To mógł być wielki sukces! Uchwalenie ustawy o związkach partnerskich w pierwszych 100 dniach rządzenia byłoby wspaniałe nie tylko dla nas, lecz także dla nowego rządu. Koalicja Obywatelska pokazałaby, że potrafi dotrzymać obietnicy, Lewica pokazałaby, że może być sprawcza, a Trzecia Droga, że jest drogą środka - drogą rozsądku, którą mogą iść wszyscy obywatele, także geje i lesbijki. Niestety, tak się nie stało. Okazało się, że Koalicja Obywatelska odpuściła temat, Lewica chciałaby, ale nie potrafi, a Trzecia Droga okazała się średniowiecznym traktem zarezerwowanym dla ludzi hetero.
Po słabym wyniku w wyborach do Parlamentu Europejskiego Lewica postanowiła podkręcić tempo i zaostrzyć ton. Wczoraj minister ds. równości Katarzyna Kotula powiedziała w rozmowie z PAP, że chciałaby, aby do końca czerwca zapadła decyzja, czy związki będą projektem rządowym, czy "tylko" poselskim. Aby stały się rządowym, potrzebna będzie zgoda Trzeciej Drogi, czyli Polski 2050 i PSL-u. "Dawaliśmy sobie czas, bo wiedzieliśmy, że maraton wyborczy niczemu nie służy. Mieliśmy pewne zawieszenie dobrych rozmów koalicyjnych przy okazji burzliwej dyskusji w temacie aborcji, ale to jest dobry moment, żeby powiedzieć: w lewo albo w prawo, tak albo nie, rządowy albo poselski" - tłumaczy Kotula i zapewnia, że chce, "żeby projekt był rządowy. Obiecuję wszystkim, że zrobię wszystko, żeby taki był. Natomiast decyzje muszą zapaść teraz i będziemy je komunikować."
Zapewnienia minister padły w reakcji na zaskakującą zapowiedź szefowej klubu parlamentarnego Lewicy Anny Marii Żukowskiej. Polityczka zapewniała na antenie Radia Zet, że jest "zielone światło" całej koalicji rządowej. Deklaracja okazała się fantazją Żukowskiej. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz nie potwierdził tych sensacji i zapowiedział, że "w przyszłym tygodniu mają być kolejne rozmowy z Katarzyną Kotulą."
Do sprawy odniósł się także szef Polski 2050 marszałek Hołownia. "Wiem, jakie jest stanowisko Polski 2050 i moje osobiste. Moje stanowisko jest takie, że jeżeli będzie ustawa o związkach partnerskich, będę głosował za ustawą o związkach partnerskich. Mówiłem to od pięciu lat tysiące razy, nic się w tej sprawie nie zmieniło" - zapowiedział polityk. Równocześnie Hołownia poskarżył się, że minister Kotula dotychczas nie rozmawiała z nim na temat ustawy: "nie było takich rozmów, nikt się do mnie o taką rozmowę nie zwracał."
Co na to wszystko premier Tusk? No nic.
Możesz uzyskać dostęp do wszystkich archiwalnych newsów i artykułów zostając abonentem Queer.pl+. Twoja opłata pomoże nam w utrzymaniu portalu.
Wtorek, 18.06.2024 Lewica uderza w stół, KO i Tusk popierają a PSL się waha - związki partnerskie już tuż, tuż?
Środa, 19.06.2024 Koalicja Obywatelska: premier Tusk i KO próbują przekonać PSL do poparcia związków partnerskich
Środa, 17.04.2024 Ważą się losy ustawy o związkach partnerskich: ma powstać projekt rządowy - PSL stawia granice
Środa, 06.08.2025 Związki partnerskie coraz bliżej. „Wkrótce będą dobre informacje”
Środa, 18.12.2024 Związki partnerskie: PSL nie będzie hamulcowym? Zgorzelski daje pozytywne sygnały