„Inteligentna i zmysłowa komedia romantyczna z błyskotliwymi dialogami, urokiem Barcelony i znakomitymi rolami, w tym oscarową kreacją Penélope Cruz."
„Inteligentna i zmysłowa komedia romantyczna z błyskotliwymi dialogami, urokiem Barcelony i znakomitymi rolami, w tym oscarową kreacją Penélope Cruz."
Player
Polsat Box Go
Premiery Canal+
TVP Dwie młode Amerykanki spędzają lato w Barcelonie i wikłają się w romantyczno-erotyczny czworokąt z hiszpańskim malarzem i jego byłą żoną. Vicky Cristina Barcelona Woody'ego Allena to nagrodzona Oscarem i Złotym Globem opowieść o pożądaniu, w której granice między miłością, przyjaźnią a fantazją robią się przyjemnie nieostre.
Dwie młode Amerykanki, Vicky i Cristina, przyjeżdżają na lato do Barcelony z bardzo różnym bagażem oczekiwań. Pierwsza - poukładana, zaręczona, podchodząca do życia z rozsądkiem - pracuje nad magisterium o kulturze katalońskiej. Druga - impulsywna, otwarta na romanse i eksperymenty, ale gubiąca się we własnych pragnieniach - szuka czegoś, czego sama nie potrafi nazwać. Spokój wakacji burzy charyzmatyczny malarz Juan Antonio, który już przy pierwszym spotkaniu składa im propozycję wspólnego wyjazdu do Oviedo. A kiedy w kadrze pojawia się jego była żona María Elena, kobieta o temperamencie wulkanu, towarzyski czworokąt zaczyna napędzać całą opowieść.
Zobacz recenzje filmu „Vicky Cristina Barcelona" na YouTube
Woody Allen napisał i wyreżyserował ten film jako część swojego „europejskiego etapu” - okresu, w którym porzucił Nowy Jork na rzecz Londynu, Paryża, Rzymu, a tym razem Hiszpanii. Barcelona i Oviedo nie są tu tłem, tylko współbohaterkami: dyktują tempo, erotyczny luz i artystyczny puls, do którego Amerykanki muszą się dostroić. Variety** określił film jako „witty and ambiguous” - dowcipny i niejednoznaczny, uwodzicielski i melancholijny zarazem, skonstruowany z lekkością opowiadania, ale z gorzkim podtekstem o naturze pożądania.
Premiera odbyła się poza konkursem na festiwalu w Cannes w 2008 roku, a film szybko stał się jednym z najlepiej przyjętych projektów Allena tamtej dekady - z 81% na Rotten Tomatoes i 6,9 na IMDb. Krytyczki i krytycy chwalili dialogi, zdjęcia oraz aktorską chemię, ale prawdziwą furorę zrobiła Penélope Cruz w roli Maríi Eleny - nieprzewidywalnej, raniącej i rozbrajającej jednocześnie. To właśnie za tę kreację dostała Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej, a sam film zdobył Złotego Globa dla najlepszej komedii lub musicalu. Do tego ponad trzydzieści innych nagród i kilkadziesiąt nominacji, w tym dla Rebekki Hall, Javiera Bardema i samej Cruz. Ekranowa relacja Cruz i Bardema - wówczas pary również prywatnie - była zresztą jednym z najczęściej komentowanych atutów produkcji.
Z queerowej perspektywy Vicky Cristina Barcelona jest filmem ciekawszym, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Allen pokazuje układ relacyjny wykraczający poza monogamię, a w jego centrum umieszcza wyraźnie biseksualną dynamikę między Maríą Eleną a Cristiną. Co istotne, robi to bez sensacji, bez moralizatorskiego palca i bez „karania” bohaterek za przekraczanie norm - kobieca relacja jest częścią szerszej gry pragnień, równie ważną co heteroseksualne wątki. Pożądanie jest tu płynne, tożsamości nieoczywiste, a wolność - ambiwalentna. To jeden z niewielu mainstreamowych filmów tamtej dekady, który traktuje queerową zmysłowość jako element dorosłego życia, nie zaś jako problem do rozwiązania.
Allen wpisał ten wątek w szerszą refleksję o tym, że romantyczne fantazje rzadko wytrzymują zderzenie z rzeczywistością, a wybór między stabilnością a impulsem nie ma dobrej odpowiedzi. Stąd ton filmu - lekki, ale z goryczą; słoneczny, ale niespokojny. Dla części widzów to za mało, by uznać go za pogłębioną opowieść o seksualności; dla innych - właśnie ta sugestia, niedopowiedzenie i ambiwalencja są największą siłą obrazu.
FILM | dramat Tár USA, 2022