1. Na 50 przejściach dla pieszych w Londynie pojawią się specjalne "branżowe" światła.
2. Transport for London jest oficjalnym partnerem wydarzenia.
3. Burmistrz Londynu, Sadiq Khan, powiedział, że "każdy Londyńczyk powinien być dumny z tego kim jest".
Był Wiedeń, było Monachium, czas na Londyn: do końca weekendu na 50 przejściach dla pieszych pojawią się specjalne "branżowe" światła. Znajdą się na nich nie tylko pary jednopłciowe, ale też symbole lesbijek, gejów, czy ruchu trans, łącznie siedem znaków.
Światła to efekt współpracy organizatorów zbliżającego się Pride in London z Transport for London - jednostki odpowiedzialnej za londyńską komunikację. W tym roku TfL jest oficjalnym partnerem wydarzenia.
Pomysł bardzo spodobał się też burmistrzowi Londynu, Sadiqowi Khanowi. "Jedną z najwspanialszych rzeczy tego miasta to nasze różnice, każdy Londyńczyk powinien być dumny z tego kim jest. Jestem dumny z naszej społeczności LGBT+ i jako burmistrz nie mogę doczekać się bliższej współpracy" - powiedział Khan, dodając: "Nasze myśli i modlitwy są oczywiście z rodzinami i bliskimi ofiar ostatniego, strasznego ataku w Orlando. Nowa sygnalizacja świetlna pokazuje, że jesteśmy z nimi i eksponujemy tolerancję oraz celebrujemy różnorodność miasta".
Światła będzie można zobaczyć do 26 czerwca.
Wśród naszych czytelników i czytelniczek jest wiele osób mieszkających w Wielkiej Brytanii. Wybieracie się na Pride in London? Pokażcie nam jak Londyn świętuje! Piszcie i wysyłajcie zdjęcia
na naszego redakcyjnego maila, czy
na Facebooka.(red)
a niektórych mentalności zmienić się nie da w żaden sposób.
dorosłych zdegenerowanych homofobów nie, ale dzieci, które dorastając mogą obserwować takie symbole w przestrzeni publicznej nie dadzą sobie później wmówić, że ludzie homo to nienormalni, chorzy ludzie, funkcjonujący wbrew naturze, dzięki temu do zmiany ich świadomości nie będzie potrzebne poznanie kogoś homo kto jest w porządku bo z automatu będą zakładać, że tak samo w porządku jest być homo jak hetero
Co do tych "chłopków" to mogę się zgodzić, przypomina to normalną sygnalizację. Co do tych znaków to nie. Sorry ale może wrzucimy tam pandę w imię ratowania pand albo pewien gatunek modliszki (na wymarciu). Pytanie czy ludzie w ogóle zwrócą uwagę na różnice pomiędzy takimi ludzikami trzymającymi się za ręce a standardowymi światłami? Może tak może nie, ale szybko przestaną. Do takich rzeczy człowiek się ekspresowo przyzwyczaja.
Wciąż nie podoba mi się to. Nie sądzę, że to cokolwiek da, a to jest koszt i przypuszczam, że dość spory (nie sprawdzałem). Poza tym powtórzę, że przepisy ruchu drogowego i oznaczenia to nie są dla mnie rzeczy, którymi ktoś powinien się bawić. Gdyby jakiś graficiarz przemalował kreatywnie jakieś znaki (byłyby podobne ale zmienione) to pewnie by dostał wyrok, ale jak coś się dzieje oficjalnie i "od góry" to nikt nie widzi problemu.
Jest jeszcze jedna kwestia... ja będąc homo nie zamierzam popierać inicjatyw, których bym nie popierał będąc hetero. To że jestem homo nie sprawia, że nagle przyklasnę na działania wydające mi się nieracjonalnymi i bezsensownymi tylko dlatego, że wspierają grupę społeczną, do której chcąc nie chcąc należę. Właśnie przez takie myślenie, tylko i wyłącznie pod siebie, różnej maści pacany wygrywają wybory, bo ludzie nie starają się patrzeć na rzeczy z perspektywy całego społeczeństwa tylko na to co dla nich będzie dobre i wygodne. Nie patrzą też na możliwe konsekwencje za rok czy dwa, liczy się tylko tu i teraz.
Niech zrobią te światła... Zastanawiam się czy nie będą musieli ich co tydzień wymieniać wymieniać. U nas głupia tęcza tyle razy płonęła. Mentalność ludzka nie zmieni się od tęczy czy światełek. Tak naprawdę ludzie zmieniają mentalność dopiero wtedy kiedy poznają homo i okazują się nie być tacy źli jak im się wydawało, a niektórych mentalności zmienić się nie da w żaden sposób.
Nie zwrociles uwagi ze to sa symbole i ludziki w trzech kombinacjach k+k, m+m, k+m? Czyli homo _i hetero_.
"Do cholery to jest sygnalizacja świetlna i przepisy drogowe a nie jakaś zabawa"
Sa czytelne? Sa czytelne. Dwa idace zielone ludziki. Jakbym mijala je spieszac sie do pracy to niewykluczone ze nie zauwazylabym ich dokad ktos by mi nie zwrocil uwagi.
Chociaz co do tych symboli to to akurat jest zbedne i to juz znieksztalca role sygnalizacji.
Nawet, jeśli to tylko działanie wizerunkowe, to i tak lepiej, że klimat jest taki, iż, będąc na pewnym stanowisku (tutaj: burmistrza europejskiej stolicy), po prostu wypada pokazać się jako człowiek tolerancyjny i nowoczesny. Wolę modę na wizerunkową nowoczesność niż na hejt wobec mniejszości. Jaki to kontrast wobec pani prezydent naszej stolicy, dla której nasza, grzeczna, Parada Równości jest czymś niegodnym jej patronatu. A tutaj mamy muzułmanina (podobno oni wszyscy chcą gejów co do jednego powywieszać na dźwigach :)), który czuje potrzebę pokazania się, jaki to on nie jest tolerancyjny, nowoczesny i otwarty. Amazing! :)
Quiz: W którym z poniższych zdań słowo "dumny" jest użyte poprawnie:
a) "Jestem dumny z bycia białym."
b) "Jestem dumny z bycia Polakiem."
c) "Jestem dumny z bycia gejem."
d) "Jestem dumny z tego, że niosę pomoc innym ludziom."
W każdym bez wyjątku, bo jeśli akceptujesz siebie takiego jakim jesteś = jesteś z tego dumny, inna sprawa, że w języku polskim słowo dumny nie zawsze na pozytywny wydźwięk, niestety :/
a wg mnie inwestycja z walkę z homofobią i homonegatywnością podprogowo to genialnie wydane pieniądze! No i poprawa nastroju osób homo tamtędy chodzących- bezcenna :) polecam więcej myślenia, rozważania, refleksji, a mniej negatywnych i emocjonalnych ocen :) bo to żadna zabawa, a same poważne sprawy! chciałabym kiedyś przechodzić na takich pasach w Polsce
PS - Bycie dumnym z orientacji/narodowości/numeru klatki schodowej to rak.