, że Platforma Obywatelska jeszcze w tej kadencji Sejmu zajmie się kwestią związków partnerskich. Moją szczególnie nadzieję budzi wiadomość, że zamierzają Państwo zmodyfikować projekt przygotowany przez posła Artura Dunina w taki sposób, by, jak powiedziała pani Elżbieta Achinger portalowi 300polityka.pl, był on "dobry dla wszystkich".

Jako osoba żywo zainteresowana możliwością zawarcia związku partnerskiego, a więc niewątpliwie jedna z tych "wszystkich", których dotyczy przygotowywana przez Państwa ustawa, chciałabym przybliżyć Państwu problemy, z którymi borykam się na co dzień i które rozwiązałby dobry dla mnie projekt.

Na początek pozwolę sobie napisać kilka słów o sobie. Mam 37 lat, w tym roku będę obchodzić dziesięciolecie mojego związku. Od 8 lat razem z moją partnerką solidarnie spłacamy wspólnie przez nas zaciągnięty kredyt mieszkaniowy. Będziemy go spłacać jeszcze przez 23 lata. Podobnie jak wiele Polek i wielu Polaków praktycznie nie mamy żadnych oszczędności i raczej nie mamy perspektyw na to, że kiedyś będzie inaczej. Wynika to i z niełatwej sytuacji na rynku pracy, i problemów zdrowotnych jednej z nas, niestety poważnych, z którymi się od jakiegoś czasu borykamy. Słowem jesteśmy statystycznymi obywatelkami, żyjącymi od pierwszego do pierwszego, często przeciążonymi zobowiązaniami wobec banku i zapewne, mimo naszego wykształcenia, doświadczenia, starań, pracowitości i uczciwości w wypełnianiu obowiązków wobec państwa, bez szans na zmianę tej sytuacji. Od innych obywatelek i obywateli różni nas jedynie to, że polskie prawo w żaden sposób nie zabezpiecza naszego związku, więcej, nakłada na nas obciążenia, których nie mają pary różnopłciowe.

Dobra ustawa to dla mnie taka, która pozwoliłaby mi nie martwić się kwestiami, którymi nie martwią się pary żyjące w sformalizowanych związkach i będące w podobnej co ja sytuacji.

Najważniejsze kwestie to:

- Możliwość wzięcia wolnego na opiekę nad chorą partnerką. W tym roku jedna z nas będzie miała kolejną operację (w ciągu ostatnich dwóch lat miała już dwie). Rekonwalescencja potrwa długo, sam urlop wypoczynkowy może okazać się niewystarczający, na branie bezpłatnego czy zapłacenie komuś za opiekę, z uwagi na sytuację finansową, po prostu nas, tak jak i większości Polek i Polaków, nie stać. To rozwiązanie znacząco ułatwiłoby nam życie.
- Możliwość otrzymania zasiłku opiekuńczego w związku z opieką nad chorą partnerką.
- Możliwość objęcia partnerki swoim ubezpieczeniem zdrowotnym. W tej chwili płacimy je z pensji tej z nas, która szczęśliwie jeszcze pracuje na etacie, ma stałe dochody i jest w pełni zdolna do pracy.
- Możliwość ustawowego dziedziczenia bez podatku wspólnie wypracowanego majątku. Mam nadzieję, że długo nie będzie nam potrzebna, ale w trakcie naszego związku zdarzyła się już sytuacja, w której jedna z nas, zamiast martwić się swoją chorobą, martwiła się, co zrobi druga, gdy przyjdzie zapłacić ogromny podatek za to, co zostało wspólnie wypracowane i dotąd było wspólne.
- Możliwość otrzymania zwłok partnerki celem pochówku.
- Możliwość otrzymania informacji o stanie nieprzytomnej partnerki. Wprawdzie mamy podpisane pełnomocnictwa notarialne i zawsze wypełniamy odpowiednie dokumenty w szpitalach, ale w nagłym wypadku te zabezpieczenia mogłyby się okazać niewystarczające.
- Zwolnienie z podatku od darowizn. Mamy wspólne konto i wspólnie płacimy za wszystko, czy są to mniejsze, czy większe wydatki. Darowizna, na przykład taka jak zrobienie jednej z nas współwłaścicielką samochodu, za który zapłaciłyśmy obie, nie jest dla nas wzbogaceniem, konieczność zapłacenia podatku dodatkowo uszczupla nasz skromny budżet.

Ustawa rozwiązująca te problemy z pewnością byłaby dla mnie dobrą ustawą. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie dotyczą one wszystkich i że mnie nie dotyczą problemy charakterystyczne na przykład dla osób młodszych, wychowujących dzieci czy będących w związkach z cudzoziemcami. One z pewnością byłyby zainteresowane takimi rozwiązaniami jak objęcie ich programem Mieszkanie dla Młodych, Karta Dużej Rodziny, możliwość sprawowania formalnej opieki nad dzieckiem partnera lub partnerki czy zalegalizowanie pobytu drugiej osoby w Polsce. Jest też wiele osób, dla których ważne są kwestie godnościowe, a w szczególności formalne uznanie ich związku przez państwo. Dlatego chciałabym gorąco prosić, by przygotowując projekt "dobry dla wszystkich", pamiętali Państwo szczególnie o tych, którym ma on służyć, i skonsultowali z nimi rozwiązania, nad którymi pracujecie, tak by rzeczywiście przyczyniły się do poprawy ich, nieraz bardzo trudnej, sytuacji.

Z poważaniem,

Ewa Tomaszewicz

Do:
Ewa Kopacz, Prezes Rady Ministrów, [email protected]
Elżbieta Archinger, posłanka na Sejm RP, [email protected]
Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka na Sejm RP, [email protected]
Artur Dunin, poseł na Sejm RP, [email protected]
  • 1
  • 2
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (95)
sofii_ja _iris_ ana0702 grzesiek-kosinski emmilou verdon looking4love90 para_noja justme5 sim12
Nie podoba mi się (5)
the_undertaker
Komentarze (14)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Maledicta
05.02.2015 22:50 Maledicta (35) Wroclaw
Ja chcę zostać prezydentem. Jak na mnie zagłosujecie to wszystko pozmieniam!
cytuj zgłoś 0 0
_iris_
17.01.2015 10:56 _iris_ (41) Kielce
Dziś przesłałyśmy maila o zbliżonej do poniższej treści do premier Ewy Kopacz, posłanek Kidawy Błońskiej i Achinger, posła Dunina oraz całego klubu Platformy.
Mamy nadzieję, że osób, które napisały w tej sprawie jest więcej.
Świetny pomysł, gratuluję Ewie Tomaszewicz i Redakcji Queer.

Szanowni Państwo,

Z nadzieją i obawami przyjęłyśmy przekazywane w ostatnich tygodniach informacje, że Platforma Obywatelska jeszcze w tej kadencji Sejmu zajmie się kwestią związków partnerskich. Przyglądamy się temu z nadzieją, ponieważ zarówno my jak i nasza rodzina od lat czekamy na możliwość zawarcia ślubu w Polsce. Ale kształt przygotowywanej ustawy budzi w nas obawy, ponieważ wiemy, że projekt posła Dunina w dotychczasowym kształcie nie zmienia właściwie naszej sytuacji prawnej i nie chroni nas w sytuacjach najtrudniejszych wyzwań życiowych, takich jak choroba czy śmierć najbliższej osoby.

Jesteśmy parą od ośmiu lat. Przeszyłyśmy razem wiele w związku z problemami zdrowotnymi naszych bliskich i własnymi oraz ciężką sytuacją na rynku pracy. Wsparcie, które mogłyśmy dać sobie nawzajem i naszym bliskim jest nie do przecenienia. Napotykałyśmy jednak na rozmaite trudności wynikające z braku regulacji prawnych dotyczących naszego związku i niezwykle przykrego dla nas faktu, że w świetle polskiego prawa jesteśmy sobie obce.

Mamy nadzieję, że jako reprezentanci Państwa Polskiego zmienicie tę sytuację, wprowadzając dobrą ustawę o związkach partnerskich - taką, która zapewni nam ochronę w sytuacjach najtrudniejszych wyzwań życiowych, takich jak choroba czy śmierć najbliższej osoby. Obecny stan prawny sprawia bowiem, że wtedy najboleśniej odczuwamy, że jesteśmy obywatelkami drugiej kategorii.

Najważniejsze dla nas prawa to:
- Rzeczywista możliwość uzyskiwania informacji o stanie zdrowia partnerki.
- Możliwość otrzymania informacji o stanie nieprzytomnej partnerki.
- Możliwość wzięcia wolnego na opiekę nad chorą partnerką.
- Możliwość objęcia partnerki swoim ubezpieczeniem zdrowotnym.
Mamy podpisane w kwestiach zdrowotnych pełnomocnictwa notarialne – uzyskane z trudem dopiero u trzeciego notariusza. Nie zawsze są one jednak honorowane przez lekarzy. W trakcie pobytu w szpitalu jednej z nas odmówiono nam dostępu do informacji o zdrowiu partnerki. W innym szpitalu jedna z nas otrzymała z kolei formularz, w którym musiała określić swój stan cywilny wraz z informacją, że tylko rodzina może zostać upoważniona do otrzymania informacji o jej stanie zdrowia.
- Zwolnienie z podatku od darowizn.
Wspólnie płacimy za wszystkie wydatki. Podatek od darowizny, na przykład takiej jak zrobienie jednej z nas współwłaścicielką mieszkania (choć wspólnie spłacamy kredyt mieszkaniowy), to kwota, na którą nie możemy sobie pozwolić, przy naszym obecnym obciążeniu kredytowym.
- Możliwość ustawowego dziedziczenia bez podatku wspólnie wypracowanego majątku.
Spłacamy wspólnie kredyt mieszkaniowy. Jak chyba większość osób w Polsce nie wyobrażamy sobie, że na starość, gdy jednej z nas zabraknie, druga będzie w stanie spłacić 20% podatek od spadku.
- Możliwość otrzymania zwłok partnerki celem pochówku. Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której umiera Państwa małżonek, a wy nie macie nawet możliwości godnego pożegnania i pochowania najbliższej osoby.
- Możliwość adopcji biologicznego dziecka partnerki. Ta możliwość dotyczy wielu rodzin w tym kraju – w tym naszych przyjaciół. Pragnienie posiadania dziecka nie jest zależne od orientacji. Pary jednopłciowe wspólnie wychowują dzieci, a rodzice społeczni angażują się w ten proces na równi z rodzicami biologicznymi. I znów w najtrudniejszych sytuacjach życiowych, takich jak choroba i śmierć, obecny stan prawny w Polsce narzuca na te rodziny dodatkowe obciążenia. W przypadku śmierci rodzica biologicznego, rodzic społeczny nie ma żadnych praw do opieki nad dzieckiem, które może trafić do dalekich krewnych czy nawet domu dziecka.

Ustawa, które dawałaby związkom, takim jak nasz, powyższe prawa przy obowiązkach opieki i pomocy, które już wypełniamy, byłaby dla nas dobrą ustawą. Mamy nadzieję, że taka ustawa zostanie wprowadzona w Polsce. Nie chciałybyśmy wybierać między emigracją i rozłąką z naszą rodziną, a godnym życiem w innym kraju. Mamy więc nadzieję, że przygotowując projekt ustawy o związkach partnerskich, wezmą Państwo pod uwagę głos osób, których ustawa ma dotyczyć. Prosimy o godną debatę o naszych prawach. Wraz z naszą rodziną czekamy na Polskę otwartą, w której wszyscy obywatele są równi w swych prawach i obowiązkach.
cytuj zgłoś 2 0
lilianne_blaze
15.01.2015 23:59 lilianne_blaze (109) Warszawa
"Nieprzyjęcie żadnej ustawy zmarginalizuje temat na kolejne dekady."

O temacie bedzie coraz glosniej w miare przyjmowania powaznych rozwiazan przez kolejne kraje. Polska nie egzystuje w prozni, jesli UE sie nie rozpadnie to predzej czy pozniej wymusi uznawanie malzenstw zawartych za granica przez wszystkie panstwa czlonkowskie i to bedzie chyba jedyna korzysc z istnienia UE, a jak nie to w koncu obywatele sie zorientuja ze zostajemy w towarzystwie Rosji, islamu i Afryki i wyciagna odpowiednie wnioski.

"Zadnej postepowej partii ani widu ani slychu."

Co mnie obchodzi postepactwo? Jestem libertarianka z lekkim skrzywieniem konserwatywnym. Nikt mi do tej pory nie wytlumaczyl w czym "zwiazki partnerskie" mialyby byc lepsze od malzenstw (jak ktos chce "malzenstwo light" to od tego sa intercyzy), chyba tylko wlasnie ze to "brzmi nowoczesnie".

"Z racji na swoj wiek, powinnaś wykazać się większą rozwagą."

Erystyka level piaskownica.

Siedze w temacie od lat, o polityce i o prawie mam pojecie sporo wyzsze niz srednie, i Jak dotad wszystkie moje przewidywania sie sprawdzaly co do joty. Jak wejdzie projekt okrojony do minimum to WLASNIE TO "zmarginalizuje temat na kolejne dekady" (prawdopodobnie na kilkanascie lat).

Wariackie minimum MUSI obejmowac uregulowanie kwestii wychowywanych dzieci, do czego prowadzi brak tego przyklad jest wlasnie w artykule o Olku. To MUSI BYC "TYLE I NIC MNIEJ, BEZ NEGOCJACJI". Zgadzanie sie na cokolwiek mniej to zgoda na robienie z naszych dzieci prawnych sierot
cytuj zgłoś 1 0
irek84
15.01.2015 20:15 irek84 (41) UK
lilianne_blaze:
friendly:
Każdy mały krok w przód jest lepszy od stania w miejscu.


Nie, nie jest, bo zla ustawa teraz to betonowy "kompromis" na bardzo, bardzo dlugo, patrz temat aborcji.


A widzisz większe szanse na coś innego niż projekt Dunina? Nieprzyjęcie żadnej ustawy zmarginalizuje temat na kolejne dekady. Zadnej postepowej partii ani widu ani slychu. Z racji na swoj wiek, powinnaś wykazać się większą rozwagą.
cytuj zgłoś 2 1
wish
15.01.2015 8:43 wish (43) Kraków
reader:
Czy dostał ktoś odpowiedź na wysłane maile?


Dlatego trochę namawialiśmy Was do podzielenia się listami - w ten sposób może uda się nimi zainteresować opinię publiczną i zmobilizuje polityków do zajęcia stanowiska...
cytuj zgłoś 0 0
lilianne_blaze
15.01.2015 0:12 lilianne_blaze (109) Warszawa
friendly:
Każdy mały krok w przód jest lepszy od stania w miejscu.


Nie, nie jest, bo zla ustawa teraz to betonowy "kompromis" na bardzo, bardzo dlugo, patrz temat aborcji.
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
14.01.2015 21:05 Adam
reader:
Czy dostał ktoś odpowiedź na wysłane maile?

Też jestem tego ciekaw. Bo mam obawy, że to nasze pisanie to trochę na Berdyczów.
cytuj zgłoś 0 0
reader
14.01.2015 18:10 reader (50) Bielsko-Biała
Czy dostał ktoś odpowiedź na wysłane maile?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.01.2015 18:01 friendly
Każdy mały krok w przód jest lepszy od stania w miejscu.
cytuj zgłoś 1 0
lilianne_blaze
11.01.2015 9:23 lilianne_blaze (109) Warszawa
To i tak jest mniej niz wariackie minimum.
cytuj zgłoś 1 2
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Artur Dunin Ewa Kopacz list otwarty Małgorzata Kidawa-Błońska Platforma Obywatelska Polityka polityka społeczna Polska prawa obywatelskie Prawo Sejm Społeczeństwo ustawa Ustawa o związkach partnerskich związki partnerskie
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 14.09.2015 Związki partnerskie w... programie PO? Obraz Piątek, 01.06.2012 Będą rozmowy o związkach z marszałkinią Kopacz? Obraz Czwartek, 21.05.2015 Platforma wyrzuciła związki do kosza Obraz Poniedziałek, 09.02.2015 Polska zablokuje unijny pomysł na związki partnerskie? Obraz Czwartek, 29.01.2015 Związki partnerskie przepadły!
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się