„Niezależna satyra z 1997 roku nagrodzona przez festiwalową publiczność, ceniona w niszy queerowej, choć niemal nieznana poza nią"
„Niezależna satyra z 1997 roku nagrodzona przez festiwalową publiczność, ceniona w niszy queerowej, choć niemal nieznana poza nią"
It's in the Water to satyryczna komedia obyczajowa, w której plotka o „zarażaniu" homoseksualizmem przez wodę pitną sieje panikę w małym teksańskim miasteczku, odsłaniając hipokryzję jego mieszkańców i torując drogę coming outom oraz nowym miłościom.
Akcja It's in the Water rozgrywa się w fikcyjnym teksańskim miasteczku Azalea Springs, gdzie spokojne życie zamożnej zamężnej kobiety wywraca się do góry nogami. Alex (Keri Jo Chapman), zaangażowana w działalność lokalnego stowarzyszenia, zgłasza się na wolontariuszkę do nowo otwartego hospicjum Hope House, przyjmującego pacjentów z AIDS. Tam spotyka swojego przyjaciela Spencera (John Hallum), którego partner Bruce przebywa w ośrodku, oraz Grace (Teresa Garrett) — pielęgniarkę i dawną znajomą, będącą lesbijką. Między Alexą a Grace zaczyna rodzić się coś więcej niż przyjaźń.
Zobacz recenzję filmu „To jest w wodzie" na YouTube
Spokój miasteczka burzy żart Spencera rzucony na balu Azalea Ball — mężczyzna ironicznie sugeruje, że jego homoseksualność wywołała miejscowa woda. Plotka błyskawicznie rozchodzi się za sprawą Sloan (Nancy Chartier), wywołując w Azalea Springs prawdziwą panikę. Mieszkańcy żądają badań wody, organizują protesty, a na czele ruchu „ex-gay" staje pewien brat Daniel. W tym samym czasie syn wydawcy lokalnej gazety Mark (Derrick Sanders) coraz bliżej zaprzyjaźnia się z malarzem Tomasem (Timothy Vahle). Film rysuje portret społeczności, w której strach i uprzedzenia ścierają się z miłością i potrzebą samoakceptacji.
Nie masz pojęcia, moja Michalino, jak wielką rolę odegrał w moim życiu gest ujęcia za rękę. Mnie ujęcia. Jak on się przez to całe moje życie przeplatał, jak powracał w najniezwyklejszych momentach. Mężczyzna, który chwyta mnie za rękę i gdzieś prowadzi.