„Solidny dramat z wybitną obsadą, który mimo powolnego tempa zyskał uznanie krytyków i wysoką notę od widzów za autentyczność."
„Solidny dramat z wybitną obsadą, który mimo powolnego tempa zyskał uznanie krytyków i wysoką notę od widzów za autentyczność."
Apple TV Store
Google Play Movies
YouTube
Amazon Video
CHILI
Rakuten TV
Pilot WP
Apple TV Store
Google Play Movies
YouTube
Amazon Video
CHILI
Rakuten TV
Pilot WP W dramacie Joela Edgertona, opartym na prawdziwej historii, syn baptystycznego pastora musi wybrać między terapią konwersyjną a utratą rodziny i całej swojej społeczności.
Wyobraźcie sobie, że największy sekret waszego serca staje się ultimatum. Z taką sytuacją mierzy się dziewiętnastoletni Jared Eamons, grany z ogromną subtelnością przez Lucasa Hedgesa. Chłopak jest synem baptystycznego pastora (Russell Crowe) w małym miasteczku w Arkansas, gdzie wiara i tradycja wyznaczają rytm życia. Gdy jego homoseksualność wychodzi na jaw, rodzice stawiają go pod ścianą: albo podda się terapii konwersyjnej, albo zostanie wykluczony z rodziny i kościelnej wspólnoty. Z miłości i strachu Jared zgadza się na udział w programie, który obiecuje „wyleczenie” go z bycia sobą.
Zobacz recenzje filmu „Wymazać siebie" na YouTube
Ta wstrząsająca historia nie jest jednak fikcją. Scenariusz filmu Wymazać siebie powstał na podstawie autobiograficznej książki Boy Erased: A Memoir of Identity, Faith, and Family, w której swoje przeżycia opisał Garrard Conley. Filmowiec Joel Edgerton przeniósł jego wspomnienia na ekran z niezwykłą starannością. Sam Conley pełnił na planie rolę konsultanta, dbając o wierne oddanie mechanizmów psychologicznej przemocy, jakich doświadczył w chrześcijańskim ośrodku „Love in Action”. Edgerton nie tylko napisał scenariusz i wyreżyserował film, ale też obsadził samego siebie w roli Victora Sykesa, charyzmatycznego i przerażającego lidera programu terapeutycznego.
Krytyczki i krytycy na całym świecie byli zgodni – siłą filmu jest jego powściągliwość i znakomite aktorstwo. Zamiast epatować cierpieniem, Edgerton skupia się na wewnętrznych przeżyciach bohatera i powolnej ewolucji jego matki, w którą brawurowo wcieliła się Nicole Kidman. Jej postać, rozdarta między miłością do syna a religijnym dogmatem, stała się jednym z najmocniejszych punktów opowieści. Choć film nie stał się finansowym hitem, zarabiając na całym świecie kwotę blisko 12 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym 11 milionów, zdobył uznanie w sezonie nagród. Otrzymał dwie nominacje do Złotych Globów – dla Lucasa Hedgesa za najlepszą rolę męską w dramacie oraz za porywającą piosenkę „Revelation”.
Muzycznym sercem filmu stał się właśnie utwór „Revelation”, współtworzony i wykonany przez Troye Sivana, który w Wymazać siebie zagrał również jednego z uczestników terapii. Obecność Sivana, otwarcie queerowej ikony młodego pokolenia, a także reżysera Xaviera Dolana w obsadzie nadała produkcji dodatkowej autentyczności. Premiera filmu w 2018 roku zbiegła się w czasie z nasileniem publicznej debaty na temat delegalizacji szkodliwych praktyk konwersyjnych w Stanach Zjednoczonych, co sprawiło, że opowieść Jareda wybrzmiała z jeszcze większą siłą, stając się ważnym głosem w walce o prawa osób LGBT.
Wymazać siebie to jednak coś więcej niż tylko dobrze zagrany dramat. To przede wszystkim potężne ostrzeżenie i narzędzie edukacyjne, które demaskuje pseudonaukowe i krzywdzące metody „leczenia” z homoseksualności. Film pokazuje, jak religia może zostać użyta jako narzędzie opresji, ale jednocześnie daje nadzieję, portretując matkę, która potrafi wyjść poza ramy swojej wiary, by stanąć po stronie dziecka. To niezwykle ważna opowieść dla wszystkich osób, które dorastały w konserwatywnych domach, próbując pogodzić swoją tożsamość z wiarą i oczekiwaniami rodziny.