logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
25.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...

Dodaj
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
11.11.2017 16:17 reader skomentowała news
Po za tym każda kobieta i każdy mężczyzna jest człowiekiem, bo z definicji kobieta to osobnik żeński naszego gatunku, a mężczyzna to osobnik męski naszego gatunku.
Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych "W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn…
11.11.2017 16:08 reader skomentowała news
łobuzerski łobuz:
reader:
Na czym polega różnica pomiędzy byciem: kobietą, mężczyzną, człowiekiem?


Może na braku odczuwanej przynależności do danej płci?

No dobrze, ale na czym polega odczuwanie lub brak odczuwania przynależności do danej płci?
Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych "W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn…
11.11.2017 15:11 reader skomentowała news
łobuzerski łobuz:


Umiem rozróżnić płeć biologiczną od odczuwanej/psychicznej. Rozumiem, że bazujesz na czystej biologi i nauce. Nic mi do tego. Ja się nie upieram, że jest trzecia płeć biologiczna. Ja się upieram, że chcę żyć jako człowiek i nie musieć na każdym kroku wybierać między byciem kobietą /albo,lub/ mężczyzną.


Na czym polega różnica pomiędzy byciem: kobietą, mężczyzną, człowiekiem?
Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych "W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn…
11.11.2017 10:04 reader skomentowała news
shingao:
@reader

Ciężko się z tobą dyskutuje. Walczysz z poglądami których nie wyraziłem. Na podstawie mojej krótkiej wypowiedzi, w miarę jasnej i prostej dokonujesz dziwnego rozwinięcia niby moich myśli. Nad interpretujesz, że ho ho.

Nawzajem. Widocznie nie piszesz tak jasno i prosto jak ci się wydaje. I jeszcze sobie walkę ubzdurałeś. Ale w sumie to wątek się zrobił nudny i lepiej zakończyć.
Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych "W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn…
10.11.2017 21:40 reader skomentowała news
shingao:
@reader

Co "nie"? Mylę się jak piszę, że każdy ma jakąś płeć kulturową? Twoje słowa w żaden sposób nie zaprzeczają moim, tylko są rozwinięciem tematu.

Ty piszesz o płci kulturowej jako o czymś w rodzaju cechy, którą wszyscy widzą tak samo jak kolor włosów. Ja piszę że sens ma jedynie stosunek do niej. Na przykład mężczyzna może być przekonany, że mężczyźni są racjonalniejsi i mniej gadatliwi od kobiet i sam święcie wierzyć, że taki jest, a w rzeczywistości być irracjonalnym, plotkarskim gadułą. Inna osoba podzielająca jego poglądy na cechy męskie i żeńskie i dostrzegająca jego gadatliwość i irracjonalność będzie tego mężczyznę postrzegała jako bardzo kobiecego lub wręcz nieprawdziwego faceta, a kolejna za typowego faceta, bo w wyniku osobistych doświadczeń doszła do wniosku, że to jednak mężczyźni są bardziej irracjonalni i gadatliwi.
Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych "W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn…
10.11.2017 20:55 reader skomentowała news
shingao:
@Izrail

Płeć kulturową ma się tak jak kolor włosów. Każdy ma jakiś kolor włosów (lub miał jeśli jest teraz łysy). Płeć kulturowa nie dotyczy tylko LGBT, tylko wszystkich ludzi. Brak płci kulturowej może wystąpić jak nie ma kultury i społeczeństwa, bo ktoś żyje sam na bezludnej wyspie i nigdy nie kontaktował się z innymi ludźmi.

Nie. Płeć biologiczną ma się tak jak kolor włosów, czy oczu lub skóry. Płeć kulturowa to zbiór stereotypów i przekonań na temat tego, jakie są, jak powinny się zachowywać i jak powinny być traktowane osoby o określonej płci biologicznej. Płeć kulturowa nie istnieje jako indywidualna, niezmienna cecha danej osoby. Indywidualny jest co najwyżej stosunek do niej. Niektórzy te rzeczy internalizują mocniej, a inni słabiej, niektórzy się przez nie samo identyfikują. A jeszcze inni się przeciw nim buntują. Wielu ludziom się zmieniają poglądy na to co męskie, a co kobiece w ciągu życia, co nie znaczy, że zmienia im się płeć. Dlatego płeć kulturowa podlega ciągłym, choć zwykle powolnym zmianą i negocjacją wewnątrz społeczeństw.
Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych "W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn…
10.11.2017 12:28 reader skomentowała news
"Jeżeli czujemy, że nie pasuje nam tradycyjny podział na męski i kobiecy świat,"
Co to są: męski i kobiecy świat? Czym się te światy od siebie różnią?
"nie czujemy potrzeby wpisywać się w etykietki."
Niebinarni to przecież kolejna etykietka.
Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych "W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn…
10.11.2017 9:08 reader skomentowała news
@Odette
Przecież robisz dokładnie to samo, co mi zarzucasz. Opisujesz swoje dziwne przemyślenia i osobiste doświadczenia. Zdecydowanie doradzam ci to samo, czyli się poduczyć.
Twoje przykłady są bez sensu. Kobieta bez macicy podważa fakt, że kobiety jako grupa to osoby z macicami, a nie penisami i jądrami w taki sam sposób jak osoba bez nóg podważa fakt, że jesteśmy gatunkiem dwunożnym.
Problem nie jest z tym, co kto robi indywidualnie i jak się identyfikuje. Problem jest z tym, że niektórym się marzy zastąpienie definicji płci opartej o biologię, definicjami opartymi o sposób ekspresji, cechy charakteru czy indywidualne czucie się i wymuszaniu na otoczeniu uznania tych nowych definicji jako wiążące.
Poza tym akurat w przypadku osób interseksualnych możliwość oznaczenia trzeciej płci jest jak najbardziej zasadna, bo mają czasem charakterystyki płciowe mieszane i nie powinni być zmuszani do wyboru ani tym bardziej modyfikacji swojego ciała. Tyle, że bycie osobą interseksualną to nie transpłciowość czy niebinarna tożsamość u osób, które nie są interseksualne.
Niemcy pierwszym europejskim krajem z trzecią płcią w dokumentach Niemiecki Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obywatele powinni mieć możliwość wpisywania trzeciej płci do dokumentów. Urzędnicy mają czas na dostosowanie…
10.11.2017 8:16 reader skomentowała news
łobuzerski łobuz:
Izrail:
albo masz penisa albo macice. Nie ma innej biologicznej płci poza obojnactwem.


Istnieje coś takiego jak płeć biologiczna i kulturowa/społeczna. Jeśli ludzie nie czuliby się w jakimś stopniu odmiennie z tym co mają w majtkach /albo,lub/ z tym co mają w głowie to nie byłoby takie pojęcia jak transpłciowość :-) Człowiek, który rodzi się z penisem lub waginą, a nie czuje się ani kobietą, ani mężczyzną - tylko po prostu człowiekiem - ma przerąbane. Ludzie nie mają wpływy na to z jakim ciałem się rodzą. Niebinarni też przechodzą swoje rozterki. I to nie jest tak, że to "wymyślono" teraz - to było zawsze, tylko teraz jesteśmy w stanie to nazwać.

Tyle, że płeć kulturowa/społeczna to zbiór mniej lub bardziej szkodliwych stereotypów i narzuconych ludziom oczekiwań, z którymi wiele osób czuje się bardzo źle. Żeby czuć się źle z płcią kulturową/społeczną nie trzeba być osobą transpłciową, wystarczy doświadczać przemocy lub dyskryminacji ze względu na płeć. Nie sądzę, żeby kobiety pozbawiane prawa głosu, jazdy, prawa do edukacji, otrzymujące mniejsze wynagrodzenie, poddawane FGM i przymusowym małżeństwom czuły się dobrze z narzuconą im płcią kulturową/społeczną. I nie sądzę żeby ten fakt robił z nich osoby transpłciowe. Podejrzewam, że i mężczyźni mogliby wypisać swoją listę. Jeśli ktoś się identyfikuje przez pryzmat płci społecznej/kulturowej, to identyfikuje się przez pryzmat stereotypów i ograniczeń narzucanych na daną płeć biologiczną. Według mnie to bardziej ograniczające niż zdefiniowanie płci jako cechy ciała, która nie powinna determinować cech charakteru, zainteresowań, kariery, traktowania przez społeczeństwo.

Ja się nie czuję kobietą, nawet nie wiem co to znaczy. Ja jestem kobietą bo urodziłam się z żeńskim ciałem i jestem tez po prostu człowiekiem i jak człowiek chcę być traktowana. Nie widzę tu sprzeczności. Zarówno kobiety jak i mężczyźni są po prostu ludźmi.
Niemcy pierwszym europejskim krajem z trzecią płcią w dokumentach Niemiecki Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obywatele powinni mieć możliwość wpisywania trzeciej płci do dokumentów. Urzędnicy mają czas na dostosowanie…
10.11.2017 0:05 reader skomentowała news
Eiwar:


W tej konieczności informowania o swoich narządach rozrodczych, pociągających za sobą określone traktowanie przez innych, widzę największy problem, bo jest to zwyczajnie niedorzeczne, a wręcz uwłaczające. Chciałabym, aby zostało to dobrze zrozumiane, że ci, którzy nie uważają że posiadanie danych narządów płciowych jest ich cechą istotną i wyznaczającą to, kim są, mogą się czuć z tym niezręcznie. Możliwość nie podawania tej informacji do wiedzy publicznej byłaby gestem przyzwoitości.

Płeć to jedynie biologiczna charakterystyka ciała. To dosłownie rodzaj układu rozrodczego, który się posiada wraz z innym równicami w budowie i fizjologi. Płeć nie determinuje tego, jak ktoś może się czuć i kim być. Nie ma różnicy pomiędzy traktowaniem inaczej kobiet i mężczyzn, a traktowaniem inaczej osób o określonym układzie rozrodczym. (oczywiście poza doborem partnerów i kwestiami medycznymi) Jedno i drugie jest seksizmem. Tobie się wydaje, że maskowanie płciowych charakterystyk ciała jest formą uniknięcia seksizmu. To mrzonka. Gdy ludzie się dowiedzą, że urodziłaś się jako dana płeć, to natychmiast będą cię jako tę płeć traktować. Dodatkowo trzeba się nieźle napocić, żeby te biedne narządy płciowe ukryć, bo złośliwe ciało informuje cały świat jakie masz narządy swoim głosem, sylwetką, proporcjami ciała, rysami twarzy, owłosieniem. A osób o androgynicznym ciele, którym łatwo ukryć narządy płciowe jest niewiele i zazwyczaj z wiekiem jest to coraz trudniejsze.
Nie łatwiej walczyć z seksistowskim przekonaniami, że płeć powinna determinować to jak kto ma się czuć, kim być i jak być traktowany.
Niemcy pierwszym europejskim krajem z trzecią płcią w dokumentach Niemiecki Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obywatele powinni mieć możliwość wpisywania trzeciej płci do dokumentów. Urzędnicy mają czas na dostosowanie…


© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku