Prezydent USA o Rosji i krajach afrykańskich
Prezydent USA, Barack Obama, był gościem w programie Jaya Leno. Zapytany o antyhomoseksualne prawo w Rosji, Obama powiedział: „Nie będę tolerował krajów, które próbują traktować gejów, lesbijki i osoby transseksualne w sposób, który je zastrasza lub rani”. Prezydent potwierdził, że odwołał swoje spotkanie z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem – z powodu udzielenia przez Rosję azylu Edwardowi Snowdenowi. Biały Dom w oficjalnej notce podkreślił też jednak, że jednym z powodów odwołania wizyty było naruszanie przez Rosję praw człowieka.
30 czerwca prezydent Władimir Putin podpisał ustawę, która za publiczne „propagowanie nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich”, także w mediach i w Internecie będzie karała grzywnami. Obcokrajowcom grozi nawet 14-dniowy areszt i wydalenie z kraju. Na początku przyszłego roku w rosyjskim Soczi odbędą się zimowe Igrzyska Olimpijskie.
Podczas rozmowy z Barackiem Obamą Jay Leno przyznał, że jest zdzwiony i zszokowany faktem, iż tak mało się mówi o antyhomoseksualnym prawie w Rosji. „Homoseksualność jest niezgodna z prawem - dla mnie to sytuacja podobna do początków nazizmu i hitlerowskich Niemiec. To od tego się zaczyna – zbierasz ludzi, których nie lubisz” – mówił Leno, pytając prezydenta, dlaczego świat nie mówi o tym głośniej. „Ten, kto dyskryminuje inne osoby z powodu rasy, religii, płci czy orientacji seksualnej, narusza podstawowe zasady moralności, które moim zdaniem powinny obowiązywać w każdym kraju” – odpowiedział Obama. „Nie będę tolerował krajów, które próbują traktować gejów, lesbijki i osoby transseksualne w sposób, który je zastrasza lub rani” – dodał prezydent. Obama podkreślił jednak, że nie tylko w Rosji taka sytuacja ma miejsce i nawiązał do krajów afrykańskich, które ciągle nie zdepenalizowały homoseksualizmu.
Zapytany o Igrzyska Olimpijskie w Soczi – Obama ważył słowa: „Każdy osąd powinnien być czyniony na torze, na basenie, na równoważni, a orientacja seksualna nie powinna mieć z tym nic wspólnego” – mówił prezydent.
(md)
to bardzo miłe, że Obama ma takie zdanie. szkoda, że państwa, których mowa (a raczej ich głowy) mają w poważaniu jego dobre nastawienie do LGBT i ani myślą go podzielać.
to bardzo miłe, że Obama ma takie zdanie. szkoda, że państwa, których mowa (a raczej ich głowy) mają w poważaniu jego dobre nastawienie do LGBT i ani myślą go podzielać.
A sam Obama doskonale wie, że 'my' jesteśmy w tej sprawie wyłącznie przykrywką.
Co do zaczepek nie zaczepiam nikogo w komentarzach ty jesteś pierwsza.
Podałaś mi wyjaśnienie.