„Magnetyczna Vanessa Kirby w poetyckim, powolnym romansie."
„Magnetyczna Vanessa Kirby w poetyckim, powolnym romansie."
Apple TV Store
Google Play Movies
YouTube
Amazon Video
Rakuten TV
Pilot WP
Apple TV Store
Google Play Movies
YouTube
Amazon Video
Premiery Canal+
Rakuten TV
Pilot WP Dwie kobiety uwięzione w surowym krajobrazie XIX-wiecznej Ameryki i chłodnych małżeństwach. Ich powolne zbliżenie to nie tylko romans, ale desperacki akt buntu przeciwko brutalnej codzienności.
Jest rok 1856. Północ stanu Nowy Jork wita surową zimą, która zdaje się wchodzić nie tylko do domów, ale i w kości bohaterów. Abigail i Dyer próbują utrzymać farmę po tym, jak kilka miesięcy wcześniej stracili małą córeczkę. Ich życie to rutyna, a małżeństwo przypomina bardziej cichy układ o przetrwanie niż romantyczną relację. Kobieta ucieka w pisanie dziennika, gdzie przelewa to, czego nie potrafi powiedzieć na głos. Z letargu wyrywa ją pojawienie się nowych sąsiadów. Tallie jest zupełnym przeciwieństwem Abigail — pełna życia, bezpośrednia, choć zmuszona do życia pod dyktando apodyktycznego Finneya. Między kobietami szybko rodzi się nić porozumienia, która na tle surowej, rolniczej egzystencji powoli przeradza się w fascynację i głębokie pożądanie.
Zobacz recenzje filmu „Świat, który nadejdzie" na YouTube
Świat, który nadejdzie trafił na ekrany w samym środku wielkiego rozkwitu historycznego kina lesbijskiego. Trudno nie zestawiać go z głośnym Portretem kobiety w ogniu czy chłodnym Amonitem. Jednak reżyserka Mona Fastvold wyciąga ten znany już schemat z europejskich salonów i nadmorskich klifów, rzucając go prosto w błoto amerykańskiego pogranicza. Jak celnie ujęła to krytyczka portalu Arts Fuse, w tego typu filmach bohaterki stają się „odkrywczyniami na terytorium Erosa, kartografkami nowych lądów, które na bieżąco odkrywają i wymyślają miłość”. I tutaj to odkrywanie ma wyjątkowo gorzki smak, bo odbywa się ukradkiem, gdzieś między dojeniem krów a gotowaniem obiadu dla mężów, którzy z każdym dniem robią się coraz bardziej podejrzliwi.
To właśnie dynamika między dwiema parami napędza tu największe napięcie. Casey Affleck gra męża wycofanego i pogrążonego w żałobie, podczas gdy Christopher Abbott jako Finney emanuje toksyczną, terytorialną agresją. Film, nagrodzony statuetką Queer Lion na festiwalu w Wenecji, w ogóle się nie spieszy. Fastvold stawia na powolne budowanie klimatu, opierając narrację na literackich zapiskach z dziennika Abigail. Z ekranu bije ogromna melancholia, a poetyckie wyznania z offu nieustannie zderzają się z bezlitosną, brudną rzeczywistością prowincji, w której dla dwóch kochających się kobiet po prostu nie zaplanowano miejsca.
FILM | dramat Tár USA, 2022