Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Queeroteka
Filmy i seriale Ludzie Książki Patronaty Queer.pl Quizy
Strona główna
/
Queeroteka
/
Filmy
/
Moje własne Idaho
Filmy i seriale LGBT
My Own Private Idaho, USA (1991)
USA • 1991

Moje własne Idaho


Ocena
Humor
Głębia
Akcja
Napięcie
Erotyka
Wzruszenie
„Kultowy klasyk New Queer Cinema z wybitną, nagrodzoną w Wenecji rolą Rivera Phoenixa i odważną reżyserią Gusa Van Santa."
Plakat filmu Moje własne Idaho (1991)
Oryginalny tytuł My Own Private Idaho

Reżyseria Gus Van Sant

Występują River Phoenix, Keanu Reeves, James Russo, William Richert, Rodney Harvey, Chiara Caselli
USA • 1991

Moje własne Idaho


Ocena
Humor
Głębia
Akcja
Napięcie
Erotyka
Wzruszenie
„Kultowy klasyk New Queer Cinema z wybitną, nagrodzoną w Wenecji rolą Rivera Phoenixa i odważną reżyserią Gusa Van Santa."
Twoja opinia:
🔥 Dobry 147 👎 Słaby 22 🍿 Chcę zobaczyć

W melancholijnym dramacie drogi Gusa Van Santa cierpiący na narkolepsję hustler i zbuntowany syn burmistrza wyruszają w podróż przez Amerykę w poszukiwaniu matki i własnej tożsamości.

Na pustej drodze pośrodku niczego budzi się Mike Waters, chłopak zarabiający na życie jako męska prostytutka w Portland. Jego narkolepsja, sprawiająca, że zasypia w najmniej spodziewanych, stresujących momentach, jest metaforą jego emocjonalnego zagubienia i tęsknoty za matką, której wspomnienie nawiedza go w snach. U jego boku stoi Scott Favor, syn burmistrza, który życie na ulicy traktuje jak buntowniczą przygodę i tymczasową ucieczkę od bogatego domu. Razem wyruszają w podróż z Oregonu do Idaho, a potem aż do Rzymu, by odnaleźć ślady matki Mike’a. Ta wędrówka szybko przestaje być tylko fizycznym przemieszczaniem się po mapie, stając się bolesną podróżą w głąb samotności, pożądania i poszukiwania domu, którego być może nigdy nie było.

Zobacz recenzje filmu „Moje własne Idaho" na YouTube

To właśnie w trakcie tej podróży relacja przyjaciół nabiera głębszego, bardziej bolesnego wymiaru. W jednej z najbardziej ikonicznych scen queerowego kina lat 90., przy blasku ogniska, Mike wyznaje Scottowi miłość. Ten poruszający monolog, napisany zresztą przez samego Rivera Phoenixa, jest pozbawiony jakiejkolwiek ironii – to czyste, surowe wyznanie uczuć, na które Scott nie potrafi w pełni odpowiedzieć. Ta scena, pełna niedopowiedzeń i jednostronnej czułości, stała się dla wielu osób LGBT pierwszym tak szczerym i pozbawionym melodramatyzmu obrazem nieodwzajemnionej miłości w kinie. Gus Van Sant, reżyser i scenarzysta, rozwijał ten projekt przez lata, łącząc w nim swoje własne doświadczenia z materiałem quasi-dokumentalnym, opartym na rozmowach z prawdziwymi hustlerami z ulic Portland.

Artystyczna odwaga Van Santa objawia się nie tylko w szczerości emocjonalnej, ale i w formie. Moje własne Idaho to filmowy kolaż, w którym realizm ulicy zderza się z… Szekspirem. Struktura relacji Scotta z jego mentorem, Bobem Pigeonem, i bogatym ojcem jest luźno oparta na Henryku IV, a dialogi potrafią nagle przeskoczyć z potocznego slangu w stylizowany język elżbietański. Reżyser bawi się konwencją, stosując zamrożone kadry, nagłe cięcia i plansze z tekstami, co nadaje filmowi oniryczny, hipnotyczny rytm. Ta awangardowa wizja, połączona z fenomenalnymi kreacjami aktorskimi, przyniosła filmowi uznanie na festiwalach. River Phoenix za rolę Mike’a otrzymał Puchar Volpiego dla najlepszego aktora na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji oraz nagrodę Independent Spirit.

Dla Phoenixa była to rola życia, utwierdzająca jego pozycję jednego z najzdolniejszych aktorów pokolenia. Dla Keanu Reevesa – szansa na zerwanie z wizerunkiem naiwnego nastolatka z komedii (jak Wspaniała przygoda Billa i Teda) i udowodnienie swojego talentu w kinie niezależnym. Choć film nie stał się blockbusterem, z budżetem 2,5 miliona dolarów zarobił ponad 6 milionów, co było sporym sukcesem jak na tak odważną produkcję. Krytyczki i krytycy, w tym legendarny Roger Ebert, chwalili film za poetyckość i empatię. Dziś Moje własne Idaho uznawane jest za jedno z najważniejszych dzieł nurtu New Queer Cinema, który na początku lat 90. rewolucjonizował sposób opowiadania o tożsamościach i społecznościach LGBT, odchodząc od moralizatorstwa na rzecz formalnej i fabularnej brawury.

Film Van Santa to jednak coś więcej niż tylko historia o nieheteronormatywnej miłości. To także subtelna, ale dotkliwa krytyka klasowa. Queerowość jest tu nierozerwalnie związana z ekonomią przetrwania. Dla Mike’a i jego przyjaciół bycie na marginesie to nie wybór, a konieczność. Scott z kolei może sobie pozwolić na „zabawę w margines”, by ostatecznie porzucić ulicę, przyjaciół i wrócić do świata przywilejów, żeniąc się z Carmellą, młodą Włoszką, którą poznał w Rzymie. Jego postać, często interpretowana jako biseksualna, pokazuje, jak łatwo można zdradzić nie tylko przyjaciół, ale i część własnej tożsamości, gdy ma się bezpieczną siatkę społeczną. Mike zostaje sam, na pustej drodze, w swoim własnym, prywatnym Idaho – metaforycznej przestrzeni wiecznego poszukiwania, która stała się jednym z najsmutniejszych i najpiękniejszych obrazów w historii kina queer.

Podziel się (0) Tweetnij Skomentuj (13)

Zwiastun



Oceń film
Podoba mi się (147)
randal-tichy neserem pessoa rabarbarowy wonderstruck arthurblue mr-nash kikko natalieefrommars cant-see-your-face-in-my-mind
Nie podoba mi się (22)
muminek94 sunflower777 ava halinakiepska nimfetka msfury krzysiek351 redbox morganaensland izo
Komentarze (13)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
10.11.2015 2:12 m.a
Świetny film z nieżyjącym już Riverem.. Żaden film jeszcze nie wywarł na mnie takiego wrażenia - wydawało mi się, że wiem dokładnie jak czuje się jasnowłosy bohater i skądś to uczucie było mi znane.. Oniryczny, wrażliwie zagrany i pełen magii film, do którego chętnie jeszcze nieraz wrócę... Jak dla mnie 10/10
cytuj zgłoś 0 0
sleep-lover
13.11.2011 22:34 sleep-lover (34) Poznań
trudno mi powiedzieć, czy lubię czy nie, dobrze mi się go oglądało i podoba mi się motyw narkolepsji, ale poza tym mnie specjalnie nie ruszył. z pewnością jeszcze do tego filmu wrócę.
cytuj zgłoś 1 0
Onni Hämäläinen
15.09.2011 0:43 jesusfuckingmaryandjoseph- (31) Lublin
arrrcydzieło.
Keanu wyglądał wtedy jak młody bóg. teraz też wygląda jak bóg, ale już nie taki młody xP
i zdecydowanie się nie zgadzam, jakoby Scott odwzajemniał miłość Mike'a. nie widziałam w tym filmie ani jednej oznaki, która by o tym świadczyła. byli dobrymi przyjaciółmi, okej, ale były też momenty, w których Mike wydawał się Scottowi kompletnie obojętny.
najbardziej zapadła mi w pamięć scena, podczas której Bob opowiadał o całym tym napadzie w różowych habitach, a Scott i Mike się nabijali z jego koloryzowania. to było zabójcze xD no i jedna scena pod koniec, ale nie będę spojlerować. powiem tylko, że była piękna.
10!
cytuj zgłoś 0 0
riv_er
17.02.2011 19:55 riv_er (48) Kraków
9/10
cytuj zgłoś 0 0
evildevil17
30.10.2010 1:19 evildevil17 (34) Jelenia Góra [x]/Warszawa [ ]
Krótko i na temat: 10/10.
cytuj zgłoś 0 0
debacchatio
27.07.2010 22:50 realna (37) kraków
trudności w zdobyciu..? wystarczy ściągnąć. jednak nudnawy. nie trudno uśpić się w połowie.
cytuj zgłoś 0 0
vito222222
24.02.2010 23:24 vito222222 (49)
Ogladalem go w tvp jak bylem nastolatkiem. Wtedy podobal mi sie bardzo reeves! Wywarl na mnie wrazenie, ale to pierwszy film chyba o watku gay jaki widzialem. Zupelnie nie pamieta fabuly ale ogolnie zapamietalem go jako duze przezycie dlatego oceniam bardzo pozytywnie i chetnie jeszczeraz obejrze w kinie...
cytuj zgłoś 0 0
wild_orchid
17.10.2009 21:43 wild_orchid (38) Gdańsk
Oglądałam ten film lata temu, więc nie wszystko pamiętam, ale wiem, że odniosłam wrażenie, że Scott nie odwzajemnia uczuć Mike'a. Może byłam ślepa.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
29.02.2008 15:43 Sebek
Ja niestety nie ogladałem tego filmu, przyznam że są duże trudności aby go zdobyć.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.06.2007 11:58 Cadavera
O tym że pan Kier jest prawdopodobnie wesoły to wiem.
Ale co do Rivera to się nie zgodzę. On nie był gejem.
miał paranoję na punkcie szukania przyszłej żony której portret narysował. Zapowiedział że odnajdzie tę kobietę i ożeni się z nią w 2002r. nie zdążył. A co do Keanu....posłuchajcie sami siebie!
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
TAGI FILMÓW
bezdomność dramat film geje Gus Van Sant hustlerzy James Russo Keanu Reeves kino drogi kino niezależne Moje własne Idaho My Own Private Idaho narkolepsja New Queer Cinema nieodwzajemniona miłość oniryzm osoby biseksualne podróż Portland poszukiwanie matki prostytucja męska River Phoenix romans różnice klasowe Rzym samotność stany zjednoczone William Richert włochy
Użytkownicy polecają
Ból i blask Reż.: Pedro Almodóvar Ból i blask poleca: radek
Pillion Reż.: Harry Lighton Pillion poleca: radek
Supernova Reż.: Harry Macqueen Supernova poleca: arturim
Cassandro Reż.: Roger Ross Williams Cassandro poleca: radek
NYAD Reż.: Elizabeth Chai Vasarhelyi, Jimmy Chin NYAD poleca: Akima_89
Blisko Reż.: Lukas Dhont Blisko poleca: Tommydriver
QuizyWięcej
Pytań: 10
Kto zorganizował pierwszą Paradę Równości? Obraz Zaczynamy od czegoś łatwego... Chyba :) W którym roku ulicami Warszawy przeszła Pierwsza Parada Równości?
2000 2001 2002

Rozwiąż quiz
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się