„Kultowy klasyk włoskiego kina queerowego, który z dużą wrażliwością łączy temat żałoby z odkrywaniem barwnej, alternatywnej wspólnoty."
„Kultowy klasyk włoskiego kina queerowego, który z dużą wrażliwością łączy temat żałoby z odkrywaniem barwnej, alternatywnej wspólnoty."
Po nagłej śmierci męża włoska lekarka odkrywa, że przez siedem lat dzielił on życie z innym mężczyzną — i ta bolesna prawda wciąga ją w zupełnie nowy świat. Le fate ignoranti Ferzana Özpeteka to ciepły, emocjonalny dramat o żałobie, zdradzie i nieoczekiwanej bliskości, który w 2001 roku zmienił sposób, w jaki włoskie kino mówiło o miłości między mężczyznami.
Le fate ignoranti zaczyna się od tragedii — nagłej śmierci Massima, który ginie w wypadku samochodowym, zostawiając żonę Antonię w żałobie i z pytaniami bez odpowiedzi. Margherita Buy gra lekarkę specjalizującą się w leczeniu AIDS, kobietę pozornie ułożoną, której świat rozpada się w chwili, gdy na odwrocie obrazu odkrywa wiersz. Ten ślad prowadzi ją do Michele — młodego sprzedawcy owoców i warzyw, granego przez Stefano Accorsiego — który przez siedem lat był kochankiem jej męża. Antonia wchodzi w zupełnie obcy jej świat: gejowskiej społeczności przyjaciół Michele, pełnej ciepła, humoru i własnych dramatów. I choć zaczyna od szoku i gniewu, stopniowo zaczyna w tym świecie odnajdywać coś nieoczekiwanego.
Zobacz recenzje filmu „On, ona i on" na YouTube
Film wyreżyserował Ferzan Özpetek, turecki twórca od 1976 roku mieszkający we Włoszech, otwarcie gejowski, który w swoim kinie konsekwentnie eksploruje zderzenia kultur, tożsamości i środowisk. Le fate ignoranti miało premierę na 51. Berlinale w 2001 roku, a we Włoszech trafiło do kin miesiąc później. Scenariusz Özpetek napisał wspólnie z Giannim Romolim, a tytuł nawiązuje do obrazu René Magritte'a La fée Ignorante z 1956 roku — symbolu ukrytych prawd i rzeczy, których wolimy nie widzieć. Podczas zdjęć w Rzymie wydarzyło się coś, co mogłoby zburzyć plan produkcji: Buy zaszła w ciążę. Özpetek zamiast to ukrywać, po prostu wpisał ciążę w postać Antonii — i wyszło to filmowi na dobre.
Krytycy przyjęli Le fate ignoranti ciepło, choć nie bez zastrzeżeń. Empire nazwał film „szczerym studium straty, oszustwa, odkrycia i zaufania", a Rotten Tomatoes określiło go jako „myślącą operę mydlaną, zaskakująco poruszającą". Często pojawiały się porównania do Pedro Almodóvara — ze względu na emocjonalną intensywność i koloryt środowiskowy, choć bez jego surrealizmu. Włoskie David di Donatello nominowało zarówno Buy, jak i Accorsiego. Film zdobył nagrody dla najlepszego obrazu na New York Gay and Lesbian Film Festival oraz Austin Gay and Lesbian International Film Festival.
Dla społeczności LGBT Le fate ignoranti to jeden z kamieni milowych włoskiego kina. Özpetek pokazuje gejów i osoby transpłciowe jako zwykłych ludzi — z pracą, przyjaciółmi, kłótniami przy stole i własnymi tęsknotami. W katolickiej Italii 2001 roku samo to było gestem odważnym. Film dotyka biseksualizmu Massima bez moralizowania, pokazuje presję życia w ukryciu, a grupę przyjaciół Michele konstruuje jako rodzinę z wyboru — ciepłą, chaotyczną i prawdziwą. Wątek pracy Antonii z pacjentami chorymi na AIDS jest dyskretny, ale znaczący. Özpetek nie tłumaczy i nie przeprasza — po prostu opowiada. Wpływ filmu okazał się trwały: w 2022 roku Disney+ wyprodukował serialową adaptację zatytułowaną Oderwani, która przeniosła historię w czasy współczesne.
"La finestra di fronte" - "Okna" widzieliście? Przemknął w Polsce. Piękny, aż ciarki przechodzą czasami. Polecam też ostatni "Cuore sacro"-święte serce. Też znakomity, choć kompletnie "niegejowski". Rozmowy dystrybutorów w trakcie...
Wielka szkoda, ze malo kto potrafi takie filmy tworzyc i ze jeszcze trudniej do nich dotrzec.
nic dodać nic ująć
szkoda tylko,że poza Filmostradą nie sposób go obejrzeć(przynajmniej w Klerykowie)...Polska to jednak baaardzo dziwny kraj...