Sąd uchylił zakaz prezydenta Kielc, Bogdana Wenty, który na początku tego tygodnia zakazał organizacji w mieście Marszu Równości. Prezydent powoływał się przy tym na względy bezpieczeństwa, nie zakazał jednak 13 kontrmanifestacji. "Wolność zgromadzeń jest jednym z fundamentów demokratycznego państwa prawa" - powiedziała sędzia ogłaszając wyrok. Marsz idzie dalej, widzimy się 13 lipca w Kielcach.
Z tą decyzją nie zgodzili się organizatorzy i organizatorki wydarzenia. W sprawę zaangażował się również Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar, który zaskarżył decyzję Wenty do sądu. Odwołując się do sprawy w specjalnym oświadczeniu Bodnar napisał, że "ograniczanie wolności zgromadzeń powinno być traktowane jako absolutny wyjątek".
"Ocena, czy odbycie zgromadzenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach, musi odnosić się do organizatorów i uczestników zgromadzenia, a nie do osób niechętnych zgromadzeniu" - i jak dodał RPO - "Niedopuszczalne jest uzależnienie możliwości realizacji wolności zgromadzeń od reakcji przeciwników zgromadzenia".
"Prowincja Równości", organizacja odpowiadająca za kielecki Marsz Równości poinformowała na swojej stronie na Facebooku, że sąd uchylił zakaz prezydenta Bogdana Wenty.
W trakcie rozprawy organizatorzy i organizatorki marszu równości mieli zostać nazwani przez jego przeciwników i przeciwniczki "planem Himmlera". "Przez stronę przeciwną, która zgłosiła kontrmanifestacje zostaliśmy określeni jako plan Himmlera. Wstyd i wielkie nadużycie. Mamy nadzieję, że Prezydent Bogdan Wenta potępi te haniebne słowa" - skomentowali członkowie i członkinie Prowincji Równości na Facebooku.
Na posiedzeniu zabrakło samego Bogdana Wenty. W jego imieniu działała radczyni prawna, Agnieszka Wiatrowska. Cytując za echodnia.eu, Wiatrowska powiedziała: "Wolność zgromadzeń nie jest absolutna. W tym wypadku parada może zagrażać bezpieczeństwu". "Bezpieczeństwo uczestników i mieszkańców będzie zagrożone. Decyzja o zakazie jest konieczna, co potwierdza komenda policji" - dodała.
W odpowiedzi, pełnomocniczka organizatorów i organizatorek marszu równości, Katarzyna Czech-Kruczek, powiedziała: "Wolność zgromadzeń została zagwarantowana najważniejszymi aktami prawnymi między innymi w Konstytucji. Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie się wypowiadał na ten temat. Nie wolno dyskryminować człowieka ze względu kolor skóry, poglądy polityczno-społeczne, religię czy orientację seksualną". Stanowisko "Prowincji Równości" poparła obecna na sali pełnomocniczka RPO, Agata Szpulska.
"Wolność zgromadzeń jest jednym z fundamentów demokratycznego państwa prawa" - mówiła podczas ogłoszenia wyroku sędzia. Marsz równości w Kielcach odbędzie się 13 lipca. Start o godzinie 14:00.
(pk)
Środa, 10.07.2019 Sąd oddalił zażalenie - kielecki Marsz Równości idzie dalej
Piątek, 14.08.2020 Zakazy, przemoc, wykluczenie i brak wsparcia. Ustępujący Rzecznik Praw Obywatelskich o sytuacji osób LGBT
Środa, 09.10.2019 Dyscyplinarka dla prawniczki przyrównującej osoby LGBT do faszystów
Wtorek, 23.07.2019 Bodnar wystosował list do premiera i złoży w sądzie sprawę o uchwały anty-LGBT
Czwartek, 22.12.2016 Marsz Równości to powód do dumy
Rachunek polityczny - swoim wyborcom mogą pokazać, że chcieli "dobrze", ale te "złe" sądy znów zrobiły robotę...