Dziś prezydent Andrzej Duda dokonał zaprzysiężenia nowego rządu pod kierownictwem premiera Donalda Tuska. Co to oznacza dla społeczności LGBTQ?Kto za a kto przeciw?Nie ma wątpliwości co do tego, że najszerszą ofertę dla osób LGBTQ ma Lewica. Jej przedstawicielka Katarzyna Kotula została ministrą ds. równości i jestem pewien, że będzie dobrą rzeczniczką naszych interesów. Równocześnie trzeba mieć na uwadze, że Lewica jest najmniejszą rządową partią i wspólnie z Razem (które oficjalnie nie wchodzi do koalicji) ma zaledwie 6% mandatów poselskich.Najwięcej szabel wnosi Koalicja Obywatelska z premierem na czele. Podczas gdy PO nie można nazwać partią progresywną, to pozostali członkowie KO czyli Nowoczesna, Zieloni i Inicjatywa Polska to sprawdzeni sojusznicy. Być może jestem naiwny, ale ufam, że także Donald Tusk stanie tym razem po naszej stronie i dotrzyma obietnicy o wprowadzeniu (sensownych) związków partnerskich oraz perspektywicznie także równości małżeńskiej (1). Ciekaw jestem natomiast jak zachowa się Roman Giertych. Tusk wiele zaryzykował wycinając z PO najbardziej konserwatywne postaci. Równocześnie zdecydował się w trybie last minute na zaproszenie na listy byłego szefa Młodzieży Wszechpolskiej słynącego z wrogiego nastawienia do społeczności LGBTQ. Chcę wierzyć, że Tusk będzie w stanie wymusić klubową dyscyplinę w ewentualnym głosowaniu nad związkami partnerskimi - pewności jednak nie mam.Wielką niewiadomą pozostaje Trzecia Droga. Szymon Hołownia wielokrotnie zapewniał, że poprze ustawę o związkach partnerskich. "Chciałbym zobaczyć taki projekt ustawy. Jeżeli go zobaczę, to oczywiście nadam mu bieg. On też pewnie nie będzie projektem rządowym. Natomiast ja z przyjemnością za takim projektem zagłosuję, jeżeli się w Sejmie znajdzie" ... ( Pozostało znaków: 7476 )
Ten artykuł został przeniesiony do archiwum
Możesz uzystkać dostęp do wszystkich archiwalnych newsów i artykułów zostając abonentem usługi Przyjaciel Queer.pl Twoja opłata pomoże nam w utrzymaniu portalu Queer.pl.