Tęczowe billboardy z życzeniami „Tęczowych świąt! Trzymajmy się razem” w całej Polsce. Chcemy dodać sił wszystkim osobom LGBT+, dla których ten rok był koszmarny, i wezwać do podpisania apelu o Polskę bezpieczną dla wszystkich – wyjaśnia stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza.
Od 17 do 31 grudnia na ulicach 24 polskich miast pojawi się wspierający przekaz dla osób LGBT+. Poza dużymi ośrodkami takimi jak Kraków, Łódź, Poznań, Trójmiasto, Warszawa i Wrocław, billboardy zawisną także m.in. w Gliwicach, Jaworznie, Lublinie, Radomiu, Rybniku i Sosnowcu. To druga edycja świąteczno-noworocznej akcji outdoorowej Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza.
"Ten rok był wyjątkowo trudny dla osób LGBT+ żyjących w Polsce. Byliśmy na celowniku mediów publicznych, polityków z obozu władzy, fundamentalistycznych organizacji i hierarchów kościoła katolickiego. Dodajmy do tego brutalność policji wobec pokojowych demonstracji i maluje nam się bardzo ciężkie podsumowanie ostatnich 12 miesięcy" – wyjaśnia Ola Kaczorek, osoba współprzewodnicząca Miłość Nie Wyklucza. "
Ten czas pokazał jednak też coś dobrego – udowodnił, że jako społeczność potrafimy sobie pomagać, występować we wzajemnej obronie i po ludzku wspierać, zgodnie z hasłem współorganizowanej przez nas sierpniowej demonstracji solidarnościowej „nigdy nie będziesz szła sama”" - dodaje.
Przez cały rok temat traktowania osób LGBT+ w Polsce praktyczne nie schodził z czołówek gazet i portali informacyjnych w kraju i na świecie. Telewizja publiczna chętnie powtarzała kolejne wypowiedzi polityków PiS, prezydenta Dudy i biskupów, którzy z zaskakującą łatwością mówili, że „LGBT to nie ludzie tylko ideologia”. Wypowiedzi te, podobnie jak uchwały o tak zwanych „strefach wolnych od LGBT” wywołały zaskoczenie i oburzenie opinii publicznej, mediów i polityków w krajach UE.
"Życie w Polsce jest wyzwaniem, zwłaszcza dla młodych osób LGBT+. Okres świąteczny bardzo często nie jest dla nich powodem do radości, bo przynosi perspektywę spotkania z nieprzyjazną lub otwarcie wrogą rodziną. Dlatego przypominamy, że jesteśmy w tym razem, bo właśnie wtedy jesteśmy silni i silne" – mówi Kaczorek. Również z tego powodu zależało nam na dotarciu do mniejszych miast, w których widok czegoś tęczowego w przestrzeni publicznej może naprawdę poprawić samopoczucie. Chcemy dać sobie nawzajem trochę nadziei i przytulić się symbolicznie, pomimo dystansu.
Na billboardach i plakatach widać też wezwanie do działania „Zróbmy sobie lepszą Polskę!” i adres strony internetowej
www.chcelepszejpolski.pl, na której można podpisać apel pod postulatami polskiej społeczności LGBT+.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL "Wierzymy że wspólnie ze wszystkimi ludźmi, którzy chcą bezpiecznej Polski bez polityki nienawiści, medialnych kozłów ofiarnych i szczucia na słabszych, możemy zmienić nasz kraj na lepsze" – wyjaśnia Hubert Sobecki, współprzewodniczący Miłość Nie Wyklucza. "To nie wydarzy się jutro ani pojutrze, ale gdy tacy lub inni politycy będą prezentować swoje programy i wizje przyszłości, zaniesiemy im ten apel i pokażemy, że bezpieczeństwo wszystkich rodzin, również tych zakładanych przez pary osób tej samej płci, ochrona przed przemocą w szkole i na ulicy, czy prawa osób transpłciowych to nie są żadne zagrożenia czy „tematy zastępcze”. To norma krajów Unii Europejskiej, do której powinniśmy dążyć, bo tego potrzebują ludzie, żeby normalnie żyć i nie musieć wyjeżdżać z Polski. Alternatywne wzorce mamy bardzo blisko, bo u naszych wschodnich sąsiadów, ale takiej Polski – mam nadzieję – jednak nie chcemy" - dodaje.
(red)