23 osoby z PiS nie wzięły udziału w głosowaniu nad rezolucją w Europarlamencie
Podczas głosowania nad uchwałą sprzeciwiającą się barbarzyńskiej ustawie, którą rząd Ugandy planuje wprowadzić i na jej podstawie karać śmiercią za kontakty homoseksualne, 23 europosłów i europosłanek PiS wstrzymało się od głosu. Parlament Europejski przyjął rezolucję - ogółem za głosowało 521 osób, 4 były przeciwne i 110 nie zagłosowało.
Jakiś czas temu pisaliśmy o planach rządu Ugandy dotyczących wprowadzenia w kraju kary śmierci za kontakty homoseksualne. Teraz Parlament Europejski przyjął rezolucję sprzeciwiającą się działaniom ugandyjskiego rządu. Europosłanki i europosłowie PiS nie poparli jednak rezolucji.
Ugandyjska ustawa zwana w międzynarodowych mediach "Kill the gays" (Zabić gejów) została już raz anulowana - w 2014 roku. Jednak rząd afrykańskiego kraju nie poddaje się i planuje przywrócić ustawę ponownie w ciągu najbliższych kilku tygodni. Ugandyjski minister etyki i uczciwości Simon Lokodo mówił niedawno: "Homoseksalność nie jest naturalna dla Ugandyjczyków, jednak dało się zauważyć wzmożoną rekrutację przez gejów w szkołach, głównie wśród młodych ludzi, gdzie promowano kłamstwo na temat tego, że ludzie się tacy rodzą. Nasze obecne prawo jest ograniczone. Na dzień dzisiejszy jedynie penalizuje sam akt homoseksualny. Chcemy, żeby było jasne dla wszystkich, również dla tych, którzy zajmują się promocją i rekrutacją - muszą oni zostać uznani za przestępców. Osoby, które dopuszczą się najpoważniejszych czynów będą karane śmiercią".
23 europosłów i europosłanek PiS wstrzymało się od głosu, nie opowiadając się przeciwko barbarzyńskiemu prawu w Ugandzie, które zakłada pozbawianie ludzi życia. To Beata Szydło, Beata Kempa, Anna Zalewska, Patryk Jaki, Joachim Brudziński, Kosma Złotowski, Jadwiga Wiśniewska, Witold Waszczykowski, Bogdan Rzońca, Elżbieta Rafalska, Andżelika Możdżanowska, Beata Mazurek, Ryszard Legutko, Zbigniew Kuźmiuk, Elżbieta Kruk, Zdzisław Krasnodębski, Joanna Kopcińska, Izabela-Helena Kloc, Karol Karski, Krzysztof Jurgiel, Anna Fotyga, Ryszard Czarnecki i Adam Bielan.
W całym Europarlamencie za rezolucją potępiającą działania ugandyjskiego rządu opowiedziało się 521 osób, 4 były przeciw i 110 wstrzymało się od głosu.
W tekście uchwały nazwano różne formy dyskryminacji i prześladowania osób nieheteronormatywnych w Ugandzie - pobicia, areszty, eksmisje, wyrzucenia z pracy i odmowa opieki medycznej. Coraz ostrzejsza jest tam nagonka rządu na osoby LGBTQ.
Europosłanka Beata Mazurek tłumaczyła się później, że odbyło się inne głosowanie dotyczące tylko jednego zapisu rezolucji - tego o karze śmierci. Według polityczki osoby z PiS zagłosowały wtedy za przyjęciem uchwały. Nie ma to jednak niestety wielkiego znaczenia - podczas głosowania nad całością rezolucji wstrzymali się od głosu, a to całość jest jedynym oficjalnym stanowiskiem Europarlamentu.
(ab)
Czyli pobicia, areszty, eksmisje, wyrzucenia z pracy i odmowa opieki medycznej im pasuje?
Dobrze wiedzieć, czego się spodziewać za ich rządów.
Tak samo myślę. PiS jest niesłychanie niebezpieczny, bo jedyne co go powstrzymuje to kontekst.
Muszę pogratulować Ugandzie. Najwyraźniej bardzo szybko gonią Europę, skoro przywódcy tego kraju zaczynają stosować język znany z niektórych europejskich krajów.
Ugando, wstawaj z kolan! ;>