Po kontrowersjach związanych z organizacją zimowych Igrzysk Olimpijskich w rosyjskim Soczi - Międzynarodowy Komitet Olimpijski postanowił dodać antydyskryminacyjny zapis do kontraktów podpisywanych z miastami-organizatorami.
Przed tegorocznymi zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi głośno było o rosyjskim zakazie „propagowania nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich”, podpisanym przez Władimira Putina.
Nie brakowało apeli, protestów i bojkotów (w tym politycznych). Międzynarodowy Komitet Olimpijski postanowił zabezpieczyć się przed kolejnymi igrzyskami i poinformował, że od tej pory do kontraktów z miastami-organizatorami będzie dodany zapis, zobowiązujący te miasta do braku dyskryminacji, w tym sportowców LGBT. MKOI wysłał też listy do trzech miast, ubiegających się o organizację igrzysk w 2022 roku.
Zapis wzorowany jest na Principle 6 i na języku
Karty Olimpijskiej, będącej wzorem podstawowych zasad Ruchu Olimpijskiego, przyjętych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, swoistą konstytucją MKOI. Dowiadujemy się z niej m.in., że "Uprawianie sportu jest prawem człowieka. Każdy musi mieć możliwość uprawiania sportu bez jakiejkolwiek dyskryminacji, a w duchu olimpijskim, co wymaga wzajemnego zrozumienia w duchu przyjaźni, solidarności i fair play".
Organizacja All Out, która namawiała do wysyłania petycji do MKOI ws. igrzysk w Soczi, poinformowała, że MKOI otrzymało ponad 118 tys. listów od oburzonych ludzi.
(md)