Gejowski romans, ujawniony, odsunięty od grania piłkarz oraz Radosław Majdan i Jan Tomaszewski dyskutujący o homofobii w piłce nożnej. Takie rzeczy tylko w "Barwach szczęścia" w... TVP2. Czy Darek wróci do gry? I najważniejsze: co na to dyrektor Jacek Kurski?
"Barwy szczęścia" to serial w TVP2, w którym przez jakiś czas mogliśmy śledzić zawiłe losy gejowskiej pary, Władka (który ma syna Kajtka) i Maćka. Panowie, którzy kilka razy się rozstawali, mają za sobą symboliczny ślub w chmurach. Wątek opisywał na naszym portalu Krzysztof Tomasik, podkreślając jednak, że "w polskich serialach mniejszości seksualne zaludniają drugi, a nie pierwszy plan i zyskują na znaczeniu raczej ewolucyjnie niż rewolucyjnie".
W styczniu donosiliśmy, że w tym roku w popularnym serialu pojawią się nowe twarze, w tym - sąsiad Władka (Przemysław Stippa), piłkarz Darek (Andrzej Niemyt). Sportowiec pojawił się w 1381 odcinku, a początkowo subtelna relacja z Władkiem
wkroczyła właśnie w nowy etap: panowie spędzili razem noc, Darek rozstał się z dziewczyną i... ujawnił publicznie, że jest gejem. Mężczyznę spotkało z tego powodu wiele homofobii, w tym odsunięcie od gry w drużynie.
Z oficjalnej strony serialu dowiadujemy się, że
w "Barwach szczęścia" czeka nas piłkarski tydzień. Darek udziela coming outowego wywiadu dziennikarzowi - w tej roli Dariusz Szpakowski, a jego odsunięcie od gry i homofobia, której doświadcza pojawiają się w telewizyjnym programie, gdzie dyskutują Radosław Majdan i Jan Tomaszewski.
Czy Darek wróci do gry? I najważniejsze: co na to dyrektor Jacek Kurski? Plotki mówią, że Kurski zamierza "prześwietlić seriale w TVP", albowiem za mało zarabiają.
Przypomnijmy, że po lesbijskim wątku w
"Na wspólnej" to kolejny serial, który podejmuje tematy LGBT. (red)
Może te rzesze Polaków, które oglądają zrozumieją z nich choć trochę, nie?
A jaki ma być, taki że się chowa po kątach i nawet na gejowskim portalu twarzy nie pokaże? Najlepiej to jakby grał w worku na głowie i bez majtek ze sterczącym...co nie?! bo to takie 'gejowskie'...polsko
Dokładnie to samo mi przyszło do głowy! Tomaszewski do oceny tej kwestii pasuje jak wół do karety!
Albo i cały serial zostanie usunięty. Bo za mało zarabia oczywiście...