Kolejna osoba związana z wytwórnią filmową Marvel Studios wypowiedziała się w kwestii ukazania obok mnóstwa wątków hetero w filmach MCU również ujawnionych postaci LGBTQ, które do tej pory były wymazywane z filmów, pomimo swojej obecności w komiksowych oryginałach - przykładem może być Valkyrie z filmu "Thor: Ragnarok", gdzie scena ujawniająca jej biseksualność została wycięta z ostatecznej wersji filmu. Tym razem - po dyrektorze Marvel Studios - wypowiedział się producent Stephen Broussard: "Poczekajcie. Z pewnością to zobaczycie".
Niedawno pisaliśmy, że dyrektor wytwórni filmowej Marvel Studios przyznał, że trwają prace nad stworzeniem ujawnionych postaci LGBTQ w uniwersum superbohaterów. Kevin Feige przyznał w rozmowie z "The Playlist" wprost, że trwają prace nad wprowadzeniem ujawnionej postaci nieheteroseksualnej do jednego z kolejnych filmów Marvela. Tym razem wypowiedział się Stephen Broussard, producent "Ant-Mana i Osy".
Przypominamy, że Marvel Cinematic Universe spotyka się z krytyką fanów i fanek przy okazji każdej premiery, kiedy okazuje się, że seksualność i tożsamość płciowa bohaterki lub bohatera, którzy w komiksowym oryginale - gdzie od roi się od postaci LGBTQ - byli nieheteroseksualni lub niecispłciowi, zostały pominięte, a w niektórych przypadkach nawet zmienione. Wytwórnie najczęściej tłumaczą takie decyzje tym, że seksualność postaci nie była istotna w kontekście całego filmu, jednak zwykle nie mają problemu z wprowadzeniem do filmu wątków par różnopłciowych.
Broussard został zapytany przez portal "Den of Geek" czy w kolejnych filmach Marvela zobaczymy w końcu ujawnioną postać LGBTQ. Producent odparł na to: "Poczekajcie. Z pewnością to zobaczycie".
Twórca dodał: "Wiem, że to może być frustrujące, jeśli jesteś częścią grupy, która chce widzieć więcej reprezentacji, a odpowiedzią jest zawsze: 'Poczekajcie'. Wyobrażam sobie, że to frustrujące - ale to się dzieje za kulisami, będziecie tego widzieć więcej i więcej. Reprezentacja indywidualnych grup pojawi się w ciągu najbliższych lat".
Krytycy i krytyczki często zwalają winę za brak reprezentacji LGBTQ w mainstreamowych hitach filmowych na Chiny, które mają drugi największy - zaraz po USA - box office na świecie. Według nich producenci hollywoodzcy zrobią wszystko, by filmy nie zostały ocenzurowane lub zakazane na tak potężnym rynku.
Pytamy ponownie - czy to oznacza koniec queerbaitingu stosowanego przez największe wytwórnie filmowe - czyli zachęcania osób LGBTQ do oglądania ich filmów przez opowiadanie o nieheteroseksualności i niecispłciowości postaci poza ekranem, a w ostateczności usuwania scen ujawniających ich seksualność i tożsamość płciową?
Na razie pozostaje nam czekać i mieć nadzieję, że twórcy Marvela nie będą więcej wycinać scen ujawniających seksualności bohaterów i bohaterek z ostatecznych wersji swoich filmów.
(ab)
Środa, 12.09.2018 Gwiazda "Gry o Tron" krytykuje Marvela za brak reprezentacji
Wtorek, 26.06.2018 Dyrektor Marvel Studios obiecuje ujawnioną postać LGBTQ
Poniedziałek, 22.07.2019 To oficjalne: biseksualność Valkyrie będzie widoczna w nowym "Thorze"
Piątek, 05.07.2019 Spider-Man gejem? Tom Holland nie ma nic przeciwko
Piątek, 26.04.2019 Postać geja w nowych "Avengersach"?
Oczywiście fani komiksów wiedzą kto jest jakiej orientacji
Producenci boją się że obecność bohaterki bo lub les, bohatera geja mogłaby zniechęcić do obejrzenia filmu i zyski z biletów by były mniejsze,
Acha.
A czemu nie np. "osoby krytykujące" lub "osoby krytycznie nastawione do"?
Ciągle dziwi mnie homofobia Chin. Państwo walczące z przeludnieniem poprzez politykę jednego dziecka, państwo które z powodu selektywnych aborcji ma sporą przewagę mężczyzn nad kobietami nie powinno bać się LGBT.