„Wrażliwy debiut z Semaine de la Critique, doceniony przez krytyków za intymność, wyrazistą kreację Manentiego i szczere spojrzenie na świat kierowców ciężarówek."
„Wrażliwy debiut z Semaine de la Critique, doceniony przez krytyków za intymność, wyrazistą kreację Manentiego i szczere spojrzenie na świat kierowców ciężarówek."
Étienne, francuski kierowca ciężarówki, którego życie uczuciowe sprowadza się do anonimowych spotkań na parkingach, poznaje polskiego truckera Bartosza — i próbuje z nim zbudować coś więcej niż przelotny romans. Nagrodzony w Cannes Queer Palm Révélation debiut Pierre'a Le Galla to kameralny romans rozegrany na europejskich autostradach.
Étienne jeździ ciężarówką po francuskich drogach i wie doskonale, jak oddzielić życie zawodowe od prywatnego. To drugie sprowadza w zasadzie do przelotnych spotkań z mężczyznami na parkingach dla tirów — anonimowo, szybko, bez konsekwencji. Wszystko zmienia się, gdy podczas jednej z tras poznaje Bartosza**, polskiego kierowcę. Z przypadkowego zbliżenia rodzi się coś, na co żaden z nich nie był przygotowany: potrzeba prawdziwej relacji, którą trzeba wcisnąć pomiędzy rozkłady jazdy, granice państw i wyczerpanie po kolejnych zmianach za kierownicą.
Zobacz recenzje filmu „Flesh and Fuel" na YouTube
Du fioul dans les artères — bo tak brzmi oryginalny tytuł, który można przetłumaczyć jako „paliwo w tętnicach” — jest pełnometrażowym debiutem Pierre'a Le Galla, dotąd znanego głównie jako fotograf. Scenariusz napisał wspólnie z Camille Perton, a w rolach głównych obsadził Alexisa Manentiego (pamiętnego z Nędzników Ladja Ly'ego) i Juliana Świeżewskiego. Francusko-polska koprodukcja mówi trzema językami — francuskim, polskim i angielskim — co odpowiada realiom europejskiego transportu drogowego, w którym rozmawia się głównie w łamanym pidginie kabin i stacji paliw. Film trwa około 90 minut i miał swoją światową premierę 16 maja 2026 roku w cannes'owskiej sekcji Semaine de la Critique.
Odbiór festiwalowy okazał się bardzo przychylny. The Queer Review określił debiut Le Galla jako wrażliwy i marzycielski, chwaląc naturalność aktorów oraz humanistyczne spojrzenie na zawód rzadko obecny w kinie. Ioncinema zwróciło uwagę na częściowo osobisty charakter opowieści i erotyczne napięcie między bohaterami, podkreślając, że angielski tytuł Flesh and Fuel jest znacznie bardziej zmysłowy niż oryginał. Największym trofeum okazała się jednak Queer Palm Révélation — wyróżnienie przyznawane w Cannes najciekawszym queerowym objawieniom, które ustawia film wysoko na liście premier LGBT tego sezonu.
Le Gall przenosi queerową historię w miejsce, którego kino dotąd raczej unikało. Zamiast klubów, wielkomiejskich mieszkań i środowisk artystycznych mamy tu autostrady, kabiny tirów, stacje benzynowe i parkingi po zmroku — przestrzenie tranzytowe, w których cruising jest jednocześnie wolnością i realnym zagrożeniem. Recenzje sygnalizują, że w tle relacji Étienne'a i Bartosza pojawia się policyjna akcja w miejscu spotkań mężczyzn, co dokłada do romansu warstwę opowieści o ukrywaniu się i cenie widzialności. Droga działa tu zresztą jak metafora samego związku: bohaterowie ciągle są w ruchu, a ich bliskość musi mieścić się pomiędzy kolejnymi trasami.
To także film, który sporo mówi o klasie i pracy. Miłość między dwoma kierowcami z różnych krajów, budowana w łamanym angielskim na postojach, wygląda inaczej niż większość queerowych romansów, do jakich przyzwyczaiło nas europejskie kino ostatniej dekady. Le Gall traktuje swoich bohaterów z czułością, nie estetyzując ani ich zawodu, ani orientacji. Dystrybucję we Francji przejęło Pan Distribution, a sprzedażą międzynarodową zajmuje się Pyramide International — jest więc szansa, że Flesh and Fuel trafi także do polskich kin, choćby przez sieć festiwali tematycznych.
FILM | dramat Tár USA, 2022