„Wybitne, mroczne arcydzieło Almodóvara, które dzięki genialnej strukturze i odważnej tematyce zyskało światowe uznanie krytyków oraz status kultowy."
„Wybitne, mroczne arcydzieło Almodóvara, które dzięki genialnej strukturze i odważnej tematyce zyskało światowe uznanie krytyków oraz status kultowy."
Uznany reżyser filmowy otrzymuje scenariusz od mężczyzny podającego się za jego przyjaciela z dzieciństwa. Opowieść o wspólnej przeszłości w katolickiej szkole uruchamia niebezpieczną grę, w której mieszają się pożądanie, szantaż i mroczna tajemnica z przeszłości.
Madryt, lata 80. Do drzwi odnoszącego sukcesy reżysera Enrique Godeda (Fele Martínez) puka tajemniczy aktor, który przedstawia się jako Ignacio – jego przyjaciel i pierwsza miłość z czasów katolickiego internatu. Przynosi ze sobą opowiadanie zatytułowane La visita, w którym opisuje ich wspólną przeszłość: budzące się uczucie, kinowe fascynacje i mroczny sekret molestowania przez dyrektora szkoły, ojca Manolo. Enrique, zaintrygowany historią i zafascynowany jej autorem, postanawia zrobić z niej film. Szybko jednak odkrywa, że opowieść jest znacznie bardziej skomplikowana, a tożsamość gościa niepewna, co wciąga go w labirynt pożądania, szantażu i zbrodni.
Zobacz recenzje filmu „Złe wychowanie" na YouTube
Złe wychowanie to jedno z najbardziej osobistych, a zarazem najmroczniejszych dzieł w dorobku Pedro Almodóvara. Reżyser przyznawał, że scenariusz, nad którym pracował przez ponad dekadę, jest jego własnym rozrachunkiem z opresyjną atmosferą katolickich szkół w Hiszpanii pod rządami Franco. Choć fabuła nie jest dosłowną autobiografią, przenika ją duch tamtych czasów – religijna hipokryzja i stłumiona seksualność. Film, wyprodukowany przez firmę braci Almodóvarów El Deseo S.A., od razu zyskał międzynarodowy rozgłos, otwierając w 2004 roku 57. Festiwal w Cannes, co samo w sobie było ogromnym wyróżnieniem.
Centralną postacią tej wielowarstwowej intrygi jest meksykański aktor Gael García Bernal, który brawurowo wciela się w potrójną rolę: Ángela, który w rzeczywistości jest Juanem, bratem Ignacia, a także w filmowego Ignacia i jego drag queen alter ego, Zaharę. To właśnie w kinie, podglądając na ekranie hiszpańską diwę Sarę Montiel, młodzi Ignacio i Enrique uczyli się kodów queerowej tożsamości, znajdując w jej kampowym wizerunku ucieczkę od surowej, katolickiej rzeczywistości. Kino staje się tu przestrzenią formacyjną, azylem, w którym można było bezpiecznie odkrywać zakazane pragnienia. Bernal swoją kreacją stworzył jedną z najbardziej zapadających w pamięć postaci w europejskim kinie, balansując na granicy kruchości i drapieżności.
Po premierze krytyczki i krytycy byli pod wrażeniem formalnej precyzji filmu, określając go mianem pesymistycznego i porażająco gorzkiego thrillera noir. Portal Film.org.pl pisał o dziele „niezwykle nieprzyjemnym i mrocznym”, w którym role kata i ofiary nieustannie się odwracają. Choć obraz podzielił część publiczności, przyzwyczajonej do cieplejszych melodramatów reżysera, zdobył cztery nominacje do hiszpańskich nagród Goya (w tym za najlepszy film i reżyserię) oraz nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. Zaskoczeniem dla wielu był brak nominacji do Oscara, co wynikało między innymi z faktu, że hiszpańska Akademia nie wystawiła filmu jako swojego oficjalnego kandydata (wybierając W stronę morza), a sam reżyser był wówczas w konflikcie z krajową kapitułą.
Złe wychowanie to jednak coś więcej niż tylko krytyka Kościoła. To głęboka opowieść o tym, jak systemowa przemoc i stłumione pragnienia niszczą ludzkie losy na pokolenia. Almodóvar z chirurgiczną precyzją oddziela niewinną, pierwszą miłość homoseksualną od drapieżnej pedofilii ukrywającego się za sutanną oprawcy. Film, często przywoływany podczas Miesiąca Dumy, pozostaje jednym z najważniejszych dzieł kina queer – bezkompromisowym, niepokojącym i boleśnie szczerym obrazem toksycznego dziedzictwa, z którym muszą mierzyć się jego bohaterowie.
i wiele wiele innych o tematyce gay i nie tylko
zapraszamy
[img]http://www.zbroiowisko.pl/images/img/LOGO_REK.jpg[/img]
Maja tam duzo filmów branżowych.
Polecam.