„Prawdziwa historia lesbijskiej miłości w nazistowskim Berlinie zachwyciła krytyków i widzów, a wybitne kreacje Schrader i Köhler uczyniły z tego filmu ważny głos kina queerowego."
„Prawdziwa historia lesbijskiej miłości w nazistowskim Berlinie zachwyciła krytyków i widzów, a wybitne kreacje Schrader i Köhler uczyniły z tego filmu ważny głos kina queerowego."
Aimée i Jaguar to oparty na prawdziwej historii melodramat wojenny o namiętnym romansie dwóch kobiet w bombardowanym Berlinie roku 1943 — "aryjskiej" mężatki i ukrywającej się Żydówki, których miłość rozkwita w samym sercu nazistowskiego terroru.
Berlin, rok 1943. Miasto drży pod bombami aliantów, a Lilly Wust — żona oficera SS, matka czwórki synów i uosobienie "aryjskiego macierzyństwa" — wiedzie podwójne życie, zdradzając nieobecnego męża. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Juliane Köhler w roli Lilly i Marię Schrader jako Felice Schragenheim — młodą Żydówkę ukrywającą się pod fałszywym nazwiskiem i pracującą w nazistowskiej gazecie, skąd potajemnie zbiera informacje dla ruchu oporu. Felice żyje w lesbijskim środowisku, balansując na krawędzi śmiertelnego niebezpieczeństwa, i właśnie ona nadaje Lilly czułe imię "Aimée" — ukochana. Lilly odpowiada, nazywając ją "Jaguar".
Zobacz recenzje filmu „Aimée i Jaguar" na YouTube
Między kobietami wybucha namiętny, pochłaniający wszystko romans — pełen miłosnych listów, wierszy i marzeń o wspólnej przyszłości, rozgrywający się w cieniu Holocaustu i wojennej pożogi. Ich uczucie rozkwita w świecie, który skazuje je na zagładę z dwóch stron jednocześnie: jako lesbijki i jako Żydówkę. Ramą narracyjną Aimée i Jaguar jest rok 1997, w którym starsza Lilly — grana przez Inge Keller — wspomina tamtą miłość.
czasem do niego wracam żeby przypomnieć sobie i docenić, że teraz naprawdę osobom nieheteroseksualnym łatwiej żyć
Prócz wojny, bardzo podoba mi się przedstawienie miłości obu bohaterek, z których jedna dopiero poznaje swoją seksualność to kim jest.
Piękne padają też słowa, że świat nabiera dopiero sensu gdy poznajemy kogoś kto jest dla nas stworzony, nie ważne jakiej płci.
Piękna ale i smutna historia.
10/10 - w moim sercu