„Bohema, miłość i strata. Świetny debiut Andrew Durhama."
Ojciec i córka w San Francisco lat 70. On odkrywa wolność bycia gejem, ona - świat dorosłych, który naznaczy epidemia AIDS.
Po nagłej śmierci żony w wypadku samochodowym poeta Steve Abbott (Scoot McNairy) zabiera swoją małą córkę Alysię i przenosi się do San Francisco. W artystycznej, queerowej mekce lat 70. wreszcie może żyć otwarcie jako gej. Z perspektywy dorastającej Alysii (w starszą wersję wciela się Emilia Jones) obserwujemy ich niekonwencjonalne życie - pełne poezji, wolnej miłości i chaosu bohemy, które z czasem zderzy się z tragiczną rzeczywistością epidemii AIDS.
Zobacz recenzje filmu „Fairyland" na YouTube
Fairyland to ekranizacja wspomnień Alysii Abbott, „Fairyland: A Memoir of My Father”. Projekt przez lata krążył w słynnym studiu American Zoetrope, a jego reżyserią początkowo zainteresowana była Sofia Coppola. Ostatecznie oddała pałeczkę debiutującemu Andrew Durhamowi, pozostając na pokładzie jako producentka. Film, pokazany po raz pierwszy na festiwalu Sundance, jest intymnym portretem relacji ojca i córki, ale też nostalgicznym listem miłosnym do kontrkulturowego San Francisco, które bezpowrotnie zniknęło.
Krytycy zwracają uwagę na wyjątkową perspektywę filmu. „Z uznaniem przyjmuję oryginalność osadzenia nas w tym miejscu z perspektywy młodej dziewczyny” - pisał James Kleinmann w The Queer Review. Wiele pochwał zebrał też Scoot McNairy, dla którego rola Steve’a Abbotta jest jedną z najważniejszych w karierze. „McNairy jest cicho genialny, balansując między złamanym sercem a komizmem. Promieniuje autentycznością jako zmagający się z życiem tata i pisarz, który próbuje żyć w zgodzie ze sobą” - czytamy w recenzji na portalu Punch Drunk Critics. Na drugim planie pojawiają się m.in. Geena Davis, Cody Fern i niemal nierozpoznawalny Adam Lambert.