logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...

Dodaj
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
04.11.2017 23:10 DJ_ skomentowała news
Myślicie, że to jest tak łatwo przyznać się przed kamerami, że było się molestowanym? Zwłaszcza mężczyźnie, któremu coś takiego, podobno, nie przystoi? Inne portale ociekają debilnymi komentarzami, że trzeba mu było dać w ryj etc. Pewnie, gdyby Spacey trafił na Tony'ego Montanę ze Scarface, to całe zajście skończyłoby się dla niego inaczej. ;)) A tak, to mieliśmy anonimowego pracownika planu/barmana/dzieciaka, który albo mógłby stracić pracę na tym planie z tytułu oskarżenia gwiazdy, albo nikt by mu nie uwierzył. Dla mnie to jest chore, że bardziej "wierzy się" sprawcy, bo znany i wpływowy, niż osobom pokrzywdzonym.
Rozumiem, że część społ. LGBT będzie go bronić, na zasadzie, że jest swój, ale pozwolę sobie Wam przypomnieć, że on przez lata unikał tematu, chroniąc swoją prywatność, albo porównywał pytania o gejostwo do nękania (tym samym dając do zrozumienia, że oskarża się go o coś złego) aż tu nagle pojawia się oskarżenie Rappa (btw, polecam Star Treka z nim, też na Netflixie) i tadammm! Mamy coming out "Keva": zrobiłem to bo byłem gejem i byłem pijany, elgiebeteki, ratujcie! Ktoś mu dobrze doradził taktykę "damage limitation" godną Franka Underwooda, ale - niespodzianka - nie zadziałało, przynajmniej, jeśli chodzi o USA.
Kolejne oskarżenia wobec Kevina Spacey'ego Nie minął tydzień, kiedy aktor Kevin Spacey - w odpowiedzi na oskarżenie o próbę uwiedzenia innego mężczyzny - wyszedł z szafy, a kolejni mężczyźni…


© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku