Witajcie Queerowicze i Queerowiczki! Wstałam nieco wcześniej przed pracą i na szczęście przypomniałam sobie, że dziś jest piątek. I bardzo dobrze! Bo inaczej zostalibyście bez przepisu, a to z pewnością zasmuciłoby Was po ostatnich bardzo pozytywnych komentarzach :)
Dzisiaj mam dla Was coś chłodzącego, pysznego i w pięknym kolorze, co stanowi jednocześnie pewną zapowiedź… Mamy tutaj Krakowian i Krakowianki? Już w najbliższą niedzielę, tj. 20 lipca, będziecie mogli spotkać mnie i koleżanki na Targach Śniadaniowych, gdzie będziemy mieć własne stoisko naszego świeżo założonego wege-kolektywu Umami*

*Do zestawu dołączono przesympatyczne queerowe wegetarianki ;)
W tym tygodniu pyszne lemoniady i napoje chłodzące - wpadajcie skosztować
bazyliowej i hibiskusowej, które poznaliście w kąciku kulinarnym. Zapraszamy wszystkich serdecznie do Parku Ratuszowego! Do zobaczenia.
Napój z hibiskusa i mięty:4 łyżki suszu/4-6 torebek herbaty z hibiskusa
2 garści świeżej mięty
4 szkl. klasycznej lemoniady cytrynowej
Klasyczna lemoniada cytrynowa:¾ szkl. soku z cytryn
¾ szkl. cukru
4 szkl. wody
Przygotowanie:Aby przygotować naszą klasyczną lemoniadę wystarczy jedną szklankę wody (z odmierzonych już czterech) zagotować z cukrem, ostudzić i wymieszać z sokiem z cytryny i pozostałą wodą.
Hibiskus i miętę zalać szklanką wrzątku, ponownie doprowadzić do wrzenia i odstawić do wystygnięcia. Następnie odcedzić płyn uwalniając go od mięty i kwiatów hibiskusa. Wystarczy połączyć go ze schłodzoną lemoniadą cytrynową i podawać z lodem. Pyszności!