„Wysokie noty krytyków, nominacje do Cezarów i odważna dekonstrukcja mieszczańskiej moralności czynią ten film ważnym punktem kina europejskiego."
„Wysokie noty krytyków, nominacje do Cezarów i odważna dekonstrukcja mieszczańskiej moralności czynią ten film ważnym punktem kina europejskiego."
Monotonna codzienność małżeństwa prowadzącego od lat prowincjonalną pralnię chemiczną zostaje bezpowrotnie zaburzona, gdy na ich drodze staje fascynujący, androgyniczny performer.
Nicole (Miou-Miou) i Jean-Marie Kunstler (Charles Berling) od piętnastu lat piorą cudze brudy. Ich życie, zamknięte w klaustrofobicznym wnętrzu pralni chemicznej w małym francuskim miasteczku, toczy się według przewidywalnego, monotonnego rytmu. Wszystko zmienia jedna noc, gdy para trafia do lokalnego klubu i ogląda występ rodzeństwa – Loïca (Stanislas Merhar) i Marlène (Mathilde Seigner). Androgyniczny Loïc o anielskiej twarzy natychmiast fascynuje małżonków, a przypadkowe spotkanie szybko przeradza się w erotyczną grę, która wciąga parę w skomplikowaną relację z Loïkiem. Uśpione pożądanie i tłumione pragnienia eksplodują, grożąc zniszczeniem wszystkiego, co Kunstlerowie budowali przez lata.
Ta historia o namiętności, która rozsadza prowincjonalną rutynę, była trzecim filmem fabularnym w dorobku reżyserki Anne Fontaine. Scenariusz, napisany wspólnie z Gillesem Taurandem, okazał się strzałem w dziesiątkę. Tekst doceniono na 54. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie jego autorzy otrzymali prestiżową Złotą Osellę za najlepszy scenariusz. Film, będący koprodukcją francusko-hiszpańską, miał swoją premierę właśnie w Wenecji, po czym trafił do kin, wywołując spore poruszenie wśród krytyki i publiczności.
Autentyczność opowieści była dla reżyserki kluczowa. Jak przyznawała w wywiadach dla magazynu Cahiers du Cinéma, inspiracją dla postaci Loïca i Marlène była para drag queen, którą obserwowała w rzeczywistości. Prawdziwości dodało też obsadzenie w roli Loïca Stanislasa Merhara, którego Fontaine znalazła na castingu dla modeli, a nie profesjonalnych aktorów. Jego naturalność i nieoczywista ekranowa obecność przyniosły mu nagrodę César dla najbardziej obiecującego aktora. Zdjęcia kręcono w mieście Roanne, a ciasne wnętrze pralni stało się niemal osobną bohaterką, symbolizującą emocjonalne uwięzienie postaci. Atmosferę narastającego napięcia potęguje ścieżka dźwiękowa autorstwa Jeana-Claude'a Nachona.
Krytyczki i krytycy chwalili Nettoyage à sec za subtelność, odwagę w podejmowaniu tematów seksualnych i autentyczne portrety psychologiczne. We Francji film uznano za odkrycie i powiew świeżości w kinie queer. Widownia była bardziej podzielona – historia intrygowała, ale dla części odbiorców jej kontrowersyjna tematyka była zbyt śmiała. Mimo to obraz odniósł znaczący sukces komercyjny, przyciągając we Francji do kin blisko 500 tysięcy widzów.
Dziś Nettoyage à sec uchodzi za kamień milowy francuskiego kina LGBT lat 90. To odważna eksploracja biseksualności, transwestytyzmu i płynnej tożsamości płciowej, która unika stereotypowego przedstawiania dragu jako czystej rozrywki. Dla Fontaine jest to forma sztuki, ucieczki i ekspresji. Film wnikliwie analizuje, jak pojawienie się queerowej postaci demaskuje kłamstwa i pęknięcia w pozornie stabilnym, heteronormatywnym związku. W czasach, gdy kino queer dopiero walczyło o swoje miejsce w głównym nurcie, Nettoyage à sec był dziełem prekursorskim, pokazywanym na najważniejszych festiwalach LGBT, od San Francisco po Toronto, torując drogę dla kolejnych pokoleń twórczyń i twórców.