Ordo Iuris od wielu lat aktywnie podejmuje działania wymierzone m.in. przeciwko członkom społeczności LGBT+ i kobietom, które domagają się prawa decydowania o swoim ciele. Jej członkowie w przeszłości złożyli do sejmu projekty ustaw takich, jak np. „Stop aborcji” i „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Teraz skrajnie konserwatywna organizacja wzięła na cel Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, działający pod numerem 116111.
Jak donosi portal demagog.org.pl, podając się na statystyki udostępnione przez Komendę Główną Policji, w ubiegłym roku miał miejsce wzrost liczby prób samobójczych wśród nieletnich. Aż 2 093 osób do 18. roku życia, targnęło się w tym czasie na swoje życie, w tym 85 dzieci młodszych niż 13 lat. Sytuacji młodych Polaków zmagających się z problemami natury psychicznej nie poprawia kiepski stan publicznej służby zdrowia i wysokie ceny za prywatną wizytę u specjalisty.
W obliczu tych wszystkich faktów, darmowy, działający 7 dni w tygodniu telefon zaufania wydaje się być doskonałym narzędziem świadczenia pomocy nieletnim. Ordo Iuris jest jednak innego zdania. Powołując się na „sygnały zaniepokojonych rodziców i nauczycieli”, organizacja przeprowadziła w czerwcu 2023 roku analizę zasad jego funkcjonowania. W obszernym, 8 stronicowym dokumencie wskazuje ona na „zagrożenia” z nim związane.
Jakie problemy dostrzegła skrajnie prawicowa organizacja? Są wśród nich takie kwestie, jak anonimowość konsultantów i ich młody wiek (średnio około 30 roku życia). Jak podkreśla w rozmowie z redaktorką radia TOK FM Renata Szredzińska z zarządu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę Ordo Iuris przyznało, że kwestia ta nie narusza obowiązującego prawa. Ponadto zauważa ona, że na tych samych zasadach działają telefony zaufania na całym świecie, w tym także numer 800 12 12 12 podlegający rzecznikowi praw dziecka.
Fundamentalistycznej organizacji nie podoba się także obecność treści promujących akceptację osób LGBT+, w tym materiałów edukacyjnych Kampanii Przeciw Homofobii oraz stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza na stronie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę oraz wzmianki na temat numeru zaufania w podręcznikach szkolnych. Według Ordo Iuris mają one godzić w konstytucyjną zasadę pierwszeństwa wychowawczego rodziców. Gościni radia TOK FM informuje, że naciski, by usunąć treści zawarte na stronie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę traktowane są jako próba cenzury, której ta nie zamierza ulegać.
Działający od 2008 roku Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży nie po raz pierwszy musi mierzyć się z przeciwnościami. Mimo że jak donosi portal tokfm.pl jego konsultanci w 2022 roku podnosili słuchawkę średnio co trzy minuty, a w rozmowy z nieletnimi doprowadziły aż do 885 interwencji, w tym też okresie fundacja została pozbawiona rządowego dofinansowania. Zorganizowana natychmiast zrzutka, która przekroczyła milion złotych, sprawiła, że fakt ten nie wpłynął na pracę pomocowego numeru dla nieletnich. Od tego czasu jest on finansowany wyłącznie ze środków przekazanych przez darczyńców.
(as)
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Poniedziałek, 08.11.2021 Kolejna rozprawa w sprawie Tęczowej Maryi: oskarżyciele aktywistek złożyli apelacje
Piątek, 16.07.2021 Atlas Nienawiści otrzyma kolejny pozew. Jego reprezentant komentuje dla nas tę sprawę, jak również postępowanie KE przeciw Polsce
Wtorek, 29.06.2021 Zespół Atlasu Nienawiści stanie przed sądem. Pierwsze dwie rozprawy już w lipcu
Poniedziałek, 14.06.2021 Kuratorzy z władzą absolutną nad szkołami, brak LGBT i zajęć antydyskryminacyjnych w szkołach? Projekt zmian w oświacie