Tego jeszcze na Queer.pl nie było! Lubicie gotować? Zapraszamy do naszego kuchennego cyklu. Dziś przedstawiamy mery-vine i jej przepisy: tym razem wegilijne propozycje Mery. Zapraszamy Was do dzielenia się z nami Waszymi ulubionymi - sprawdzonymi przepisami!
Każdy z nas ma swoje własne podejście do okresu świąt Bożego Narodzenia i Wigilii. Dla jednych to czas szorowania podłóg i odsuwania szaf, aby pozamiatać w każdym kącie. Dla innych to szał kupowania prezentów w imieniu Świętego Mikołaja, krzątanie się po kuchni, ubieranie choinki, ozdabianie całego domu. Coraz rzadziej jest to okres religijnej medytacji i spotkań z całą rodziną. Jedno jest pewne - wigilijna kolacja jest punktem kulminacyjnym wszechobecnego szału świątecznego. Wielu wegetarian i wegan nasłucha się wtedy o tradycji i prawdziwym biesiadowaniu.
Jednak co by było gdybyśmy utarli nosa rodzinie i przygotowali przepyszną Wegilię? :)
BARSZCZ CZERWONYPorcja na około 4 osoby:
Barszcz:4 sztuki buraków czerwonych
1 marchewka
1 ząbek czosnku
1 liść laurowy
2 ziarna ziela angielskiego
pół łyżeczki gorczycy
łyżeczka kminku
pół łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
bułka lub kromka chleba razowego na zakwasie
Ciasto:100g mąki
1/3 szkl. bardzo gorącej wody
pół łyżeczki oleju
sól
Farsz:2 szkl. suszonych grzybów leśnych
sól, pieprz czarny, ziarnisty, świeżo mielony
lubczyk
Przygotowanie:Przegotowujemy wodę ok. 2-3 litry, dodajemy sól i cukier. Buraki i marchewkę pozbawiamy łupy i kroimy na plastry, następnie razem z pozostałymi przyprawami wrzucamy do dużego słoja lub kamiennego garnka. Zalewamy chłodną, przegotowaną wcześniej wodą, układając na górze kromkę chleba razowego, tak aby chleb był zamoczony. Na otwór słoja nakładamy gazę i stawiamy w ciepłym miejscu na 3-5 dni. Po tym czasie odcedzamy i czysty barszcz gotujemy około 10-15 minut na wolnym ogniu, doprawiając go według własnego uznania.
Grzyby wrzucamy do wody i gotujemy około 40-50 minut. Ugotowane grzyby mielimy w maszynce i dość mocno doprawiamy solą, świeżo mielonym pieprzem i odrobiną lubczyku.
Wyrabiamy ciasto, wałkujemy na cieniutko i wycinamy małe okręgi (np. z większego kieliszka). Faszerujemy odrobiną grzybów i formujemy uszka, które następnie wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy ok. 3-5 minut od czasu wypłynięcia na powierzchnię wody.
Moja dziewczyna robi na Wigilię już dawno zapomnianą zupę migdałową i ciekawi nas jak ona wyjdzie i czy da się ją zjeść
Ja panierkę robię zazwyczaj ze zmielonego lnu :) Polecam. Nawet poleca się to (jak się dobrze przyprawi) na tosty w "jajku"
składniki:
-marchew 500g
-pietruszka 500g
-seler 250g
-cebula 500g
-kotlety sojowe (ja dałam 2 paczki po 100g
-oliwa do podsmażenia
-koncentrat pomidorowy
-3-4 łyżeczki soli, pieprz, przyprawy do smaku
-sok z cytryny (jak potrawa będzie mało kwaskowata
-słodka papryka w proszku
-łyżeczka musztardy
Warzywa zetrzeć na tarce o grubych oczkach, cebulę kroimy w piórka. Do dość dużego garnka (ok 3l) dajemy oliwę/olej, wsypujemy starte warzywa i cebulę, dusimy pod przykryciem ok 15/20 min. Kotlrty sojowe gotujemy w osobnym garnku, jak będą gotowe, to kroimy je w paseczki ok 0,5cm szer.
Jak warzywa będą już miękkie, to dodajemy koncentrat, doprawiamy do smaku sokiem z cytryny oraz resztą przypraw. Sos powinien być gęsty, słodko-słono-lekko kwaśny na koniec dodajemy pokrojone kotlety chwilę jeszcze gotujemy ok 5min i gotowe. Najlepiej smakuje, jak się przeżrą wszystkie smaki przez siebie.
Smacznego :)
Mam kilka przepisów a dużo moich prywatnych przepisów jest na naszej stronie:
http://vivakatowice.ubf.pl/viewpage.php?page_id=9
panierka z mlekiem nie będzie wegańska, nie wiem czy o to Ci chodziło czy tak po prostu podajesz pomysł :)