„Choć krytycy wytykają mu uproszczenia, to oscarowy hit z genialnym duetem aktorskim, który pokochały miliony widzów na całym świecie."
„Choć krytycy wytykają mu uproszczenia, to oscarowy hit z genialnym duetem aktorskim, który pokochały miliony widzów na całym świecie."
Player
CANAL+
HBO Max
CDA Premium
Polsat Box Go
Player W nagrodzonym Oscarem filmie Petera Farrelly’ego wygadany włosko-amerykański szofer i wybitny czarnoskóry pianista wyruszają w trasę koncertową po rasistowskim Południu USA lat 60. To podróż, która na zawsze zmieni ich obu.
Jest rok 1962. Tony „Lip” Vallelonga, wygadany, nieco prostacki Amerykanin włoskiego pochodzenia, szuka pracy po tymczasowym zamknięciu klubu nocnego, w którym był bramkarzem. W tym samym czasie wybitny, ale samotny i zdystansowany czarnoskóry pianista, doktor Don Shirley, planuje trasę koncertową po Głębokim Południu Stanów Zjednoczonych. Potrzebuje nie tylko szofera, ale i kogoś, kto potrafi „załatwiać sprawy”. Drogi tych dwóch mężczyzn, pochodzących z zupełnie innych światów, przecinają się w luksusowym apartamencie artysty nad Carnegie Hall. Tak zaczyna się ich wspólna, kilkutygodniowa podróż, która ma zakończyć się tuż przed Wigilią. Podczas niej jednym z kluczowych narzędzi, pozwalających im nawigować po świecie segregacji rasowej, staje się mała, zielona książeczka – The Negro Motorist Green Book – ze spisem miejsc przyjaznych Afroamerykanom.
Zobacz recenzje filmu „Green Book" na YouTube
Na ekranie chemię między bohaterami brawurowo odtwarzają Viggo Mortensen jako Tony i Mahershala Ali w roli Shirley’a. Ich kreacje, pełne niuansów i humoru, stały się sercem filmu i przyniosły obu aktorom deszcz nominacji. To właśnie ich powoli rodząca się, nieoczywista relacja napędza tę słodko-gorzką opowieść drogi. Film, wyreżyserowany przez Petera Farrelly’ego, twórcę kojarzonego dotąd głównie z komediami w stylu Głupiego i głupszego, okazał się dla niego zaskakującym zwrotem w karierze. Scenariusz, współtworzony przez syna prawdziwego Tony’ego, Nicka Vallelongę, opiera się na wspomnieniach jego ojca, co nadało historii osobisty wymiar.
Ta perspektywa stała się jednak również źródłem największych kontrowersji. Rodzina Dona Shirley’a publicznie oskarżyła twórców, że ich film jest „pełen kłamstw”, a przedstawiona na ekranie przyjaźń nigdy nie miała miejsca w takiej formie. Według bliskich artysty, był on głęboko związany z czarną społecznością i rodziną, czego film zupełnie nie pokazuje, kreując go na postać wyalienowaną i odciętą od korzeni. Te zarzuty rzuciły cień na odbiór produkcji, stawiając pytanie o to, kto ma prawo opowiadać czyją historię, zwłaszcza gdy dotyka ona tak delikatnych kwestii jak rasa i pamięć.
Mimo tych dyskusji Green Book podbił serca szerokiej publiczności i akademii filmowej. Jego światowa premiera na festiwalu w Toronto zakończyła się Nagrodą Publiczności, co często zwiastuje oscarowy sukces. I tak się stało – film zdobył trzy Złote Globy (w tym dla najlepszej komedii lub musicalu), a następnie Oscara dla najlepszego filmu, a także za scenariusz oryginalny i drugoplanową rolę męską dla Mahershali Alego. Krytyczki i krytycy byli jednak podzieleni. Obok pochwał dla aktorstwa i lekkiego tonu pojawiły się głosy zarzucające filmowi upraszczanie problemu rasizmu i powielanie schematu „białego zbawcy”, w którym to biały bohater przechodzi przemianę dzięki kontaktowi z czarnoskórą postacią, sprowadzoną do roli katalizatora jego rozwoju.
Film wzbudził również mieszane uczucia wśród widowni LGBT. W jednej z kluczowych scen orientacja seksualna Dona Shirley’a zostaje zasygnalizowana w sposób tyleż dramatyczny, co problematyczny. Widzimy go w sytuacji, która sugeruje, że jest gejem, ale wątek ten zostaje natychmiast zamieciony pod dywan. Jego queerowa tożsamość nie jest eksplorowana, nie staje się częścią jego charakteru, a jedynie pretekstem do pokazania „tolerancji” i opiekuńczości Tony’ego. Jak zauważyły recenzentki portalu Mediaversity, homoseksualność artysty została tu potraktowana instrumentalnie – jako wstydliwy sekret i kolejny problem do rozwiązania przez białego bohatera, a nie jako fundamentalny element tożsamości czarnego, queerowego mężczyzny zmagającego się z opresją w latach 60.
FILM | dramat Tár USA, 2022