Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Queeroteka
Filmy i seriale Ludzie Książki Patronaty Queer.pl Quizy
Strona główna
/
Queeroteka
/
Filmy
/
Śmierć w Wenecji
Filmy i seriale LGBT
Morte a Venezia, Francja, Włochy (1971)
Francja, Włochy • 1971

Śmierć w Wenecji


Ocena
Humor
Głębia
Akcja
Napięcie
Erotyka
Wzruszenie
„Wizualne arcydzieło Viscontiego, które mimo kontrowersji i powolnego tempa pozostaje fundamentem estetyzmu w kinie queerowym."
Plakat filmu Śmierć w Wenecji (1971)
Oryginalny tytuł Morte a Venezia

Reżyseria Luchino Visconti

Występują Dirk Bogarde, Björn Andrésen, Romolo Valli, Mark Burns, Nora Ricci, Silvana Mangano
Francja, Włochy • 1971

Śmierć w Wenecji


Ocena
Humor
Głębia
Akcja
Napięcie
Erotyka
Wzruszenie
„Wizualne arcydzieło Viscontiego, które mimo kontrowersji i powolnego tempa pozostaje fundamentem estetyzmu w kinie queerowym."
Twoja opinia:
🔥 Dobry 44 👎 Słaby 4 🍿 Chcę zobaczyć

Chorujący kompozytor przyjeżdża na wypoczynek do Wenecji i popada w platoniczną obsesję na punkcie polskiego nastolatka — w tle miasto ogarnia epidemia cholery. Luchino Visconti adaptuje nowelę Tomasza Manna w powolny, operowy dramat o pożądaniu, przemijaniu i cenie piękna.

Wenecja 1911 roku. Luksusowy hotel na Lido, upalne lato, powietrze gęste od czegoś, czego nikt nie chce nazywać wprost. Podstarzały austriacki kompozytor Gustav von Aschenbach przyjeżdża tu po odpoczynek, a zamiast niego dostaje obsesję. Jej obiektem jest Tadzio — polski nastolatek o urodzie, którą sam Aschenbach opisałby zapewne jako doskonałą. Nie rozmawia z nim. Nie zbliża się. Tylko patrzy. I właśnie to patrzenie Luchino Visconti zamienia w ponad dwie godziny powolnego, hipnotycznego rozpadu — estetycznego, moralnego i dosłownie fizycznego, bo w tle Wenecją pełznie epidemia cholery, a miasto zamienia się w piękną pułapkę bez wyjścia.

Zobacz recenzje filmu „Śmierć w Wenecji" na YouTube

Śmierć w Wenecji z 1971 roku to adaptacja noweli Tomasza Manna z 1912 roku — wierna duchowi oryginału, choć Visconti zmienił bohatera z pisarza na kompozytora, co pozwoliło mu wpuścić do filmu Gustava Mahlera. Adagietto z V Symfonii stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów w historii kina. Zdjęcia kręcono latem 1970 roku w Wenecji, między innymi w Grand Hôtel des Bains na Lido — dokładnie tam, gdzie Mann osadził swoją nowelę. Za kamerą stał Pasquale de Santis. Na festiwalu w Cannes film uhonorowano 25th Anniversary Award przyznaną Luchino Viscontiemu. Film zdobył też włoską nagrodę David di Donatello dla najlepszego reżysera oraz Nastro d'Argento za zdjęcia. Brytyjska BAFTA doceniła zdjęcia i scenografię.

Casting Tadzia to osobna historia, dziś opowiadana z coraz większym niepokojem. Visconti szukał — jak sam mówił — "najpiękniejszego chłopca świata" i po przesłuchaniach setek nastolatków w Sztokholmie wybrał 15-letniego Björna Andresena, amatora bez żadnego doświadczenia aktorskiego. Andresen stał się ikoną, ale w wywiadach konsekwentnie mówił, że ta rola go skrzywdziła — że został zredukowany do obiektu pożądania i nigdy nie zdołał się z tej szuflady wydostać. Dirk Bogarde z kolei podobno prawie zrezygnował z roli Aschenbacha, bo obawiał się, jak zostanie odebrana. Ostatecznie zagrał ją tak, że trudno wyobrazić sobie kogokolwiek innego.

Krytycy przyjęli film z mieszanymi uczuciami. Roger Ebert doceniał jego wizualną maestrię, pisząc, że fizyczne piękno obrazu jest przytłaczające, a opanowanie stylu przez Viscontiego niemal rekompensuje ciężkość narracji — recenzja daleka od bezwarunkowego zachwytu, lecz oddająca skalę estetycznego przedsięwzięcia. Polskie recenzje z 1972 roku chwaliły subtelność adaptacji literackiej. Na Rotten Tomatoes film utrzymuje 70%, na Filmwebie — 6,7/10 przy około dziesięciu tysiącach głosów. Nie brakuje też głosów sceptycznych: film jest powolny, statyczny, miejscami celowo zanudzający — i właśnie dlatego działa. Visconti buduje nastrój jak ktoś, kto wie, że pośpiech zabije całą poezję.

Dla widzów queer Śmierć w Wenecji to od dekad pozycja obowiązkowa — jeden z pierwszych filmów głównego nurtu, który tak otwarcie pokazuje homoerotyczną fascynację, nawet jeśli sam reżyser podkreślał, że chodzi mu o platoniczną tęsknotę za absolutnym pięknem, nie o seksualność jako taką. Visconti — otwarcie homoseksualny twórca, jeden z ojców włoskiego neorealizmu — doskonale wiedział, co robi. Aschenbach jest człowiekiem stłumionych pragnień, a Tadzio jako androgyniczny efeb wpisuje się w tradycję greckich ideałów piękna, które od zawsze były zarazem estetyczne i erotyczne. Dziś film bywa omawiany też w kontekście trudniejszym — granic między fascynacją a obsesją, między sztuką a przemocą spojrzenia. To właśnie ta wieloznaczność sprawia, że Śmierć w Wenecji nie starzeje się tak jak inne arcydzieła — ona gnije razem z Wenecją Viscontiego, pięknie i bez końca.

Podziel się (0) Tweetnij Skomentuj (14)

Zwiastun



Oceń film
Podoba mi się (44)
toveska blacknblue gravioramanent1334 vratislaviensis yareck salmakis shadow94 psi marinoe c0ver
Nie podoba mi się (4)
norrsken jiyosh vito222222 radek
Komentarze (14)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
algoforos
20.03.2011 3:19 algoforos (40) T.
Historia uwiedzenia podstarzałego,nieszczęśliwego kryptogeja przez młodego,zniewieściałego,żądnego adoracji chłopca w marynarskim mundurku,który zgrywa niezdobytą,chodzącą Niewinność,lecz z pewnością klimaty męsko-męskie od dawna nie są mu obce (obściskiwanki z kolegą na plaży) i dość odważnie zarywa profesorka.
Wyciskacz łez dla homików,lecz swój klimat ma.
Warto go obejrzeć,miłośnicy czegoś więcej niż rąbanka znajdą tu dużo urokliwych scen i dobrą grę aktorską.
cytuj zgłoś 0 0
g1986g
09.03.2010 22:31 g1986g (40) Radom/Warszawa
piękny film o pięknie, z pewnością dla wytrwałych
cytuj zgłoś 0 0
vito222222
24.02.2010 23:07 vito222222 (49)
Jeden z najgorszych filmow. Wszystko jest w nim do dupy. Skrajnie glupi bohater glowny. POkaz tego jakim debilem mozna byc na starosc na widok modego chlopca. zalosne. Jakby tak oszalal prosty chlopa to moze i zrozumialbym ale jesli niby intelektualista i profesor tak swiruje na widok mlodego cialka - to jest to w najwyzszym stopniu zenujace.....Skrajne dno ten film. Skrajne dno. Jesli on jest cenny to kazdy kto dal sie wykorzystac cwaniakom ktorzy go wodzili za nos moze byc z siebie dumny - bo ten bohater nawet nie mial sexu z tym towarkiem a poswiecil dla niego zycie, takim byl skrajnym dnem. Po prostu dramatycznie denny film. najwieksze zero ze wszystkich zer. Film o skrajnej glupocie i bezradnosci wielkich niby intelektualistow gdy wpada im w oko mlodziak...
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
13.09.2009 2:05 shinji_ikari
Film o facecie w łódce? :D
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.09.2009 17:24 jesebel
książka jest o wiele lepsza;)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.07.2007 20:13 Marek_M
Śmierć arcydziełem jest, bo Luchino Visconti wielkim reżyserem jest:-)

A całkiem poważnie to film ten powinien zawierać instrukcję obsługi na okładce, bowiem nie można go oglądać będąc zmęczonym intelektualnie, gdyż wówczas cały urok subtelnej symboliki nam umyka.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
12.05.2007 12:26 Alek
Czasami wątpię w obiektywizm w ocenianiu sztuki. Nerwica mnie strzela, gdy ktoś próbuje mnie przekonać - a była nią raz jedna z pań doktor - że Śmierć... jest klasyką kinomatografii europejskiej a nawet światowej. Film ma większą moc usypaiającą niż ciepłe mleko i gorące skarpety. Nie cierpię tego filmu, ale sznuję opinie innych.
A teraz pójdę popływać łódką:)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.04.2005 21:27 boy-oh-boy
a gdyby ten film czytac kluczem campowym? ostatnio poklocilem sie na ten temat z prowadzaca zajecia u mnie na uczelni...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
03.06.2004 10:36 jj.
Taaa, słynna łódka z facetem w środku. 8 za zrobienie najnudniejszej a przy tym najbardziej znanej łódki w historii kina, nawet za Titanikiem. ;) Utarło się już powiedzenie "Nudne jak śmierć w Wenecji" - coś w tym jest. Ale film ciekawie zrealizowany i ma w sobie "coś". :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.04.2004 21:50 Deepthroat
Hehe, widzialem chopcow co nie placza i wlasnie z chlopakami zlewamy juz chyba od roku z tego filmu, musze se to sciagnac :] beda jaja!! Dziki wszystkim!!
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
TAGI FILMÓW
adaptacja literatury androgyniczność Björn Andrésen Dirk Bogarde dramat epidemia estetyzm fascynacja film geje homoerotyzm Kino artystyczne klasyka kina Luchino Visconti Mark Burns Morte a Venezia obsesja piękno pożądanie Romolo Valli śmierć Śmierć w Wenecji stłumione pragnienia Wenecja włochy
Użytkownicy polecają
Ból i blask Reż.: Pedro Almodóvar Ból i blask poleca: radek
Pillion Reż.: Harry Lighton Pillion poleca: radek
Supernova Reż.: Harry Macqueen Supernova poleca: arturim
Cassandro Reż.: Roger Ross Williams Cassandro poleca: radek
NYAD Reż.: Elizabeth Chai Vasarhelyi, Jimmy Chin NYAD poleca: Akima_89
Blisko Reż.: Lukas Dhont Blisko poleca: Tommydriver
QuizyWięcej
Pytań: 10
Co wiesz o queerowych czarnych charakterach w kinie? Kim była grana przez Catherine Deneuve w "Zagadce nieśmiertelności" Miriam Blaylock?
Seryjną zabójczynią Wampirzycą Demonem

Rozwiąż quiz
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się