Czy prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak, zamierza pozwać organizatorów Marszy Równości, które "godzą w wizerunek Poznania?" "Marsz Równości stanowi powód do dumy dla Poznania, który jest postrzegany w Polsce i Europie jako miasto, w którym szanuje się prawa wszystkich osób do swobodnego korzystania z przestrzeni publicznej" - odpowiada radnemu Prawa i Sprawiedliwości, Michałowi Boruczkowskiemu, Jaśkowiak.
Prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak w tym i zeszłym roku wziął udział w poznańskim Marszu Równości - jako pierwszy prezydent dużego miasta. "Osoby innej orientacji seksualnej, innej rasy czy wyznania nie muszą chować się w swoich mieszkaniach. Mają prawo do manifestowania swojej tożsamości. Na tym polega wolność i równość" - mówił przed tegorocznym Marszem polityk.
Zaangażowanie prezydenta Jaśkowiaka w Marsz nie spodobało się znanemu już w Poznaniu radnemu PiS, Michałowi Boruczkowskiemu. Na pomysł prezydenta miasta, który zapowiedział, że pozwie kluby go-go działające na Starym Rynku, odpowiedział właśnie Boruczkowski, pytając też o Marsz Równości. "Chciałbym poddać pod rozwagę pozwanie organizatorów parad równości za to, że obecność tychże parad w naszym mieście godzi w wizerunek miasta, wręcz ten wizerunek od jakiegoś czasu stopniowo niszczy" - czytamy w interpelacji radnego.
Na zapytanie polityka Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział Jacek Jaśkowiak. "Marsz Równości stanowi powód do dumy dla Poznania, który jest postrzegany w Polsce i Europie jako miasto, w którym szanuje się prawa wszystkich osób do swobodnego korzystania z przestrzeni publicznej" - czytamy w odpowiedzi prezydenta Poznania, który dodaje:
"Główną ideą Marszu Równości jest dopominanie się o wolność słowa, zgromadzeń i niedyskryminację. Chciałbym jednocześnie zaznaczyć, że w 2005 roku ówczesny prezydent Poznania zakazał organizacji Marszu Równości, czym wywołał poruszenie i oburzenie nie tylko w kraju, ale także za granicą. Interweniował w tej sprawie Rzecznik Praw Obywatelskich, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu orzekł, że zakaz organizacji marszu był niezgodny z polskim i europejskim prawem".
Brawo prezydent Poznania! Przypominamy, że w naszym rocznym podsumowaniu
można zagłosować na Jacka Jaśkowiaka w kategorii - ludzie.(md)
Maciek ma rację. Myślę że zbyt często nie doceniamy znaczenia naszego poparcia w takich zwykłych gestach o jakich pisze. Osób LGBT jest ok. 2 milionów. Wyobraźcie sobie, gdybyście dostali wyrazy sympatii i poparcia od kilkuset, kilku lub kilkunastu tysięcy nieznanych wam osób. Czy to nie byłoby miłe wparcie, utwierdzające, że warto dawać odpór, że jest dla kogo, i że to sprawy, które dotyczą zwykłego życia zwykłych ludzi, żyjących tu i teraz?
A Boruczkowski przypomina mi g...o przyklejone do okrętu i wołające: "płyniemy!".