"Jako wspólnota chrześcijan - lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych wyrażamy radość ze słów papieża Franciszka, sprzeciwiających się marginalizacji i dyskryminacji społecznej osób homoseksualnych. Wierzymy, że słowa te staną się inspiracją dla hierarchów i duchownych katolickich, a także przedstawicieli innych kościołów chrześcijańskich" - pisze w oświadczeniu grupa chrześcijan LGBTQ Wiara i Tęcza.
"Jeżeli ktoś jest gejem lub lesbijką i poszukuje Boga, kim ja jestem, żeby ich oceniać?" -
powiedział papież Franciszek dziennikarzom podczas poniedziałkowej konferencji prasowej na pokładzie samolotu. Papież dodał też, że geje i lesbijki powinni być w pełni akceptowani w społeczeństwach. "Katechizm wszystko wyjaśnia. Mówi, że nie powinni być marginalizowani, ale zintegrowani ze społeczeństwem" - mówił papież, ale potępił "homoseksualne lobby". "Problemem nie jest orientacja, musimy być braćmi. Problemem jest lobbowanie poprzez orientację, bądź lobby chciwych ludzi, polityczne lobby, lobby Masonów, jest tyle różnych lobby. To jest problem" - mówił papież.
"Ufamy, że papież będący ziemską głową Kościoła Rzymskokatolickiego stanie się wzorem postawy akceptacji, dialogu oraz sprzeciwu wobec przemocy, która dotykała i niestety dotyka osoby LGBT, także ze strony ludzi wierzących, a nawet przedstawicieli duchowieństwa. Mamy także nadzieję, że papież wyrazi poparcie dla postulatów prawnej ochrony osób LGBT na całym świecie, co będzie inspiracją dla tych wszystkich, którzy dostrzegają w jego osobie także głowę jednego z państw europejskich" -
czytamy w oświadczeniu Wiary i Tęczy. Polscy chrześcijanie LGBTQ podkreślają, że słowa papieża odczytują jako "wyraz empatii" wobec każdej osoby LGBT, która w swoim życiu zmaga się z przejawami przemocy i wykluczenia, a sprzeciw wobec osądzania jako "znak otwarcia dialogu pomiędzy Kościołem a środowiskami osób LGBT". Liczą na "siostrzaną i braterską rozmowę" między przedstawicielami Kościoła i wierzącymi i niewierzącymi ludźmi LGBT. "Wierzymy, że Bóg miłości udzielając swoich darów nie ma względu na płeć, orientację seksualną i tożsamość płciową".
Wiara i Tęcza podkreśla jednak też, że
"ścieżka celibatu, białego związku jak i wiernego związku z partnerem tej samej płci w którym miłość wyraża się we wzajemnej trosce, opiece a także relacji seksualnej - stanowią równorzędne drogi do pełnej jedności z Bogiem i wspólnotą osób wierzących". Chrześcijanie dodają, że "orientacja seksualna i tożsamość płciowa są ważnymi elementami powołania każdego człowieka" i apelują o dialog nie tylko z Kościołem Rzymskokatolickim, ale także innymi kościołami chrześcijańskimi.
Grupa polskich chrześcijan LGBTQ Wiara i Tęcza swoją działalność zapoczątkowała w Krakowie w 2010 roku. W chwili obecnej grupa działa także m.in. w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Trójmieście.
(md)
Relacja z pierwszych urodzin Wiary i Tęczy.Relacja z ogólnopolskiego zlotu Wiary i Tęczy.Klub Queer z Wiarą i Tęczą.
Zresztą, nie zamierzam się już tłumaczyć, bo widzę, że posiadasz listę moich grzechów, ale skoro zasługuję jedynie na setki minusów, to już nie mogę się ich doczekać ;)
To akurat fragment mojego wpisu na profilu tego księdza:
"Jestem agnostykiem, ale wiele razy (cóż, nawet w ostatnich dniach), wykłócam się tutaj o stosunek lgbt do Kościoła, który uznawany jest za największe zło. Osobiście tak nie uważam. Nie chwalę wielu rzeczy, ale wiem, że religia i Kościół musi istnieć, że jest źródłem kultury i tradycji, a także nieodłącznym elementem historii. "
To czytałeś? Czy może tylko co drugie słowo? Zwracam uwagę na zdanie "nie chwalę wielu rzeczy". Pokrywa się z tym, że nie lubię kościoła? Ano nie lubię, ale nie w ogóle, tylko przez WIELE RZECZY. Odrobina kojarzenia faktów i czytania ze zrozumieniem. Serdecznie polecam.
To że kościół jest potrzebny - oczywiście! Daje światełko nadziei setkom milionów ludzi od dwóch tysięcy lat. Aczkolwiek i tak bardziej bym to pawiedzia o samej wierze niż o kościele.
Dalej. Nie dorabiaj sobie historyjek, bo nie jesteśmy na kursie pisania fantastyki urojonej, w związku z czym nie bądź taki hop do przodu, bo Cię z tyłu zabraknie. Nie miałem żadnego innego profilu, nikt mnie szpiegiem nie nazwał wcześniej.
I na koniec. Mam wrażenie, że nie masz zielonego pojęcia kim jest agnostyk, więc odsyłam do źródeł, a potem do ewentualnej dyskusji. Bo po przeczytaniu: "Poza tym agnostyk cieszący się ze spotkania księdza na portalu?", jedyne co przychodzi mi do głowy, to: CO MA PIERNIK DO WIATRAKA?
A jak już jesteś taki obcykany w profilach i wpisach na nich, to może poczytaj więcej o owym księdzu na jego profilu i się dowiesz, że kościół, do którego on należy, różni się trochę od tego, o którym tu cały czas mówimy.
ale można wpisywać jakieś OZON- PAMIĘTAMY!!
niech pokutuje za swoje winy :D