„Niszowy dokument von Praunheim o artystycznej społeczności Nowego Jorku w dobie kryzysu AIDS — historycznie ważny, choć oceniany przez zbyt wąskie grono, by mówić o konsensusie krytycznym."
„Niszowy dokument von Praunheim o artystycznej społeczności Nowego Jorku w dobie kryzysu AIDS — historycznie ważny, choć oceniany przez zbyt wąskie grono, by mówić o konsensusie krytycznym."
Silence = Death to dokumentalny portret nowojorskich artystów gejowskich, którzy w obliczu epidemii AIDS zamienili płótna, wiersze i performance w broń przeciwko milczeniu rządu i społecznej obojętności.
Nowy Jork, szczytowy okres epidemii AIDS. Silence = Death to środkowa część trylogii dokumentalnej Rosy von Praunheima, w której reżyser wraz ze współpracownikiem Philem Zwicklerem zagłębia się w nowojorskie środowisko gejowskich artystów, którzy postanowili nie milczeć. Kamera śledzi malarzy, poetów i performerów — ludzi, dla których sztuka stała się narzędziem walki z obojętnością społeczeństwa i kolejnych administracji rządowych.
Przed obiektywem pojawiają się m.in. David Wojnarowicz — malarz i poeta żyjący z HIV, który domaga się, by jego ciało po śmierci złożono na schodach Białego Domu — a także Keith Haring, Allen Ginsberg oraz Rafael Gamba. Każdy z nich mierzy się z tą samą rzeczywistością: ignorancją władz, stygmatyzacją chorych i brakiem rządowej odpowiedzi na kryzys. Film nie stroni od prowokacji — jedna ze scen przedstawia symulowane samobójstwo mężczyzny seropozytywnego — i łączy gniew z apelami o bezpieczny seks oraz solidarność całego pokolenia.
Nie masz pojęcia, moja Michalino, jak wielką rolę odegrał w moim życiu gest ujęcia za rękę. Mnie ujęcia. Jak on się przez to całe moje życie przeplatał, jak powracał w najniezwyklejszych momentach. Mężczyzna, który chwyta mnie za rękę i gdzieś prowadzi.