"Wydumany melodramat Anga Lee", który ostatnio ponownie był pokazywany w TVP Kultura, doczekał się krótkiej recenzji w dziale telewizyjnym "Gościa niedzielnego" - o czym na Facebooku doniósł pisarz, Jacek Dehnel. Byłoby i nawet zabawnie, gdyby nie było też smutno.
"Na wzgórzu pełnym owiec dwaj kowboje dają upust swoim homoseksualnym skłonnościom. Później zakładają tradycyjne rodziny, w których jednak nie są szczęśliwi. Twórcom filmu jest ich bardzo żal. Znacznie bardziej niż ich żon i dzieci" - tymi zdaniami zaczyna się krótka mini recenzja
"Tajemnicy Brokeback Mountain", która znalazła się w dodatku telewizyjnym w "Gościu niedzielnym". Zdjęcie z tygodnika udostępnił na Facebooku pisarz, Jacek Dehnel.
"Wydumany melodramat Anga Lee zebrał raczej pozytywne recenzje. Tylko owce ze wzgórza napisały w liście otwartym, że nie życzą sobie więcej kręcenia scen gejowskich na pastwisku. Poparła je Matka Natura. Teraz całej grupie grozi podobno proces za homofobię" -
czytamy w tygodniku i... czekamy na więcej recenzji. Może "Obywatel Milk"? Albo "Samotny mężczyzna"? Nie możemy się doczekać."Tajemnicę Brokeback Mountain" będzie można jeszcze obejrzeć na TVP Kultura pod koniec maja.
Przypomnijmy, że jesienią zeszłego roku minęło dziesięć lat od kultowego już filmu. "Film Anga Lee otrzymał blisko osiemdziesiąt nagród i wyróżnień i blisko drugie tyle nominacji - w tym Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji, a w USA między innymi nagrody gildii scenarzystów, reżyserów i producentów filmowych oraz aż osiem nominacji do Oscara. Urodzony na Tajwanie Ang Lee stał się pierwszym azjatyckim twórcą, który otrzymał Oscara w kategorii najlepszy reżyser" -
pisał o filmie na naszym portalu Łukasz Maciejewski.(red)
Poproszę link, skan, przedruk, cokolwiek, bo jestem szalenie ciekawe treści owego listu :D
właśnie tyle już milczały że miały dość ;p