"Małżeństwo zgodnie z polską konstytucją jest związkiem kobiety i mężczyzny, nie sądzę by w polskiej polityce znalazła się większość, która byłaby skłonna do zmiany tego przepisu tak, żeby on nawet był interpretowany inaczej" - powiedział w rozmowie z Telewizja Republika prezydent Andrzej Duda. Co ciekawe, o tym, co obecnie prezydent sądzi o równości małżeńskiej, dowiedzieliśmy się dzięki Tomaszowi Terlikowskiemu, który... nie mógł "nie zadać tego pytania".
W Telewizja Republika obejrzeć możemy wywiad Ryszarda Gromadzkiego i Tomasza Terlikowskiego z prezydentem Andrzejem Dudą.
O dziwo - nie zabrakło pytania o równość małżeńską. Redaktor Terlikowski, który - jak sam stwierdził - nie mógł "nie zadać tego pytania", wychodząc od opowieści o Podręczniku do prawa rodzinnego, a przechodząc do nacisków "organizacji międzynarodowych", zapytał o obawy prezydenta, czy ta kwestia "nie będzie Polsce narzucana" i forsowana "jakaś forma związków osób tej samej płci".
"W Polsce ten problem jest jasno i wyraźnie uregulowany w konstytucji. Małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. Tutaj problemem jest jasna i wyraźna norma konstytucyjna" - odpowiedział prezydent Duda. Dopytywany o związki, powtórzył: "Małżeństwo zgodnie z polską konstytucją jest związkiem kobiety i mężczyzny, nie sądzę by w polskiej polityce znalazła się większość, która byłaby skłonna do zmiany tego przepisu tak, żeby on nawet był interpretowany inaczej".
Czyżby prezydent Duda nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy popiera związki partnerskie?
(md)
Prezydent nie zaskoczył. Mówi to samo, co mówił wcześniej prezydent Komorowski, prezydent Kwaśniewski oraz prezydent Wałęsa. Każdy zasłaniał się konstytucją i wolą wyborców. W przypadku prezydenta Dudy sytuacja jest nawet bardziej irytująca, bo kto jak kto, ale obecny prezydent nie powinien zasłaniać się Konstytucją RP, czyli czymś czego nie szanuje. Ale poza tym prezydent wpisuje się w wieloletnią polską tradycję ignorowania potrzeb naszej społeczności przez rządzących (bo opozycja zawsze nas kochała, do momentu przejęcia władzy).
Pojawiają się głosy, żeby nie poruszać tematu równości małżeńskiej i związków partnerskich, bo "PiS i tak tego nie uchwali". Pewnie nie uchwali, ale wycofanie tych postulatów potwierdziłoby to, co mówią politycy: to niepotrzebne, większość jest przeciwna. Obawiamy się, że nie ma innego wyjścia. Trzeba bez przerwy i do znudzenia powtarzać: żądamy ustawy o związkach partnerskich, żądamy równości małżeńskiej.
Panie Prezydencie, przypominamy Panu, że jest Pan także prezydentem osób LGBT i domagamy się uregulowania sytuacji prawnej par jednopłciowych.
Wtorek, 05.02.2019 Biedroń lakmusowy
Środa, 13.12.2023 Będzie godniej i bezpieczniej. Czego społeczność LGBT może spodziewać się po nowym rządzie?
Czwartek, 12.10.2023 15.10: mamy wreszcie prawdziwy wybór, ale o sytuacji LGBTQ może zdecydować ktoś inny
Wtorek, 02.10.2018 Ludwik Dorn o... związkach partnerskich
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja
Szkoda, że KONSTYTUCJA nie reguluje przepisu posiadania przez polityków zdrowego rozsądku i trzeźwego myślenia, bo znaczna większość musiałaby się podać do dymisji.
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.lilianne_blaze:
Art. 18.Konstytucji RP
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
--------------------------------------------
Podobnie jak definicja Sejmu:
Art. 96.
1. Sejm składa się z 460 posłów.
2. Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym.
Or mob rule is government by mob or a mass of people, or the intimidation of legitimate authorities. As a pejorative for majoritarianism, it is akin to the Latin phrase mobile vulgus meaning "the fickle crowd", from which the English term "mob" was originally derived in the 1680s.
Ochlocracy ("rule of the general populace") is democracy ("rule of the people") spoiled by demagoguery, "tyranny of the majority" and the rule of passion over reason, just like oligarchy ("rule of a few") is aristocracy ("rule of the best") spoiled by corruption, and tyranny is monarchy spoiled by lack of virtue. Ochlocracy is synonymous in meaning and usage to the modern, informal term "Mobocracy," which emerged from a much more recent colloquial etymology.
Kiedys to byly podstawy, dzis najwyrazniej jest to jakas wiedza tajemna, co jak na ironie jest konsekwencja ciaglego zanizania poziomu edukacji _przez ochlokracje_ i w imie ochlokratycznych antywartosci.