Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 19.12.2018, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny

Podziel się Tweetnij Skomentuj (25)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (25)

Co łączy Szczypińską i Niedzielskiego?

Dwa smutne i tragiczne wydarzenia z ostatnich dni i reakcje po natchnęły Pana Michała Płocińskiego do felietonu, który pojawił się na stronach rp.pl. A mianowicie śmierć posłanki PiS, Jolanty Szczypińskiej i śmierć Bartosza Niedzielskiego po zamachu w Strasburgu. W przypadku pierwszej pojawiły się obrzydliwe komentarze, związane z tym, że była polityczką Prawa i Sprawiedliwości. W przypadku drugiego – że był gejem. A co gorsza: bohaterem. Z jednym z Panem Płocińskim mogę się zgodzić na pewno: hejt, nieważne z której strony, jest po prostu zły i nie ma na niego zgody. Ale mojej zgody nie ma też na to, by porównywać poglądy polityczne do orientacji seksualnej.

O tym, że przyszło nam w żyć w trudnych czasach nie muszę nikogo przekonywać. I nie chodzi tylko o Polskę, rozmawiam z ludźmi z Wielkiej Brytanii, z Niemiec, widzę co się dzieje w USA – jedno nas na pewno łączy: jeszcze nigdy nasze społeczeństwa nie były tak podzielone. I nie ma tematu, jesteś albo po jednej, albo po drugiej stronie, ludzie przestają ze sobą rozmawiać, a każde zejście na kwestie polityczne kończy się często kłótnią.


Nie podoba się mi wiele rzeczy, które dzieją się w centrum i na lewo od centrum na naszej scenie politycznej. Nie podoba się mi wyśmiewanie z Jarosława Kaczyńskiego, czy wyzywanie Krystyny Pawłowicz. Naprawdę uważam, że odpowiadanie chamstwem na chamstwo nie pomoże. Dość mamy tej nienawiści wszędzie. I sama często stawiam się w pozycji "adwokatki diabła", gdy przy okazji rozmów z rodziną i znajomymi zaczynam bronić niektórych pomysłów PiS-u lub widzę też ich społeczne pozytywy. Nie można tak mówić, koniec, finito, nie można być trochę przeciw PiS. Z drugiej strony obserwując to, co dzieje się wokół nowej inicjatywy politycznej Roberta Biedronia, nie jest lepiej. Zwolennicy i zwolenniczki Koalicji Obywatelskiej uważają, że jest tylko jedna droga, a każdy kto robi coś po swojemu działa po prostu na rzecz PiS. Zawsze powtarzam, że przy dyskusjach politycznych na Twitterze zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości nazywają mnie "brzydką lesbą", a zwolennicy Koalicji Obywatelskiej, z demokracją i wolnością na ustach, "głupim dziewczęciem". I jak żyć Panie Premierze?

Wracając do wspomnianego felietonu w rp.pl. Jacek Dehnel napisał tekst, będący odpowiedzią na hejt narodowców na Bartosza Niedzielskiego. Bo był gejem i nie pasuje do obrazu bohatera. I owszem Panie Płociński, być może pisali też, że "szkoda chłopa", ale niestety byli i tacy, którzy pisali, że dobrze się stało. Słyszałam dużo o hejcie na Szczypińską. Akurat go nie widziałam, być może moja bańka informacyjna ma jednak jakieś granice – co mnie cieszy. Ale całkowicie wierzę, że tak było.

Dalej Pan Płociński pisze:

Dla jednych więc kogoś jako człowieka przekreśla bycie gejem, dla innych określone poglądy polityczne. Jedni będą tłumaczyć, że „homozaraza”, eurolewactwo, upadek obyczajów i zasad moralnych, koniec rodziny i kultury europejskiej, chrześcijaństwa, Związek Europejskich Republik Radzieckich itd., inni – że „pisizm”, populizm, autorytaryzm, łamanie konstytucji i praw człowieka, upadek demokracji liberalnej, państwa prawa i niechybne wyjście z Unii Europejskiej, kres wolności i najpewniej PRL-bis.
Drogi Panie Płociński, kilka faktów:

- orientacja seksualna nie jest tym samym co pogląd polityczny,
- dzieci w szkołach nie są prześladowane z powodu poglądów politycznych, z powodu homofobii tak,
- ja rozumiem, że może być różnie, ale nie słyszałam jeszcze o tym, by ktoś miał myśli samobójcze z powodu braku samoakceptacji swoich poglądów politycznych,
- z tego co wiem to jeszcze w tym kraju nie ma tak, by rodzice odrzucili dziecko ponieważ głosowało na Razem,
- bycie gejem, lesbijką, czy osobą biseksualną, o transpłciowości już nie mówiąc, łączy się w Polsce z tym, że nie możemy np. poślubić ukochanej osoby. Nie słyszałam, by takie same konsekwencje wynikały z poglądów politycznych.

Rozumiem, co Pan Płociński chciał powiedzieć. I nawet poniekąd się zgadzam: skończmy się hejtować, bo musimy się wszyscy jakoś w tym kraju urządzić. Ale nie tędy droga. Zwłaszcza, gdy wciąż jesteśmy obywatelami i obywatelkami drugiej kategorii.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (54)
chlop14 maxoku thedarklord nvtka i-may-fall dihappy9978 valentina-tortosa crashoverride mrz homoloquens
Nie podoba mi się (1)
Komentarze (25)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Chlop14
29.03.2019 15:07 Chlop14 (23)
Podpis:
Kłopot w tym że mamy zbyt małą reprezentację.
Na każdej liście partyjnych kandydatów powinno być jedno miejsce zarezerwowane dla przedstawiciela LGBT. To na początek.

To jest właśnie to, przez takie wymagania hetero zaczynają nas hejtować. Powinniśmy domagać się równości, a nie przywilejów!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.02.2019 8:41 nietak
Nie znam się z tym że:
"Nie jesteśmy obywatelami drugiej kategorii"
"Gorszy sort" (to na plakacie)
Wszyscy heretycy nam gruncie rzeczy zazdroszczą, bo chcieliby jak ma my ale brak im odwagi. To że na razie nie możemy zawierać małżeństw to nie tak istotne.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.02.2019 12:42 Podpis
Kłopot w tym że mamy zbyt małą reprezentację.
Na każdej liście partyjnych kandydatów powinno być jedno miejsce zarezerwowane dla przedstawiciela LGBT. To na początek.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
14.02.2019 21:45 Podpis
Jak to nie problem polityczny? skoro jest w programie Biedronia.
cytuj zgłoś 0 1
andro
22.12.2018 18:45 andro (40) a nie bo wieś
aemstuz94:


Internet jest mało ważny

hmm... tylko że właśnie dyskutujemy o hejcie, czyli zjawisku głównie internetowy,. Druga sprawa: nie jest prawdą że internet jet mało ważny, teraz nawet wybory prezydenckie czy parlamentarne wygrywa się odpowiednio kierując nastrojami w sieci, a to tylko jeden z przykładów wpływu sieci na społeczne nastroje i wybory... Ale zaczynamy odbiegać od tematu więc chyba czas zakończyć dyskusję, pozdrawiam i do następnego :)
cytuj zgłoś 2 0
aemstuz94
22.12.2018 16:06 aemstuz94 (32) Łódź
andro:
aemstuz94:




Natomiast agresja wobec ludzi, którzy stosują agresję wobec Ciebie, może być czasem najskuteczniejszym rozwiązaniem.
Tak ale tylko jeśli mają nóż albo używają pięści i stoją naprzeciwko ;) W internecie czasem (nie mówię że zawsze) lepszy efekt uzyskamy podchodząc z sympatią i dobrym nastawieniem do hejtujących... i nie są to moje górnolotne wymysły, wiem to z autopsji: nie wiedzą co z tym zrobić, rozwala ich to tak że czasem wręcz dyskusja kończy się pozdrowieniami i życzeniem dobrego dnia z ich strony :D A nawet jeśli to nie zadziała, to ja czuje się lepiej z faktem ze nie zniżyłem się do ich poziomu.


Internet jest mało ważny, IMHO. Gdyby mierzyć opinie społeczne ich powszechnością w Internecie to Janusz Korwin-Mikke byłby już królem, a jego syn szykowałby się do sukcesji xD

W polityce to najwyraźniej nie działa.
cytuj zgłoś 1 0
upstairs_at_you
22.12.2018 15:59 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,2430368(...)sza.html
Warto poczytać.
cytuj zgłoś 0 0
upstairs_at_you
21.12.2018 22:02 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
andro:
W internecie czasem (nie mówię że zawsze) lepszy efekt uzyskamy podchodząc z sympatią i dobrym nastawieniem do hejtujących...

Tjaaa... Zwłaszcza jeżeli po drugiej stronie kabla siedzi typowy sebix-kibol-naziol albo radiomaryjny "precz z komunom".
cytuj zgłoś 2 0
andro
21.12.2018 21:16 andro (40) a nie bo wieś
aemstuz94:




Natomiast agresja wobec ludzi, którzy stosują agresję wobec Ciebie, może być czasem najskuteczniejszym rozwiązaniem.
Tak ale tylko jeśli mają nóż albo używają pięści i stoją naprzeciwko ;) W internecie czasem (nie mówię że zawsze) lepszy efekt uzyskamy podchodząc z sympatią i dobrym nastawieniem do hejtujących... i nie są to moje górnolotne wymysły, wiem to z autopsji: nie wiedzą co z tym zrobić, rozwala ich to tak że czasem wręcz dyskusja kończy się pozdrowieniami i życzeniem dobrego dnia z ich strony :D A nawet jeśli to nie zadziała, to ja czuje się lepiej z faktem ze nie zniżyłem się do ich poziomu.
cytuj zgłoś 2 1
aemstuz94
21.12.2018 20:50 aemstuz94 (32) Łódź
andro:
aemstuz94:
andro:
aemstuz94:
Naprawdę uważam, że odpowiadanie chamstwem na chamstwo nie pomoże.


Czemu mam wrażenie, że środowiska lewicowe w kółko to powtarzają i nic z tego wynika... Może należy spróbować inaczej...?
Dokładnie. A spróbuj takiemu z lewej wytknąć, to zaraz tłumaczenie jak z przedszkola: bo ci z prawej też tak robio a nawet gorzej, albo: bo to ci z prawej przyzwolenie na takie zachowanie dają...


Nie jestem pewien, czy się dobrze zrozumieliśmy xD
Miałem na myśli, że może czas skończyć z tą hipokryzją i uznać, że hejt jest naturalnym zachowaniem, które wcale nie musi być szkodliwe, kiedy stosujemy je wobec ludzi łamiących pewne zasady. Mamy zacząć kochać nazistów, pedofilów, albo morderców?
To chyba znowu muszę uściślić znaczenie pojęć ;) Słowo "hejt" jest nadużywane (podobnie jak słowo "homofobia"). Nie muszę wszystkiego kochać, ze wszystkim się zgadzać, mogę krytykować, mówić ze coś jest według mnie złe, brzydkie, nieodpowiednie... ba, nawet nie zgadzam się z przekonaniem że o zmarłych można mówić tylko dobrze, bo niby dla czego? Ale agresja, nienawiść, obrażanie... według mnie jest zawsze złe, a tym jest właśnie hejt, a już cieszenie się z tego ze ktoś umarł to już w ogóle, a o tego typu hejcie w tych przypadkach mówimy.


No hejtując zmarłego bardziej hejtujesz jego bliskich niż jego samego - nieboszczyk już tego nie odczuje. Tak więc to jest trochę coś innego.

Natomiast agresja wobec ludzi, którzy stosują agresję wobec Ciebie, może być czasem najskuteczniejszym rozwiązaniem.
cytuj zgłoś 1 0
  • 1
  • 2
  • 3
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
dyskryminacja hejt Jarosław Kaczyński Koalicja Obywatelska Krystyna Pawłowicz Orientacja seksualna a poglądy polityczne Polityka polityka Polska prawa LGBT Prawo Prawo i Sprawiedliwość Robert Biedroń Społeczeństwo społeczeństwo
Powiązane
Obraz Czwartek, 08.04.2021 Zawiadomienie na Pawłowicz za wywołanie nagonki na transpłciowe dziecko. Szczecińska radna PiS chciałaby odebrać je rodzicom Obraz Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5 Obraz Czwartek, 12.10.2023 15.10: mamy wreszcie prawdziwy wybór, ale o sytuacji LGBTQ może zdecydować ktoś inny Obraz Piątek, 16.11.2018 Sodomici, patologia, dewianci. Trzy lata rządów PiS a LGBT Obraz Poniedziałek, 26.05.2025 Nie pozwólcie bagatelizować pamięci o roku 2019. Czy partii Razem umyka perspektywa osób LGBT?
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się