"Pragniemy zapewnić, że prezydentura Pana Andrzeja Dudy będzie otwarta, oparta na dialogu i wzajemnym szacunku. Pan prezydent przywiązuje dużą wagę do budowy wśród obywateli naszego kraju, niezależnie od ich narodowości, wyznania czy światopoglądu. Jednocześnie zapewniamy, że Pan Prezydent będzie zawsze stał na straży konstytucji" - taką odpowiedź na zapytanie o związki partnerskie otrzymał pan Rafał od Kancelarii Prezydenta. W czwartek pan Rafał, Mirka Makuchowska z Kampanii Przeciw Homofobii, Elżbieta Szczęsna ze Stowarzyszenia Akceptacja i Yga Kostrzewa z Lambdy Warszawa spotkali się z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta.
Po ogłoszeniu przez prezydenta Andrzeja Dudę orędzia, pan Rafał, który od ośmiu lat jest w związku ze swoim partnerem, napisał list do prezydenta.
"Prosi Pan o wzajemny szacunek… ale czemu Pan nie szanuje mojego prawa do związku partnerskiego i narzuca mi życie z moim partnerem tak, że w świetle prawa jesteśmy dla siebie obcy?" - pytał w liście pan Rafał. Po trzech miesiącach Kancelaria Prezydenta odpowiedziała. "Pragniemy zapewnić, że prezydentura Pana Andrzeja Dudy będzie otwarta, oparta na dialogu i wzajemnym szacunku. Pan prezydent przywiązuje dużą wagę do budowy wśród obywateli naszego kraju, niezależnie od ich narodowości, wyznania czy światopoglądu. Jednocześnie zapewniamy, że Pan Prezydent będzie zawsze stał na straży konstytucji" - mogliśmy się dowiedzieć. Pan Rafał nie poddał się i w kolejnym liście poprosił o precyzyjną odpowiedź na pytanie oraz o wskazanie, jakie czynności planuje podjąć Pan Prezydent w kwestii prawnego uregulowania spraw osób żyjących w związkach jednopłciowych.
W odpowiedzi dostał zaproszenie na spotkanie w Kancelarii Prezydenta, w którym towarzyszyły mu Mirka Makuchowska z Kampanii Przeciw Homofobii, Elżbieta Szczęsna ze Stowarzyszenia Akceptacja i Yga Kostrzewa z Lambdy Warszawa.
"Niestety i tym razem Pan Rafał nie otrzymał odpowiedzi na nurtujące go pytanie, czy prezydent ma zamiar podjąć działania w sprawie związków partnerskich. Dyrektor Biura ds. Dialogu i Inicjatyw Społecznych, Pani Grażyna Wereszczyńska, wyjaśniła, że nie zna stanowiska Prezydenta na ten temat, ale wie na pewno, że Pan Prezydent jest przeciwko dyskryminacji i stoi na straży konstytucji. Zapewniła też, że notatka z tego spotkania zostanie przekazana Ministrowi Wojciechowi Kolarskiemu. Korzystając więc z okazji Pan Rafał i przedstawicielki organizacji opowiedzieli, dlaczego związki partnerskie są tak ważne dla par jednopłciowych i ich rodzin. Yga Kostrzewa opowiedziała historię związaną z projektami ustaw o związkach partnerskich, a Pani Ela Szczęsna o zaangażowaniu i nadziei rodziców osób LGBT na szybkie uregulowanie kwestii związków partnerskich. Pani Szczęsna poprosiła również o przekazanie Pani Prezydentowej książki pt.: "Rodzice wyjdźcie z szafy" o rodzicach osób LGBT - relacjonuje KPH na swych stronach.
"Czy Pan Prezydent zapozna się z notatką ze spotkania? Wątpię. Cieszę się, że do niego doszło. Jednak trudno tę rozmowę uznać za dialog" - cytuje pana Rafała KPH.
(za:
kph.org.pl)
Zatem dla mających problem z podstawami interpretacji norm prawnych, Kancelaria uprzejmie i nie-wprost poinformowała, że "taki ch*j".
Smutne, ale prawdziwe.
Lepiej się tego nie dało ująć, czy wreszcie dotrze do Waszych głów, że PiS w życiu się nie zgodzi na związki partnerskie, bo to wg jego wykładni "promocja homoseksualizmu i gender"?
Każdy to wie, że prawak co najwyżej sprzeda wszystkich na targowicy, jak to już miało miejsce, w imię konserwatyzmu
Zatem dla mających problem z podstawami interpretacji norm prawnych, Kancelaria uprzejmie i nie-wprost poinformowała, że "taki ch*j".
Smutne, ale prawdziwe.
Lepiej się tego nie dało ująć, czy wreszcie dotrze do Waszych głów, że PiS w życiu się nie zgodzi na związki partnerskie, bo to wg jego wykładni "promocja homoseksualizmu i gender"?
Otrzymali bardzo konkretną:
"(...)Pan Prezydent będzie zawsze stał na straży konstytucji.", a co za tym idzie: Konstytucja RP, artykuł 18:
"Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny (...)".
Zatem dla mających problem z podstawami interpretacji norm prawnych, Kancelaria uprzejmie i nie-wprost poinformowała, że "taki ch*j".
Smutne, ale prawdziwe.
A orientacji? I budowy k.... czego?
Nawet zdania sensownego i na temat nie potrafią sklecić...
Nieprawda.
I tym jednym zdaniem powiedział "walcie się na krzywy ryj". W Konstytucji jest jasno i wyraźnie napisane, że związek może zawrzeć tylko kobieta i mężczyzna.