„Mroczny kryminał o powrocie do rodzinnej wsi, gdzie pogrzeb staje się katalizatorem przemocy. Solidne kino gatunkowe z silnym wątkiem moralnym."
„Mroczny kryminał o powrocie do rodzinnej wsi, gdzie pogrzeb staje się katalizatorem przemocy. Solidne kino gatunkowe z silnym wątkiem moralnym."
Premiery Canal+ Młody mężczyzna wraca do rodzinnej wioski na pogrzeb, gdzie po przypadkowym morderstwie zawiera niebezpieczny pakt z miejscowym księdzem. Alain Guiraudie w swoim nowym filmie zderza thriller z groteskową opowieścią o pożądaniu i moralności.
Powrót do domu rzadko bywa prosty, a dla Jérémiego Pastora (w tej roli Félix Kysyl) jest początkiem prawdziwego koszmaru. Młody mężczyzna przyjeżdża do rodzinnej, sennej wioski Saint-Martial na pogrzeb swojego szefa, z którym łączyła go nie tylko praca. Zatrzymuje się na kilka dni u wdowy po zmarłym, Martine (Catherine Frot), ale jego obecność szybko zaczyna uwierać jej syna, Vincenta. Wiejskie plotki, skrywane pragnienia i narastająca wrogość tworzą mieszankę wybuchową. W tej dusznej atmosferze pożądaniem pała do Jérémiego nie tylko Martine, ale również lokalny ksiądz, a napięcie między młodymi mężczyznami nieuchronnie prowadzi do tragedii.
Zobacz recenzję filmu „Mizerykordia" na YouTube
Konflikt z Vincentem kończy się jego śmiercią, a Jérémie z ofiary małomiasteczkowej nagonki staje się mordercą. I tu zaczyna się groteskowy taniec, w którym reżyser i scenarzysta Alain Guiraudie czuje się najlepiej. Zamiast klasycznego kryminału dostajemy bowiem przewrotną grę z moralnością, w której pomocną dłoń do zabójcy wyciąga… miejscowy ksiądz, grany przez Jacquesa Develaya. Duchowny oferuje mu alibi, ale cena za miłosierdzie jest wysoka i ma smak zakazanego uczucia. Film z thrillera płynnie przechodzi w czarną komedię i filozoficzny traktat o winie, karze i pożądaniu, które okazuje się silniejsze niż jakiekolwiek przykazania. To świat, w którym spowiedź zostaje odwrócona, a grzesznik i spowiednik zawierają nieświęty sojusz.
Za wizualną stronę tej opowieści odpowiada stała współpracowniczka reżysera, wybitna operatorka Claire Mathon, która wcześniej pracowała z nim przy Nieznajomym nad jeziorem i W pionie. Mgliste krajobrazy południowej Francji, nakręcone w departamencie Aveyron, tworzą idealne tło dla tej jesiennej z ducha historii. Powtarzające się kadry leśnych ścieżek i ciasnych domowych wnętrz budują poczucie klaustrofobii, odzwierciedlając mentalne uwięzienie bohaterów. Guiraudie, częściowo adaptując własną powieść Rabalaïre, po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w tworzeniu niepokojących, a jednocześnie absurdalnie zabawnych światów, w których krytyczki i krytycy doszukują się ech kina Luisa Buñuela czy Bruno Dumonta.
Film, który miał swoją światową premierę w sekcji Cannes Premiere na festiwalu w Cannes, gdzie walczył o Queer Palm, podbił serca krytyki na całym świecie. Prestiżowy magazyn Cahiers du cinéma uznał Mizerykordię za najlepszy film 2024 roku, a na jej koncie znalazły się też tak ważne nagrody jak Louis Delluc Prize czy Złoty Kłos na festiwalu w Valladolid. Obraz obsypano również nominacjami do francuskich Césarów i nagród Lumière. W Polsce film trafi do kin studyjnych w 2025 roku dzięki dystrybutorce Velvet Spoon, dając widzkom i widzom szansę na seans, który - jak zgodnie podkreślają recenzentki - nikogo nie pozostawia obojętnym.
Dla społeczności LGBT Mizerykordia jest seansem obowiązkowym. Guiraudie unika pułapki łzawego melodramatu o powrocie geja do konserwatywnej prowincji. Zamiast tego serwuje nam opowieść, w której queerowość jest wpisana w tkankę codzienności i staje się katalizatorem dramatu, obnażając hipokryzję hermetycznej społeczności. Postać pożądającego głównego bohatera księdza to mistrzowska figura kryzysu instytucji i jednocześnie poruszający portret samotności. To kino, które nie boi się pokazywać, że pragnienie bywa niebezpieczne, a jego bohaterowie dalecy są od ideału. Podobnie jak w Nieznajomym nad jeziorem, reżyser bada mroczne strony ludzkiej natury, nie tworząc laurki, lecz pełnokrwiste, skomplikowane i fascynujące postacie.
Nie masz pojęcia, moja Michalino, jak wielką rolę odegrał w moim życiu gest ujęcia za rękę. Mnie ujęcia. Jak on się przez to całe moje życie przeplatał, jak powracał w najniezwyklejszych momentach. Mężczyzna, który chwyta mnie za rękę i gdzieś prowadzi.
FILM | dramat Tár USA, 2022