„Honoré stworzył czarujący musical o miłości, stracie i seksualnej płynności, nagrodzony Césarem za muzykę i doceniony w Cannes, choć podzielił krytyków."
„Honoré stworzył czarujący musical o miłości, stracie i seksualnej płynności, nagrodzony Césarem za muzykę i doceniony w Cannes, choć podzielił krytyków."
Piosenki o miłości to francuski musical dramatyczny Christophe'a Honoré, który przez pryzmat miłości, straty i żałoby opowiada o płynności uczuć i seksualności w środowisku paryskiej bohemy.
Paryż, współczesność. Ismaël (Louis Garrel) żyje w nieoczywistym układzie miłosnym z Julie (Ludivine Sagnier) i ich wspólną znajomą Alice (Clotilde Hesme) — trójkącie, w którym biseksualność i poliamoria są częścią codzienności, choć nie bez napięć i frustracji. Julie szuka zrozumienia u rodziny, zwłaszcza u sióstr Jasmine (Chiara Mastroianni) i Jeanne (Jeanne Gondreau), a relacje między wszystkimi bohaterami toczą się w rytmie piosenek śpiewanych wprost na ulicach i w mieszkaniach Paryża.
Zobacz recenzje filmu „Piosenki o miłości" na YouTube
Kiedy Ismaël zostaje sam, musi zmierzyć się z żałobą i pytaniami, których wcześniej unikał. Szuka bliskości na różne sposoby, aż w końcu spotyka młodego Erwanna (Grégoire Leprince-Ringuet) — i ta znajomość każe mu spojrzeć na własną tożsamość i pragnienia zupełnie inaczej. Piosenki o miłości to historia rozpisana na trzy akty: odejście, nieobecność i powrót — opowiedziana w konwencji musicalu, w której śpiew zastępuje to, czego nie da się powiedzieć wprost.
To trzeba im przyznać.
A już szczególnie muzykale.
Był bardzo wzruszający i ciekawie zrobiony. Wszystko ze sobą współgrało.
Bardzo polecam! =)
Nie niesie niczego nowego, pokazuje tylko zagubienie i niepewność Ismaela. Nie potrafił mnie poruszyć, był sztuczny, a piosenki (w końcu to musical) były moim zdaniem źle dobrane. Gra aktorska słaba, otoczenie i miejsce akcji odpowiednie, generalnie nie wykorzystany potencjał i słabe zakończenie.
Nie polecam ani samotnym, ani parom ani do kina ani na wieczór filmowy. Nie!