Brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych potwierdziło, że premier Wielkiej Brytanii, David Cameron, zamierza poruszyć w rozmowie z Władimirem Putinem kwestię homofobii w Rosji. W czwartek i w piątek w Petersburgu odbędzie się szczyt G20.
Informację potwierdziła na Twitterze Margot James, ujawniona lesbijka, członkini Partii Konserwatywnej. Cameron zamierza też zapytać Władimira Putina o wzrost homofobicznej przemocy w Rosji. To nie jedyny zapowiadany „tęczowy” akcent podczas G20 – amerykańskie media donoszą, że prezydent USA, Barack Obama, zamierza spotkać się z rosyjskimi działaczami na rzecz praw człowieka. Amerykański Departament Stanu nie chciał sprawy komentować, ale informację potwierdzają sami działacze. Wśród uczestników spotkania mają być ludzie związani z petersburską organizacją Coming Out.
„Ten, kto dyskryminuje inne osoby z powodu rasy, religii, płci czy orientacji seksualnej, narusza podstawowe zasady moralności, które moim zdaniem powinny obowiązywać w każdym kraju” –
mówił Obama na początku sierpnia. „Nie będę tolerował krajów, które próbują traktować gejów, lesbijki i osoby transseksualne w sposób, który je zastrasza lub rani” – dodał prezydent.
30 czerwca prezydent Władimir Putin podpisał ustawę, która za publiczne „propagowanie nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich”, także w mediach i w Internecie będzie karała grzywnami. Obcokrajowcom grozi nawet 14-dniowy areszt i wydalenie z kraju. Na początku przyszłego roku w rosyjskim Soczi odbędą się zimowe Igrzyska Olimpijskie.
(md)
Światowi przywódcy muszą potępić także drakońskie, homofobiczne prawo w Rosji i użyć całej swojej mocy by przekonać władze do jego wycofania - dodaje w swoim oświadczeniu organizacja.
czytaj więcej
Źródło - Amnesty International