11 dni do igrzysk
Zimowe igrzyska już za 11 dni: tymczasem rosyjskie władze coraz częściej muszą tłumaczyć się z ustawy o zakazie „propagowania nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich”, którą Władimir Putin podpisał 30 czerwca. Mer Soczi podkreśla, że w mieście "gejów i lesbijek nie ma", rosyjski premier mówi, że dyskryminacja względem LGBT nie istnieje, a Putin zaznacza, że "ma przyjaciół wśród gejów i lesbijek".
W rozmowie z CNN Dmitrij Miedwiediew powiedział, że nie słyszał o tym, "by zakaz homoseksualnej propagandy był egzekwowany" i by "rosyjscy obywatele LGBT się na niego skarżyli". Rosyjski premier przyznał, że dużo czasu spędza "w sieci" i czyta co na temat Rosji się publikuje. Zdaniem Medwiediewa – "problemu nie ma". Głos zabrał też mer Soczi, Anatolij Pachomow. Pytany przez BBC o gejów i lesbijki w 350 tys. Soczi – Pachonow stwierdził, że "nie ma ich w mieście". Dodał jednak, że "wszyscy są mile widziani,o ile będą przestrzegać prawa" i nie będą narzucać "swoich zwyczajów". W Soczi funkcjonują dwa kluby LGBT, o czym BBC merowi przypomniało. "Może i są, nie jestem pewien, ale ja ich nie znam".
Gejów i lesbijki do Soczi zapraszał sam prezydent Rosji, Władimir Putin. "W Rosji, w przeciwieństwie do jednej trzeciej świata, bycie gejem nie jest przestępstwem. Dlatego przedstawiciele tej nietradycyjnej orientacji seksualnej mogą śmiało przybywać na igrzyska" – powiedział Putin, dodając, że zna ludzi "o takiej orientacji", a nawet utrzymuje z nimi przyjacielskie relacje. Prezydent wychwalał Eltona Johna, podkreślając, że Rosjanie go kochają, pomimo tego, iż jest gejem.
Tymczasem nowy raport Human Rights Watch pokazuje, że w Rosji rośnie przemoc wobec ludzi LGBT i nasila się homofobiczna retoryka w rządowych mediach.
(md)
zeby tylko pisowcy.. az trudno uwierzyc ale nawet liberalni maja na gdzies.
Przegięciem byłą deklaracja Terlika o tym, że on też ma gejów wśród swoich znajomych.
Zastanawia mnie jak on się z nimi wita?
Przychodzi i mówi: "Cześć zboczeńcu! Ile dzieci dzisiaj zgwałciłeś?" ??
P.S.
Oto do czego doprowadzają rządy prawicy, na czele z kościołem...
Ktoś wie, skąd ta statystyka?
Otóż wygląda następująco, pewien 61-letni "pan", któremu się potwornie w głowie poprzestawiało nie ma co robić i starając się dbać o poprawność polityczną poprawia wizerunek kraju, w którym mieszka - któremu także przewodzi - przed zimowymi igrzyskami, pisze takie rzeczy aby władze pozostałych państw miały usprawiedliwienie dla nie podejmowania większych akcji, przeciw tamtejszemu łamaniu praw człowieka.
Gorszy był chyba tylko ten o Ugandzie. http://www.youtube.com/watch?v=fV0tS6G8NNU
Przy tym Polska wydaje się kolebką cywilizacji (sic!).
Ktoś wie, skąd ta statystyka?