„Australijski debiut Thalluriego zrobił wrażenie na festiwalach, ale mieszane recenzje i słabe aktorstwo amatorów nie pozwalają na wyższą notę."
„Australijski debiut Thalluriego zrobił wrażenie na festiwalach, ale mieszane recenzje i słabe aktorstwo amatorów nie pozwalają na wyższą notę."
2:37 to australijski dramat psychologiczny, który przez pryzmat jednego dnia w szkole średniej portretuje sześcioro nastolatków skrywających bolesne tajemnice — od przemocy i wykluczenia po skrywane pragnienia — prowadząc widza ku tragedii, której nikt nie chciał zobaczyć.
Pewnego pozornie zwykłego dnia w szkole średniej w Adelajdzie o godzinie 2:37 po południu jeden z uczniów odbiera sobie życie w szkolnej toalecie. 2:37 cofa się do początku tego dnia i śledzi losy sześciorga nastolatków z jednej klasy, których drogi krzyżują się na szkolnych korytarzach. Marcus (Frank Sweet) to perfekcjonista pod ogromną presją ojca, jego siostra Melody (Teresa Palmer) zmaga się z depresją i samotnością, a Luke (Sam Harris) — szkolny sportowiec i przystojniak — prowadzi podwójne życie, spotykając się z Sarah (Marni Spillane), choć w ukryciu wiąże go coś więcej z Seanem (Joel Mackenzie).
Zobacz recenzję filmu „2:37" na YouTube
Sean, otwarcie gej, jest wykluczony i nękany przez rówieśników — zwłaszcza przez Luke'a, który nie potrafi pogodzić się z własną biseksualnością. Sarah z kolei toczy cichą walkę z bulimią i obsesyjnym uczuciem do Luke'a. Do grupy dołącza Steven (Charles Baird), nowy uczeń z Anglii z wrodzoną wadą, który szybko staje się obiektem drwin. Każda z tych postaci nosi w sobie ciężar, którego dorośli zdają się nie dostrzegać. Narrację przeplatają czarno-białe wyznania bohaterów wprost do kamery, budując coraz gęstszą atmosferę nieuchronności.