W nowym sezonie “Kontroli” pojawia się transpłciowy bohater. Bohater, który nie jest dodatkiem do fabuły, punktem na liście “żeby reprezentacja LGBTQ+ się zgadzała” tylko prawdziwą postacią.
Natasza Parzymies dokonała czegoś… nie tyle niemożliwego, co niesamowicie przełomowego. Chociaż… patrząc na to z perspektywy dwudziestoparoletniej osoby, można również stwierdzić, że “no już najwyższy czas!” żeby wprowadzić transpłciową postać do polskiego serialu. Przypuszczam, że w którymś z tych długich polskich seriali puszczanych o godzinie 20:00 pojawił się jakiś wątek transpłciowego bohatera, ale biorąc pod uwagę, jak prowadzone były takie wątki bohaterów homoseksualnych, nie przypuszczam, żeby zdarzył się jakiś dobry.
Tymczasem w nowym sezonie “Kontroli” pojawia się transpłciowy bohater. Bohater, który nie jest dodatkiem do fabuły, punktem na liście “żeby reprezentacja się zgadzała” tylko prawdziwą postacią, którego ta transpłciowość nie definiuje. To powinno być oczywiście normalne, ale nie jest, i to dlatego nasza radość jest uzasadniona.
Nie chcę spoilerować serialu, więc szczegółów na temat postaci nie zdradzam, ale porozmawiałam z odtwórcą tej roli, Anu Czerwińskim o tym, jak wielka jest to zmiana dla telewizji.
Czy rzeczywiście grasz pierwszą postać transpłciową w polskiej telewizji?
Anu: Tak! To jest pierwszy raz w polskim kinie i polskich serialach, gdzie pojawia się postać trans i jest zagrana przez osobę trans. Ja oprócz tego, że gram, to zwykle stoję po drugiej stronie kamery: jestem filmowcem, zajmuję się kinem dokumentalnym i tworzę wideo do spektakli teatralnych. Natasza zgłosiła się do mnie przez wspólną znajomą i byłem przekonany, że chce skonsultować ze mną swój scenariusz, bo tym też się zajmuję. A ona zadzwoniła i zaproponowała mi rolę. To była dla mnie niespodzianka, bo mi jako osobie trans bardzo takich postaci brakuje. Jestem wielkim fanem produkcji jak na przykład “Transparent”, “Work in Progress”, w których mogę się przejrzeć. W polskim kinie nie ma takich ról! Ja swoją transpłciowość odkrywałem poprzez kino, a teraz ktoś będzie mógł zobaczyć swoje doświadczenie w “Kontroli”. Całe społeczeństwo zobaczy, że nie gryziemy, że istniejemy i będą bardziej skłonni to zaakceptować.
Jakie są twoje doświadczenia artystyczne w związku z tym, że jesteś osobą transpłciową?
Anu: Trochę jest tak, że ja intuicyjnie wybrałem sobie zawód artystyczny z lęku, bo czułem, że w bańce artystycznej jest o wiele łatwiej. Dopiero od niedawna jestem na hormonach, wcześniej nie miałem passingu, prosiłem wszystkich, żeby zwracali się do mnie w męskich zaimkach i spotykało się to czasami z niezrozumieniem. W środowisku artystycznym było znacznie łatwiej. Co jest fajne w “Kontroli” - transpłciowość mojej postaci nie definiuje, wokół Franka dzieje się znacznie więcej… zdradzę, że będzie o miłości.
Myślę, że znalazłyby się jakieś polskie filmy z wątkiem transpłciowym… tyle że pokazanym na zasadzie żartu “chłop przebrany za babę”.
Anu: Dokładnie! Poważnej reprezentacji nie ma. Ja bardzo lubię “Disclosure”, to jest film dokumentalny o reprezentacji transpłciowości w kinie. Tam właśnie jest pokazane, że przez dziesięciolecia postacie trans były ukazywane właśnie jako żart, albo zagrożenie. Teraz się to zmienia — to również zasługa wyoutowanych dziennikarzy trans — Antona Ambroziaka, czy Mai Heban, a ostatnio Piotra Jaconia - dziennikarza TVN24 i ojca transpłciowej dziewczyny - którzy budują tę świadomość.
Zdradź nam, co robisz oprócz “Kontroli”?
Anu: Teraz pracuję nad spektaklem w reżyserii Michała Borczucha na podstawie prozy Paula B. Preciado, który będzie miał swoją premierę w marcu w Nowym Teatrze w Warszawie. Oprócz tego tworzę własny krótki metraż dokumentalny, ale nie zdradzę o czym, bo jeszcze mam trochę rzeczy do nagrania i nie chcę wyprzedzać rzeczywistości.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Nie będziemy zdradzać, co czeka was w nowym sezonie "Kontroli", ale zapewniamy, że warto czekać!
Poniedziałek, 24.11.2014 Gej z krypty
Piątek, 16.05.2008 Tomasz Raczek dyrektorem artystycznym Festiwalu Równości Piątek, 16.02.2001 Stronniczy przegląd prasy
Poniedziałek, 09.11.2009 Tęczowe "Barwy Szczęścia" w TVP
Poniedziałek, 20.12.2021 Będziesz chciała być nią albo być z nią - Natasza Parzymies, dasz się zaprosić na randkę?