Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 27.01.2017, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Pamiętajmy o różowych trójkątach

Dziś jest 72. rocznica wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. 27 stycznia przypada Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu - zdecydowało o tym Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2015 roku. To hołd ofiarom, które zginęły podczas II wojny światowej z rąk nazistów. A wśród nich byli także geje i lesbijki.

W rezolucji ONZ zawarto apel do wszystkich członków wspólnoty międzynarodowej o wypracowanie programów, które mają uczyć i uwrażliwiać przyszłe pokolenia na problem Holokaustu, ale również nienawiści, rasizmu i uprzedzeń. Bardzo ważne jest pamiętać o tym dniu, jak i o tych, którzy stracili życie w obozach – Żydach, Polakach, Romach, ale także gejach i lesbijkach. Ci pierwsi oznaczeni byli różowym trójkątem, te drugie zaś – najczęściej czarnym, jako kobiety "aspołeczne i zdegenerowane".

Uznaje się, że w obozach koncentracyjnych zginęło 10-15 tysięcy gejów. Reszta była torturowana i więziona. Według dra Joerga Huttera liczba ta jest jednak trudna do określenia – większość umierała bardzo szybko albo była mordowana. Niektóre źródła mówią nawet o 30 tysiącach. Poza tym to był zawsze temat tabu. Nie sprzyja temu fakt, że stosowanie paragrafu 175 dotyczyło wyłącznie mężczyzn będących obywatelami III Rzeszy.


Sytuacja LGBT w III Rzeszy była trudna. Według specjalnej jednostki Gestapo, w 1928 roku w Niemczech żyło ok. 1,2 miliona homoseksualistów – tych „socjalnie zboczonych”, niebezpiecznych dla czystości rasy i utrzymania porządku rozwoju ludzkości. Pomiędzy 1933-1945 aresztowano ponad 100 tysięcy ludzi, delegalizowano instytucje i organizacje, zamykano miejsca spotkań – bary i kluby, w Berlinie zamknięto słynny klub homoseksualny „Eldorado” przy Motzstraße, w którym odbywały się spektakle transseksualistów, zakazano sprzedaży homoerotycznej prasy i literatury, poddawano szantażom i szykanom.

Podstawą tego typu zachowań był paragraf 175 z 1871 roku, który za czyny homoseksualne pomiędzy mężczyznami karał więzieniem. Kobiety nie były wpisane w akt. Instrumentalne traktowanie przepisu penalizującego homoseksualizm przez nazistów przerosło najśmielsze oczekiwania. Przy ideologicznej nadbudowie nikt, kto stanowił zagrożenie dla rozwoju rasy aryjskiej, nie mógł pozostać przy życiu. Postulowano: „ponieważ homoseksualiści (…) są niezdatni do normalnego współżycia płciowego, homoseksualizm odbija się także na następnym pokoleniu, gdyż musi prowadzić do spadku liczby urodzeń. Skutkiem tego jest osłabienie ogólnej siły narodu, które zagraża również interesom wojskowym". Sam Hans Frank ostrzegał przed „epidemią homoseksualizmu” - było to zagrożenie dla Rzeszy i przyszłości rasy aryjskiej. Na drugim miejscu była żydowska Ameryka i emancypujące się kobiety, które dziś nazwalibyśmy feministkami.

Anonimowe donosicielstwo i chęć przypodobania się nowemu systemowi popychały ludzi do nieludzkich zachowań. Od 1933 roku płaciło się podatek od bycia kawalerem na rzecz rodzin wielodzietnych. Małżeństwa bezdzietne musiały się tłumaczyć, dlaczego nie posiadają potomstwa. Absolutna prokreacyjna obsesja. Tak właśnie działa polityka prorodzinna III Rzeszy.

W 1928 roku NSDAP w odpowiedzi na ankietę przesłaną przez organizację homoseksualistów na temat ich orientacji seksualnej, odpowiedziało: "To nie jest istotne, czy Pan lub ja żyjemy; jedyną ważną sprawą jest życie niemieckiego narodu. A ten tylko może żyć, kto zachowa swoją męskość… Wolna miłość i seksualne zboczenia są niedopuszczalne i każdy kto o homoseksualnej miłości myśli jest naszym wrogiem".

Jedną z ofiar paragrafu 175 był twórca i szef SA, Ernst Röhm, który zginął podczas nocy długich noży. Hitler wydał rozkaz, który według biura prasowego Rzeszy był wynikiem „nieszczęśliwych skłonności”, a jego homoseksualizm nazwano wrzodem.

Cała ideologia nazizmu dawała wytłumaczenie i usprawiedliwienie dla czynów okrutnych. W 1937 roku Heinrich Himmler powiedział: „Niektórzy homoseksualiści uważają, że to co oni robią jest ich prywatnym życiem. Lecz życie seksualne nie jest już prywatną sprawą, ponieważ dotyczy przeżycia narodu. To jest różnica między zawładnięciem świata a samozniszczeniem. (…) Dlatego też wszyscy musimy zrozumieć, że nie możemy tej chorobie pozwolić rozwijać się w Niemczech i musimy ją zwalczać... To jest bardzo ważne, abyśmy ich wytępili, nie z zemsty, ale z konieczności życiowej”.

Zaczęła się eksterminacja gejów do obozów koncentracyjnych. Pierwszy homoseksualny transport trafił do obozu w Fuhlbuttel w 1933 roku, a więźniowie zostali oznaczenie literą A. Duża liczba homoseksualistów przebywała w obozie Sachsenhausen, który do 1942 roku był uważany za „Auschwitz dla homoseksualistów”.



Eksterminacja Żydów, Romów, inwalidów, homoseksualistów i prostytutek była właściwa – tylko eliminowanie tych elementów daje gwarant osiągnięcia potęgi narodu niemieckiego. Geje stali się „antyspołecznymi pasożytami” i wrogami państwa. W aktach różowych trójkątów pojawia się skrót „R.u.”, który oznacza, że nie oczekuje się jego powrotu. Co w kontekście tego, co wiemy o obozach koncentracyjnych skutkowało śmiercią.

Naziści często łączyli Żydów z homoseksualizmem. Na początku lat trzydziestych pisali: „Wśród wielu diabelskich instynktów, jakie charakteryzują żydowską rasę, jeden szczególnie dotyczy związków seksualnych. Żydzi zawsze próbują popierać związki seksualne pomiędzy rodzeństwem, człowiekiem a zwierzętami oraz mężczyzną a mężczyzną. My Narodowi Socjaliści wkrótce postawimy i potępimy ich przed prawem. Te czyny są niczym innym jak wulgarnymi, zboczonymi przestępstwami, a my je ukarzemy przez banicję lub powieszenie winnych”.

ZOBACZ TEŻ Także geje ginęli w obozie Auschwitz Wyzwolenie nie przyszło po 45 roku


W 1935 roku – paragraf 175 się rozrasta. „Nieprzyzwoitości między mężczyznami” okazały się bardzo szerokim wachlarzem zachowań – wystarczyło podejrzenie. Oficjalnie zaczęto zachęcać do donoszenia. Cała akcja homokaustu nabrała rozmachu. Od 1937 działa Narodowa Centrala do Walki z Homoseksualizmem i Aborcją i tworzy się tzw. różowe listy.

Według tych, którzy ocaleli z obozów, więźniowie z różowymi trójkątami byli traktowani dużo gorzej – nie tylko przez strażników, ale i współwięźniów. Zeznawano, że musiano spać z rękoma na kocu, by zapobiec masturbacji, podczas gdy w jednym pomieszczeniu mogło spać nawet do 250-300 mężczyzn. Gdy jednak ktoś schował ręce pod koc – kary były surowe: zimą oblewano paroma kubłami zimnej wody, a następnie kazano stać przez godzinę. Według badaczy śmiertelność wśród więźniów homoseksualnych wynosiła 53%. Wyższa była tylko wśród Żydów.

Homoseksualizm może zostać uleczony poprzez ciężką pracę, kastrację i zastrzyki z testosteronem – brzmiała propaganda. Kastracja dawała przywileje. Na więźniach z różowym trójkątem dokonywano eksperymentów medycznych – np. sterylizacja i zastrzyki męskich hormonów, które miały wzniecić heteroseksualność mężczyzny.

Po 1945 roku – skazani na podstawie paragrafu 175 nie zostali zwolnieni. Alianci traktowali ich jak więźniów i kazano im odbywać resztę kar. Komisja ds. rekompensat dla byłych więźniów nazistowskich obozów wykluczyła ich z procesów zadośćuczynień. Okazało się, że wraz z kresem nazizmu nie nastała zmiana dla homoseksualistów, którzy wciąż byli przestępcami. Nawet według polityki alianckiej.

Niewiele wiadomo o stosunku nazistów do lesbijek. Utrzymywanie się starego i przebrzmiałego tonu o pasywności kobiety i jej braku decyzyjności traktowano jako pewność, że ona sama nie może decydować o swojej seksualności. Były jednak głosy, by karać je dokładnie w ten sam sposób, co homoseksualnych mężczyzn. Odrzucono jednak jego postulat – geje są o wiele większym zagrożeniem, a poza tym marnują swoją płodność i jej błogosławieństwo. To, co jednak wiemy to, że lesbijki w obozach koncentracyjnych zostawały prostytutkami w obozowych domach publicznych – zachęcano więźniów nieniemieckich do obcowania z nimi - "To tylko lesbijki, jak dobrze się sprawicie każdy z was dostanie butelkę wódki".

ZOBACZ TEŻ Izrael: pomnik ofiar LGBT Różowe trójkąty w Tel Awiwie


Dziś stawia się pomniki pamięci homoseksualistów prześladowanych przez nazizm. 
„Szacunek zawsze – nienawiść nigdy!” czy „Zabici – przemilczani”. Ten berliński z 2008 ma zapis: „Tysiące mężczyzn wysłano do obozów koncentracyjnych, ponieważ byli gejami; wielu z nich poniosło tam śmierć. Umierali z głodu, chorób i znęcania się lub byli ofiarami zaplanowanych zabójstw. (…) W nazistowskim reżimie geje i lesbijki żyli w strachu i pod stałą presją ukrywania własnej seksualności. (…) Z powodu swojej historii Niemcy są szczególnie odpowiedzialne za aktywne sprzeciwianie się naruszeniom praw człowieka gejów i lesbijek. W wielu częściach świata ludzie nadal są prześladowani z powodu swojej seksualności, homoseksualna miłość pozostaje nielegalna, a pocałunek może być niebezpieczny.”

Rok 1945 to data uświęcenie homofobii w powojennej Europie. Według Johna D’Emilio z Instytutu Gender i Women Studies na uniwersytecie w Chicago: “retorykę homofobiczną obecnych i dawniejszych czasów, w tym okresu nazizmu, łączą te same elementy”. Homofobia to zjawisko sięgające czasów ludów hebrajskich, a potem chrześcijan. W XVI wieku uznano homoseksualizm za grzech krzyczący o pomstę do nieba. Homoseksualistów ekskomunikowano, pozbawiano tytułów, bito i torturowano. Brzmi jak odległa historia, ale pamiętajmy, że takie prawa panowały w wielu krajach Europy Zachodniej do lat 90., a wciąż istnieją miejsca na ziemi, gdzie za homoseksualizm karze się śmiercią.

Wszystkich tych, którzy akceptowali homoseksualizm i nie traktowali go jako choroby nazywano „apostołami nieprzyzwoitości” i robiono im nagonkę, ośmieszano i opluwano w prasie, głównie skrajnie prawicowej. Historie morderstw i oszustw, wykorzystywania nieletnich były nagłaśniane, co budziło społeczny sprzeciw wobec homoseksualistów. Tak było z seksuologiem Magnusem Hirschfieldem – w 1933 roku naziści splądrowali i podpalili jego Instytut Badań nad Płcią.  

Dodaje się, że pomimo dalece zaawansowanej homofobii, siła homospołeczności tkwi w propagandzie nazizmu. Wskazuje przykłady plakatów, na których w objęciach robotnicy zmierzają ku „narodowosocjalistycznej utopii”. Istotne w budowaniu jedności narodowej było wywołanie u odbiorcy „namiętnego poczucia jedności, braterstwa i etosu”.

Zmiana paragrafu 175 nastąpiła w 1969 roku, a usunięty on został dopiero w latach 90. Uczczenie pamięci ofiar homoseksualnych odbyło się dopiero w 1985 roku – 40 lat po wojnie. Niemiecka ministra sprawiedliwości Hertha Daeubler-Gmelin pod koniec lat 90. powiedziała: “Wszyscy wiemy, że nasze dzisiejsze słowa są spóźnione o ponad 50 lat”.


Przypisy:
P. Krukow, Krótka historia homocaustu
R. Biedroń, Piętno różowego trójkąta
Ilona Vijn-Boska, Homoseksualizm w nazistowskich Niemczech
P. Davison, Rudolf Brazda: Last known survivor of the 'Pink Triangle' gay immates of Nazi concentration camps
A. Zakrzewicz, Paragraf 175 i homoseksualizm według Himmlera
Informacje z Amerykańskiego Muzeum Holokaustu (https://www.ushmm.org/)

(ar)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (42)
soloholic toddo-kokko whitesnow annalina niebieskiludek teahknight utrapienie wronka19 owieczka00 crushewska
Nie podoba mi się (1)
kierownik2
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
22.06.2017 10:22 Tzofiyv
Jako osoba pochodzenia żydowskiego doskonale to rozumiem ale myślę, że nie powinniśmy jakoś klasyfikować ofiar Holocaustu. Oprócz Żydów i homoseksualistów ginęli przecież również Polacy i świadkowie Jehowy oraz wiele innych. Śmierć człowieka w obozie z powodu jakiejkolwiek inności czy pomagania właśnie tym ,,innym" jest czymś strasznym, wszystkim im należy się pamięć.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.02.2017 20:04 DorotaD
Ostatnio przeczytałam książkę Aimèe i Jaguar, prawdziwa historia miłości niemki i żydówki w ogarniętym wojną Berlinie. Historie tragedii jednostek lepiej uświadamiają okrucieństwo wojny niż statystyki, książka mną poruszyła i zmieniła moje postrzeganie tamtych lat.
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
02.02.2017 16:50 shingao (40) Szczecin
@DJ_

Pozorna nieracjonalność (po co gej miałby szkodzić sam sobie rozkręcając akcję przeciw gejom) jest całkiem racjonalna. Złodziej krzyczy "łapać złodzieja!", aby odsunąć od siebie oskarżenia. Ludzie przechodzący na judaizm są bardziej żydowscy, od zwykłych Żydów (bardziej skrupulatnie przestrzegają reguł, aby udowodnić innym i sobie, że są poważnymi wyznawcami tej religii). Nowobogaccy będą na pokaz szastać kasą, aby pokazać innym i sobie, że są bogaci (ludzie od urodzenia przywykli do bogactwa, nie maja takiej psychologicznej potrzeby, aby demonstrować swoje bogactwo).

Niektórzy geje, aby przypodobać się heteroseksualnemu społeczeństwu są bardziej homofobiczni w stosunku do zniewieściałych gejów niż "zwykli" homofobii. I na tym portalu pełno takich mamy co wylewają swój jad wobec osób trans i zniewieściałych.
cytuj zgłoś 5 0
DJ_
30.01.2017 22:10 DJ_ (38) B-c
Sam Hans Frank ostrzegał przed „epidemią homoseksualizmu” - było to zagrożenie dla Rzeszy i przyszłości rasy aryjskiej.

Taka ciekawostka... ww. najprawdopodobniej sam był homoseksualistą. Pisze o tym jego syn, Niklas, oraz Gustave Mark Gilbert, psycholog badający nazistowskich zbrodniarzy oraz autor książki "Dziennik norymberski", w którym zawarł informacje zdobyte podczas badań i rozmów ze zbrodniarzami.
Swoją drogą, to przykre jak niewiele mówi się o homoseksualnych ofiarach nazistowskich zbrodni. Dla wielu to chyba wciąż trudny temat.
cytuj zgłoś 2 0
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
Berlin Ernst Röhm Gestapo Hans Frank Historia holokaust Homoseksualiści w Holokauście II Wojna Światowa III Rzesza Joerg Hutter nazizm Niemcy NSDAP obozy koncentracyjne ONZ pamięć Paragraf 175 Prawo różowy trójkąt Społeczeństwo
Powiązane
Obraz Sobota, 19.01.2013 Ernst Röhm. Spartański pederasta Obraz Piątek, 18.10.2002 Niemcy: Pomnik ku czci gejów-ofiar nazizmu Obraz Poniedziałek, 29.01.2001 Dzień Pamięci Ofiar Nazizmu w Niemczech Obraz Wtorek, 19.08.2008 Berlin: Zniszczono pomnik pamięci homoseksualistów Obraz Sobota, 13.01.2007 "Gejowski" monument
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się