"Wiele mówi się o tym, jakie korporacje wspierają na świecie środowiska walczące o równość – poprzez dofinansowywanie ich działań oraz organizację poświęconych im eventów. Oczywiście tylko w miejscach, w których się to opłaca. W Polsce zapominają o swojej misji, o której tak głośno mówią na Zachodzie" - podkreślają organizatorzy i organizatorki Parady Równości i mówią: sprawdzam! Kto odpowiedział na zaproszenie do współpracy przy tegorocznej Paradzie? Z prawie 50 marek i firm - tylko cztery. Negatywnie.
Organizatorzy i organizatorki Parady Równości
co roku zwracają się z zaproszeniem do współpracy (niekoniecznie finansowej) do polskich oddziałów firm, mających na sztandarach swojej działalności słowa "równość", "sprawiedliwość" i "różnorodność". "Większość korporacji, które włącza się w działania na rzecz poprawy sytuacji mniejszości etnicznych, narodowych czy seksualnych, deklaruje, że robi to ze względu na autentyczne przekonanie, że równość jest wartością niezwykle dla nich ważną. Inna sprawa, że badania wprost wskazują, jak wielkie korzyści finansowe przynoszą programy na rzecz różnorodności w firmach. Stąd też widoczne są m.in. na przemarszach tzw. dumy gejowskiej w krajach takich jak USA, Wielka Brytania czy Niemcy" -
przypomina Parada Równości na swych stronach, gdzie znajdziemy też
listę firm i marek, do których wysłano zaproszenie z propozycją współpracy przy tegorocznym wydarzeniu. Wśród nich m.in. American Express, Apple, Avon, Cisco Systems, Citi Handlowy, Coca-Cola, Dell, Deutsche Bank, EA, eBay, Ernst & Young, GlaxoSmithKline, Google, IBM, Ikea, ING, Johnson & Johnson, KFC, Mariott Hotel, McDonald’s, Microsoft, Office Depot, Pfizer, Scandinavian Airlines System (SAS AB), Smirnoff Vodka, Starbucks, Tesco, Tim Cook, Toyota, Xerox, czy Yahoo! Inc.
Odpowiedziały cztery filmy - odmownie.Okazuje się, że
Microsoft jest "w trakcie realizowania zaplanowanych już na bieżący rok przedsięwzięć społecznych, które absorbują zarówno zasoby jak i środki" firmy, więc nie może się włączyć w Paradę Równości. Organizatorzy przypominają, że w 2012 roku korporacja wsparła finansowo walkę o równość małżeńską w USA.
Tesco "nie uczestniczy w tego typu wydarzeniach, ponieważ nie wpisują się one w strategię odpowiedzialności zaplanowaną na najbliższe lata" - dowiedziała się Parada Równości, która przypomina, że firma wspiera m.in. londyńską paradę.
Odpowiedź nadeszła też z
Bank City Handlowy, który odesłał do działającej przy instytucji Fundacji Kronenberga. Ta zaś odpowiedziała, że "niestety opisane przedsięwzięcie leży poza obszarem programowym Fundacji i nie będziemy mogli się w nie włączyć". Firma była w przeszłości m.in. sponsorem konferencji "Out on the Street", znajduje się też wysoko w rankingu Human Rights Campaign firm przyjaznych dla pracowników LGBT.
Najkrócej odpisała firma, która zajmuje się w Polsce PR
Xerox: "bardzo dziękujemy za zainteresowanie, ale w tej chwili musimy podziękować za możliwość współpracy". Na zachodzie Xerox szczyci się m.in. posiadaniem tęczowej grupy pracowniczej.
"By być fair, warto zauważyć, że te 4 firmy postanowiły w ogóle odpowiedzieć na nasze, wysyłane kilka razy, propozycje współpracy (przypomnijmy: niekoniecznie finansowej!). Pozostałe firmy w ogóle nie odważyły się odpisać" - reasumują organizatorzy Parady Równości.
Dyskutowaliśmy już o "metkowaniu społeczności LGBT", odpowiedzialności konsumenckiej, relacjach z biznesem, bojkotach konsumenckich, czy "odpowiedzialnych pieniądzach". Jak oceniacie zaangażowanie dużych firm w poparcie społeczności LGBT, zwłaszcza w Polsce?
(mat.pras./red)
PARADA RÓWNOŚCI 2015 - wydarzenie na Facebooku.Zobacz też: Parada Równości: mój pierwszy raz.Zobacz też: "Jeden wielki cyrk z dziwakami" - dyskusja.
A poważnie to @Jacek poniżej napisał jak jest :D
Gdzie to błoto?
http://paradarownosci.eu/aktualnosci/jakie-firmy-nie(...)w-polsce
"JAKIE FIRMY NIE WSPIERAJĄ RÓWNOŚCI W POLSCE?"
"W Polsce zapominają o swojej misji, o której tak głośno mówią na Zachodzie."
"Firmy te jednak zupełnie nie interesują się wspieraniem mniejszości w naszym kraju."
Równie dobrze ktoś mi może powiedzieć że nie wspieram równości bo nigdy nie byłam na ich eventcie xD Raczej bym była urażona ;p
Bardzo pięknie. Podajesz fakty. A błoto gdzie?
szukaj :P
Rozumiem... Nie znasz odpowiedzi.
A poważnie to @Jacek poniżej napisał jak jest :D
Gdzie to błoto?
http://paradarownosci.eu/aktualnosci/jakie-firmy-nie(...)w-polsce
"JAKIE FIRMY NIE WSPIERAJĄ RÓWNOŚCI W POLSCE?"
"W Polsce zapominają o swojej misji, o której tak głośno mówią na Zachodzie."
"Firmy te jednak zupełnie nie interesują się wspieraniem mniejszości w naszym kraju."
Równie dobrze ktoś mi może powiedzieć że nie wspieram równości bo nigdy nie byłam na ich eventcie xD Raczej bym była urażona ;p
Bardzo pięknie. Podajesz fakty. A błoto gdzie?
szukaj :P
A poważnie to @Jacek poniżej napisał jak jest :D
Gdzie to błoto?
http://paradarownosci.eu/aktualnosci/jakie-firmy-nie(...)w-polsce
"JAKIE FIRMY NIE WSPIERAJĄ RÓWNOŚCI W POLSCE?"
"W Polsce zapominają o swojej misji, o której tak głośno mówią na Zachodzie."
"Firmy te jednak zupełnie nie interesują się wspieraniem mniejszości w naszym kraju."
Równie dobrze ktoś mi może powiedzieć że nie wspieram równości bo nigdy nie byłam na ich eventcie xD Raczej bym była urażona ;p
Bardzo pięknie. Podajesz fakty. A błoto gdzie?
A poważnie to @Jacek poniżej napisał jak jest :D
Gdzie to błoto?
http://paradarownosci.eu/aktualnosci/jakie-firmy-nie(...)w-polsce
"JAKIE FIRMY NIE WSPIERAJĄ RÓWNOŚCI W POLSCE?"
"W Polsce zapominają o swojej misji, o której tak głośno mówią na Zachodzie."
"Firmy te jednak zupełnie nie interesują się wspieraniem mniejszości w naszym kraju."
Równie dobrze ktoś mi może powiedzieć że nie wspieram równości bo nigdy nie byłam na ich eventcie xD Raczej bym była urażona ;p
A poważnie to @Jacek poniżej napisał jak jest :D
Gdzie to błoto?
Jeżeli Parada Równości chce pozyskiwać pieniądze (albo inne formy wsparcia) od firm to przede wszystkim proponuję dowiedzieć się jak działają duże korporacje i w jaki sposób się z nimi współpracuje. Nie dziwi mnie, że firmy poproszone o wsparcie tak odpowiedziały. Wygląda na to, że osoby, które zabrały się za fundrising nie były na ani jednym, nawet najprostszym szkoleniu, podczas którego można dowiedzieć się jak zabrać się za pozyskanie środków na ważną dla nas inicjatywę i jak działa ten system. A bez jego rozumienia i znajomości próżno oczekiwać jakichkolwiek efektów, można raczej odbić się od ściany i zakończyć z wnioskiem, że firmy są nieprzyjazne.
Po pierwsze, próba pozyskania sponsora za pomocą maila z prośbą prawie zawsze kończy się porażką. I nie jest ważne o wsparcie jakich działań się prosi. By firma kogoś wsparła, konieczne jest zbudowanie z nią RELACJI, a nie jednorazowe wezwanie do aktywności. Takich próśb te firmy otrzymują dziesiątki jeśli nie setki dziennie. Nawiązanie relacji tym różni się od wystąpienie o pieniądze, że firma czuje się rzeczywiście zaangażowana w przedsięwzięcie i ma poczucie wpływu na nie, współtworzenia go. Przy samym tylko przekazaniu pieniędzy trudno coś takiego wywołać.
Po drugie, warto także dowiedzieć się jak działają duże koncerny - nie jest tak (chyba, że mają swoją fundację korporacyjną, która prowadzi konkursy grantowe), że firmy tylko czekają na możliwość wsparcia finansowego ciekawych inicjatyw. Z reguły określają one (często na kilka lat) swoje priorytety CSR, włączając do nich organizacje i działania z którymi zbudowały relację i mają przekonanie do ich wspierania. Na tej podstawie w połowie roku przygotowują budżety działań CSR i z nich, po ich zatwierdzeniu, w kolejnym roku finansują interesujące je działania.
Nie chodzi o odmowę wsparcia, bo nikt nikogo nie zmusi do pomagania LGBT. To naturalne, że korporacja może odmówić. Jednak w sytuacji, gdy odmawia 100% korporacji na świecie znanych z szerokiego wsparcia LGBT no to coś jest nie halo. Poza tym te, które wspierały w latach ubiegłych (coca-cola, IBM) nagle postanowiły się wycofać bez żadnego wyjaśnienia. Sytuacja jest co najmniej dziwna, więc zrozumiałe, że pojawiają się przypuszczenia.
A poważnie to @Jacek poniżej napisał jak jest :D
Zaraz... Jak nie będzie "inności" to o jakiej "równości" będzie mowa?
To, co jest takie samo (czyli nie jest "inne") jest "równe" z samej definicji. Chyba...
Jeżeli Parada Równości chce pozyskiwać pieniądze (albo inne formy wsparcia) od firm to przede wszystkim proponuję dowiedzieć się jak działają duże korporacje i w jaki sposób się z nimi współpracuje. Nie dziwi mnie, że firmy poproszone o wsparcie tak odpowiedziały. Wygląda na to, że osoby, które zabrały się za fundrising nie były na ani jednym, nawet najprostszym szkoleniu, podczas którego można dowiedzieć się jak zabrać się za pozyskanie środków na ważną dla nas inicjatywę i jak działa ten system. A bez jego rozumienia i znajomości próżno oczekiwać jakichkolwiek efektów, można raczej odbić się od ściany i zakończyć z wnioskiem, że firmy są nieprzyjazne.
Po pierwsze, próba pozyskania sponsora za pomocą maila z prośbą prawie zawsze kończy się porażką. I nie jest ważne o wsparcie jakich działań się prosi. By firma kogoś wsparła, konieczne jest zbudowanie z nią RELACJI, a nie jednorazowe wezwanie do aktywności. Takich próśb te firmy otrzymują dziesiątki jeśli nie setki dziennie. Nawiązanie relacji tym różni się od wystąpienie o pieniądze, że firma czuje się rzeczywiście zaangażowana w przedsięwzięcie i ma poczucie wpływu na nie, współtworzenia go. Przy samym tylko przekazaniu pieniędzy trudno coś takiego wywołać.
Po drugie, warto także dowiedzieć się jak działają duże koncerny - nie jest tak (chyba, że mają swoją fundację korporacyjną, która prowadzi konkursy grantowe), że firmy tylko czekają na możliwość wsparcia finansowego ciekawych inicjatyw. Z reguły określają one (często na kilka lat) swoje priorytety CSR, włączając do nich organizacje i działania z którymi zbudowały relację i mają przekonanie do ich wspierania. Na tej podstawie w połowie roku przygotowują budżety działań CSR i z nich, po ich zatwierdzeniu, w kolejnym roku finansują interesujące je działania.