„Niszowa komedia o imigranckim losie, która mimo barwnej obsady cierpi na brak spójności i bardzo niską rozpoznawalność wśród widzów."
„Niszowa komedia o imigranckim losie, która mimo barwnej obsady cierpi na brak spójności i bardzo niską rozpoznawalność wśród widzów."
Wynajmę pokój to komedia obyczajowa o egipskim scenarzyście walczącym z wygasającą wizą i londyńską codziennością, który szuka swojego miejsca wśród galerii ekscentrycznych lokatorów.
Ali (w tej roli Said Taghmaoui) to młody egipski scenarzysta, który przyjeżdża do Londynu z marzeniami o artystycznej wolności. Szybko jednak rzeczywistość weryfikuje jego entuzjazm — wiza studencka wygasa, pieniądze się kończą, a znalezienie dachu nad głową okazuje się nie lada wyzwaniem. Ali zaczyna wynajmować pokoje u kolejnych ekscentrycznych lokatorów: Marka (Rupert Graves), otwartego na świat gejowskiego fotografa, Lindy (Juliette Lewis), modelki zafascynowanej wizerunkiem Marilyn Monroe, oraz tajemniczej Miss Stevenson (Anna Massey), która jest przekonana, że Ali to reinkarnacja jej dawnego egipskiego kochanka.
Żeby utrzymać się w mieście i przedłużyć pobyt, bohater chwyta się kolejnych dorywczych zajęć — pracuje nielegalnie jako kelner i nauczyciel tańca brzucha, a jego przyjaciel podsyca pomysł fikcyjnego małżeństwa. Film rysuje satyryczny obraz brytyjskiej biurokracji imigracyjnej, przeplatając go romansami, absurdalnym humorem i portretem Londynu jako miasta pełnego barwnych, nieprzewidywalnych postaci.