„Choć krytycy wytykają mu schematyczność, to sympatyczna komedia pomyłek, która dzięki chemii głównych aktorek zyskała status kultowej wśród widzów."
„Choć krytycy wytykają mu schematyczność, to sympatyczna komedia pomyłek, która dzięki chemii głównych aktorek zyskała status kultowej wśród widzów."
Connie i Carla to muzyczna komedia o dwóch kobietach, które ratując się przed mafią, przeistaczają się w drag queen'y i nieoczekiwanie stają się gwiazdami gejowskiego klubu w Los Angeles.
Connie (Nia Vardalos) i Carla (Toni Collette) to dwie nierozłączne przyjaciółki, które od lat marzą o karierze na Broadwayu, a tymczasem grają w podrzędnych klubach na lotnisku w Chicago. Kiedy przez przypadek stają się świadkiniami mafijnej egzekucji, muszą błyskawicznie uciekać z miasta. Lądują w Los Angeles, gdzie — żeby przeżyć i nie dać się znaleźć gangsterom — postanawiają wcielić się w drag queen'y: kobiety udające mężczyzn udających kobiety.
Zobacz recenzje filmu „Connie i Carla" na YouTube
Ich show "What a Drag" w gejowskim klubie The Handlebar okazuje się niespodziewanym hitem, a Connie i Carla odnajdują w tym środowisku ciepło i akceptację, o których zawsze marzyły. Sytuację komplikuje romans Connie z Jeffem (David Duchovny), bratem drag queen'y Roberta (Stephen Spinella) — bo zakochany mężczyzna nie wie, z kim tak naprawdę ma do czynienia. W tle mafia nie odpuszcza, a dwie przyjaciółki muszą żonglować fałszywymi tożsamościami, scenicznymi strojami i coraz trudniejszymi do utrzymania kłamstwami.
„Takie rzeczy jak bigoteria, homofobia, przestępstwa z nienawiści, prześladowania młodzieży zawsze były manifestacją strachu przed tym, co nieznane” – powiedziała jedna z gejowskich ikon w 2013 roku, podczas gali GLAAD. Była to...