„Kultowy, wizualnie oszałamiający hołd dla ery glam rocka, który mimo chłodniejszego przyjęcia krytyków, stał się fundamentem współczesnego kina queerowego."
„Kultowy, wizualnie oszałamiający hołd dla ery glam rocka, który mimo chłodniejszego przyjęcia krytyków, stał się fundamentem współczesnego kina queerowego."
Apple TV Store
Google Play Movies
YouTube
Amazon Video
Rakuten TV
Pilot WP
Apple TV Store
Google Play Movies
YouTube
Amazon Video
Rakuten TV
Pilot WP Idol to nielinearna opowieść o blasku i upadku fikcyjnego idola glam rocka, w której dziennikarskie śledztwo splata się z osobistą historią dojrzewania — musicalowy dramat z wyraźnie queerowym sercem.
Londyn, 1984 rok. Arthur Stuart (Christian Bale), dziennikarz i były fan glam rocka, dostaje zlecenie: odnaleźć ślad Briana Slade'a (Jonathan Rhys Meyers), fikcyjnego biseksualnego idola lat siedemdziesiątych, który zniknął ze sceny po skandalu. Slade, ukrywający się za sceniczną personą Maxwell Demon, sfingował własną śmierć podczas koncertu — i przepadł bez wieści. Stuart wyrusza w przeszłość, przesłuchując świadków tamtych lat i rekonstruując historię gwiazdora kawałek po kawałku.
Zobacz recenzje filmu „Idol" na YouTube
Retrospekcje cofają widza do złotej ery glam rocka, gdy Slade był u szczytu sławy i nawiązał burzliwy romans z amerykańskim rockmanem Curtem Wildem (Ewan McGregor) — dzikim, prowokacyjnym artystą inspirowanym postaciami Iggy'ego Popa i Lou Reeda. Ich związek i wspólna muzyczna przygoda rozgrywają się na tle epoki pełnej seksualnej wolności, brokatu i przekraczania granic. Śledztwo Stuarta jest jednak czymś więcej niż dziennikarskim zadaniem — to też podróż w głąb jego własnej queerowej tożsamości, kształtowanej właśnie przez muzykę i wizerunek Slade'a.
gra aktorska naprawdę świetna, kostiumy-cóz, kwestia gustu, dla mnie sa fantastyczne, muzyka to też mocny punkt. intryga ciekawa, ale ja obejrzałam ten film nie dla fabuły a dla samej przyjemności sycenia oczu obrazem
wspaniały, narawdę cudowny