W piątek cieszyliśmy się z coming outu Rebel Wilson. Okazało się jednak, że australijska aktorka ujawniła publicznie swój związek, ponieważ australijska gazeta zamierzała zrobić to za nią.
Hornery i Sydney Morning Herald spotkali się z falą krytyki w mediach społecznościowych za zmuszenie Wilson do ujawnienia jej związku. I’ve just read this @smh piece 3 times to make sure that I wasn’t misreading. The publication messaged Rebel Wilson saying they would out her in 2 days - and is now complaining that she chose to announce her relationship with a woman herself. Quite astonishing. pic.twitter.com/qiPZkYFmka
Dzisiaj w notatce skierowanej do czytelników, redaktor Heralda, Bevan Shields, powiedział, że gazeta nie chciała zmusić Wilson do coming outu a jedynie „zadawała pytania i była to standardowa praktyka, która przewidywała ostateczny termin odpowiedzi”. The Herald made mistakes over Rebel Wilson, and will learn from them. Saturday’s piece has been retracted and Andrew Hornery goes into detail here about what we didn’t get right https://t.co/jrnBpbJ4ne Thanks for your comments, it was a very hard situation but trying to handle it with grace ?
Wilson skomentowała sprawę na Twitterze. Napisała, że to „bardzo trudna sytuacja”, ale że „próbowała poradzić sobie z nią z gracją”.
Sydney Morning Herald usunął artykuł o nowym związku aktorki, a felietonista Andrew Hornery przeprosił Wilson, przyznając, że popełnił błędy w podejściu do reportaży:
The Herald i ja będziemy od teraz podchodzić do spraw inaczej, aby mieć pewność, że zawsze będziemy brać pod uwagę dodatkową warstwę złożoności, z którą ludzie mają do czynienia, jeśli chodzi o ich seksualność.
Piątek, 28.01.2022 Znany magazyn przeprosił córkę Piotra Jaconia: Ktoś uznał, że o transpłciowości można na skróty
Środa, 06.05.2020 Czuchnowski: konsultowałem tekst o Zaradkiewiczu z osobami z kręgu KPH
Poniedziałek, 04.05.2020 Oliwa do ognia: ten outing mnie nie oburza
Czwartek, 17.01.2019 Właściciel baru kazał robić zdjęcia "tylko gorącym chłopcom"
Poniedziałek, 07.05.2018 Jacek Poniedziałek pokazał wszystko... na Instagramie
Tyle, że to australijskie hieny tym razem. Hieny są wszędzie.