Badanie "Jak młodzież LGBTQ+ poradziła sobie z pandemią?" jest kontynuacją Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+. Zostało przeprowadzone przy pomocy ankiet i wywiadów, które przeprowadził aktywista Dominik Kuc wraz z zespołem w ramach badania sprawdzającego, jak czas pandemii wpłynął na młodzież LGBTQ+.
Przeprowadzone badania wykazały, że w przypadku prawie 80% badanych nastolatków sytuacja zamknięcia w domu miała negatywny wpływ na ich zdrowie psychiczne.
"Myślę, że sytuacja się pogorszyła, bo moja mama nie była w pracy. Jak miałam wybór iść do mojej dziewczyny albo siedzieć z nią w domu, to jednak wybierałam tę pierwszą opcję. Wracałam do domu, a mama była obrażona przez dwa dni. Mówiła mi, że Sodoma i Gomora. Namawiała mnie nawet na terapię leczenia z homoseksualizmu" – wyznała tegoroczna maturzystka.
"Zostałem zmuszony tuż przed pandemią do wyprowadzki z domu z względu na fakt, że moja rodzina jest transfobiczna. Mój ojciec jest bardzo transfobiczny i powiedział, że mam się do niego nie odzywać" – powiedział inny maturzysta identyfikujący się jako osoba transpłciowa.
Według wyników aż 37% uczniów i uczennic ocenia czas społecznej izolacji jako bardzo trudny, również w związku z kampanią wyborczą, w której bardzo wiele było homofobicznych haseł.
"Kampania wyborcza wywarła na mnie duży wpływ. Płakałem i nie byłem w stanie iść na matury. Przed maturą z matematyki rozszerzonej nie spałem prawie całą noc. Zbiegło się to w czasie z tym jak Duda powiedział, że jesteśmy ideologią" - mówił jeden z uczestników badania.
"Wielu moich znajomych zostało oplutych, zwyzywanych i wydaje mi się, że jest to spowodowane kampanią, ponieważ wcześniej bardzo rzadko takie sytuacje się zdarzały, przynajmniej w moim otoczeniu" – stwierdziła inna z badanych osób.
Z drugiej strony niektórzy badani i badane dostrzegli również pozytywne aspekty izolacji - niektórzy mieli szansę zbliżyć się do rodziców, innym z kolei odpadł stres związany z chodzeniem do szkoły.
"W czasie pandemii moja mama zaczęła ze mną więcej rozmawiać o tym, kim jestem i na tematy związane z LGBTQ+, typu adopcja dzieci przez pary jednopłciowe, o wyborach i o tym, jaka nienawiść tam się polała. Wydaję mi się, że moja mama stała się bardziej otwarta i polepszył się nasz kontakt" - przyznał jeden z maturzystów.
"Było to bardzo pokrzepiające, bo odszedł mi stres w związku z tym, czy społeczność mnie zaakceptuje i czy w szkole mnie zaakceptują. Mogłem się skoncentrować na stresie o nieodrobionej pracy domowej. Przez bardzo długi czas, było to dla mnie nie do pomyślenia, że to mógłby być dla mnie jedyny problem" - podkreślił uczeń określający się jako osoba transpłciowa.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Zgodnie z wynikami, najczęstszym problemem dotykającym młodzież był brak wsparcia psychologicznego ze strony szkoły. Aż 56% osób wskazało, że w czasie nauczania zdalnego nie miało możliwości skorzystania z pomocy psychologicznej.
"Mam wrażenie, że psycholog szkolna była jedyna osobą, która tak się starała w czasie nauczania zdalnego. Z własnej inicjatywy pisała do nas maile co drugi dzień, podała swojego Facebooka, swój numer telefonu. Powiedziała byśmy do niej dzwonili jeżeli źle się czujemy. Była dla nas dostępna. Każdy uczeń na Librusie miał dostęp do tych informacji" - opowiadała jedna z badanych osób.
Co więcej, 26% procent respondentów i respondentek wskazała, że przynajmniej raz bała się wziąć udział w zajęciach online z obawy przed homofobicznymi rówieśnikami lub rówieśniczkami.
Pełny raport z wyników badań znajdziecie tutaj.
(jg)
Piątek, 26.06.2020 Dr Grabski: słowa Dudy uderzyły w zdrowie psychiczne osób LGBTQ
Czwartek, 09.04.2020 Koronawirus królów
Środa, 11.09.2019 Marcelina Zawisza: 2/3 młodych ludzi, którzy określają siebie jako LGBT, doświadcza myśli samobójczych
Czwartek, 03.08.2023 Ordo Iuris kontra telefon zaufania dla młodzieży - "to próba cenzury"
Poniedziałek, 27.06.2022 Każdy może powiedzieć, że byłem mężczyzną, a teraz jestem kobietą: Jarosław Kaczyński drwi z transpłciowości