Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 12.04.2013, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Seriale uczą? Amerykanie dzięki nim popierają małżeństwa

Podziel się Tweetnij Skomentuj (32)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (32)

Telewizja i równość małżeńska

18 proc. Amerykanów przyznało, że pozytywne portretowanie ludzi LGBT w telewizji miało wpływ na ich zmianę decyzji co do poparcia równości małżeńskiej. „Glee” i „Współczesna rodzina” edukują?

Badanie przeprowadziła firma Ipsos MediaCT. Okazało się, że 18 proc. osób między 13 a 64 rokiem życia zaczęło popierać małżeństwa jednopłciowe właśnie dzięki telewizyjnym serialom, w których pojawiają się pozytywnie sportretowani geje i lesbijki. 10 proc. przyznało, że efekt był odwrotny. Na 44 proc. respondentów telewizja nie miała żadnego wpływu – popierali równość małżeńską już wcześniej.

„Czysta krew”, „Glee”, „Współczesna rodzina”, „The New Normal” – to tylko niektóre z seriali, w których pojawiają się pozytywnie sportretowani ludzie LGBT. Coś rusza także i w Polsce – w styczniu Krzysztof Tomasik opisywał parę gejów z serialu „Barwy szczęścia”, podkreślając jednak, że „w polskich serialach mniejszości seksualne zaludniają drugi, a nie pierwszy plan i zyskują na znaczeniu raczej ewolucyjnie niż rewolucyjnie”. Mamy też serial „Rodzinka.pl”, którego fragmenty traktujące o homoseksualności zrobiły furorę w Internecie.



W czerwcu zeszłego roku TVP 2 wyemitował też serial „Współczesna rodzina”, w którym Jesse Tyler Ferguson i Eric Stonestreet wcielają się w parę gejów wychowujących adoptowaną córkę.



(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (176)
walentynka-biseksualna-wbi czerwone-japko dali heoheohih heim hentai yuriy brischer dzinks28 joe312
Nie podoba mi się (3)
bartholomev fumi andro
Komentarze (32)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Isao.
20.04.2013 21:44 Isao.
Myślę, że telewizja i seriale nie mają znaczenia czy będziemy tolerować gejów bądź lesbijki bo to od nas zależy czy chcemy czy nie aczkolwiek może się mylę i telewizja zmieni komuś nastawienie do takich spraw.
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
16.04.2013 14:11 anomalia86
Zgadzam się z fumi w zupełności.Ale jeszcze raz odwołując się do mojej wcześniejszej wypowiedzi.Wydaję mi się,że lepsze efekty przyniosłyby kampanie edukacyjne,reklamowe,filmy dokumentalne niż same seriale z wymyślonymi fabułami.Chociaż wiadomo,że seriale to łatwo dostępna rozrywka dla pospolitych ludzi.Denerwuje mnie to,że takie seriale zdobywają popularność przez same takie wątki,nie wspominając już ile sam marketing gay-friendly zarabia na nas pieniędzy.Chodzi mi o wartości edukacyjne a nie propagandowe gdybanie.
Kiedyś taki problem dotyczył edukacji dla osób zarażonych AIDS i ich bliskich,jak widać kampanie były robione z pomysłem.Głownie chodzi mi o umiejętność zainteresowania ludzi tematem a do tego potrzebni są wyedukowani i wiedzący jak to zrobić ludzie.
cytuj zgłoś 4 2
Morrig@n
16.04.2013 1:12 fumi (32) ~Rzeszów
DJ_ zdaniu wydartemu ze środka monologu łatwo wiele zarzucić... bartholomev dość mądrze opisał to dlaczego tak uważa, szkoda, że pominełaś reszte jego wypowiedzi... W sumie zgodzę się też z anomalia86 bo dość fajnie opisała na przykładzie przedstawianie treści, tych... które można zrozumieć dwojako, a jednak tak samo: my - jako więcej nas w eterze, a pozostali "o nie! znowu ich więcej?!! toż toć to że no ta ten yy oo ta no propaganda lobby gejowskiego!!:o" a teraz wynik tego działania = my nic nie zyskujemy, a ta cała frustracja osiadająca na pierwszym lepszym temacie za "bycie tym złym" osiada na nas i przeciętny Kowalski, z przeciętnym ilorazem inteligencji, przeciętną pensją, z przeciętnym mieszkaniem, samochodem, pakietem telewizyjnym i przeciętnymi problemami ponownie stwierdzi, że homoseksualizm = zUo, ale dlaczego? bo tak w sumie kreują nas media, a to że jesteśmy pokazywani w serialach pozytywnie no i? moi rodzice wiedzą, że jesteśmy, ale ciągle się zastanawiają, który gość w Barwach szczęścia jest kobietą, a który mężczyzną... wybaczcie, ale serialami w których temat homoseksualizmu jest poboczny i naprawdę sfragmentowany drogi do "wolności" sobie nie utorujemy od tak oo bez pracy nad soba i pokazywania, że też jesteśmy normalnymu ludźmi... ale ciągle możemy się łudzić, że jednak bez naszego zaangażowania, ktoś coś, za nas gdzieś tam oo zrobi i "uwolni" nas wszystkich przy okazji, tak po dobroci i bezinteresownie... Chcemy wspólnego szczęścia? Musimy sami się przestać piętnować, ot... ale o czym ja piszę... sory wybiegam ideałami młodzieńczej chcicy w kosmos, ehhm,
pozdrawiam czytających i zastanawiających się <:)

*przeciętność, wcale nie znaczy coś gorszego, tylko zdobtego (w moim skromnym odczuciu) w tym dzikim kraju sposobami jakby nie patrzeć jednak uczciwymi, fakt, straszne uogólnienie, ale mam nadzieje, że zrozumiecie co miałam na myśli...
cytuj zgłoś 4 2
bartholomev
15.04.2013 7:52 bartholomev (32) Łódź
No przykro mi bardzo, ale rzeczywistość nie przedstawia pary gejów na pięć metrów kwadratowych.
cytuj zgłoś 1 2
DJ_
15.04.2013 1:31 DJ_ (38) B-c
bartholomev:
No ale obecnie bohaterowie homoseksualni są wszędzie.

To nie bohaterowie homoseksualni są wszędzie, ale geje i lesbijki są wszędzie i seriale zaczęły w końcu zbliżać się do rzeczywistości tak jak kiedyś, gdy zaczęły w końcu pokazywać bohaterów o innym kolorze skóry np.
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
14.04.2013 23:30 anomalia86
Asteria:
Anomalia86,opisałaś tu ciekawą historię o zranionej dziewczynie, która postanowiła zostać lesbijką. W przeciwieństwie do ciebie nie dostrzegam ,aby ktoś w programie sugerował ,że homoseksualizm jest zły. Publiczność triumfowała ,bo taka jest typowa reakcja na oświadczyny. Wniosek z tej historii jest taki ,że nie można uciec od swojej orientacji i nie warto udawać kim się nie jest.


Możliwe,że mogę się mylić,ale chodziło mi głównie o zwrócenie uwagi na manipulację ze strony mediów.Masz rację,że przed sobą nikt nie ucieknie.

sk8boywawa:
anomalia86:

Teraz obrazując całą tą sytuację co może pomyśleć osoba oglądająca ten program:

-prawdopodobnie osoby homo można "nawrócić ze zboczenia",
-homoseksualizm to chwilowy kaprys,z którego można się wyleczyć,
-osoba homo została skrzywdzona przez kogoś bliskiego stąd ta orientacja(co nie wyklucza całkowicie takiego sytuacji,różnie bywa).
- bycie homo jest nie moralne,więc trzeba to zmienić itp. itd.
.


Co do takich bi czy bi z tendencją na swoją płeć to myślę, że może tak być jak w pkt3. Wielokrotnie byłem świadkiem, że osoba bi (zwykle chłopak) postanawiał przespać się lub związać z osobą swojej płci dopiero po zawodzie miłosnym lub ich powtarzającemu się ciągowi. Są wyjątki jak w dużych miastach gdzie w Warszawie w wielu szkołąch jawni są geje czy bi 16 letni i nawet niekoniecznie są prześladowani. Tacy to nieraz na imprezach się zabawiają itp. Ale mówią i bardzej klasycznych sytuacjach gdzie boimy się naszej drugiej strony. "O boże co jak się okaże, że jestem gejem/lesbijką!. I wielokrotnie byłem świadkiem gdy właśnie bi (lub gej jeszcze nieświadom swojej orientacji(próbował coś dopiero po zawodzie miłosnym. Zwykle już zostawał przy tym.


Istnieją różni ludzie i bywają różne sytuacje życiowe.Nie jestem seksuologiem ani kimś takim,ale wiem,że w tematach seksuologii nic nie jest oczywiste.Zapewne znów by powstała dyskusja na temat;czy homoseksualizm jest wrodzony czy nabyty a może to "płynność seksualna" lub tylko chęć sprawdzenia się.Seksualność może być bardzo zmienna i skomplikowana.Myślę,że jak na wiek 16 lat to mało aby być pewnym swojej orientacji.
cytuj zgłoś 2 1
sk8boywawa
14.04.2013 21:02 sk8boywawa (37) Warszawa
anomalia86:

Teraz obrazując całą tą sytuację co może pomyśleć osoba oglądająca ten program:

-prawdopodobnie osoby homo można "nawrócić ze zboczenia",
-homoseksualizm to chwilowy kaprys,z którego można się wyleczyć,
-osoba homo została skrzywdzona przez kogoś bliskiego stąd ta orientacja(co nie wyklucza całkowicie takiego sytuacji,różnie bywa).
- bycie homo jest nie moralne,więc trzeba to zmienić itp. itd.
.


Co do takich bi czy bi z tendencją na swoją płeć to myślę, że może tak być jak w pkt3. Wielokrotnie byłem świadkiem, że osoba bi (zwykle chłopak) postanawiał przespać się lub związać z osobą swojej płci dopiero po zawodzie miłosnym lub ich powtarzającemu się ciągowi. Są wyjątki jak w dużych miastach gdzie w Warszawie w wielu szkołąch jawni są geje czy bi 16 letni i nawet niekoniecznie są prześladowani. Tacy to nieraz na imprezach się zabawiają itp. Ale mówią i bardzej klasycznych sytuacjach gdzie boimy się naszej drugiej strony. "O boże co jak się okaże, że jestem gejem/lesbijką!. I wielokrotnie byłem świadkiem gdy właśnie bi (lub gej jeszcze nieświadom swojej orientacji(próbował coś dopiero po zawodzie miłosnym. Zwykle już zostawał przy tym.
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
14.04.2013 18:53 Love song <3
haha co zwała z tego odcinka , nie lubię tego , ale z tych komentarzy do wyznania tego Maćka i te miny są tak śmieszne ... :)
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
14.04.2013 17:43 anomalia86
Każdy człowiek jest inny,niepowtarzalny i pod tym względem różnie odbieramy sprawy.Jednak zauważyłam,że trochę w zły sposób media przedstawiają osoby homo,bi,trans itp.Najczęściej takie wątki z osobami homo itp.są dalekie od rzeczywistości.
Co najbardziej mnie zdenerwowało.Poszukując czegoś ciekawego w telewizji natrafiłam na program "Rozmowy w toku" (raczej unikam takich programów bo wiem,że są wyreżyserowane).Oglądając z pewnym sceptycyzmem zauważyłam,że wystąpiła w nim pewna dziewczyna-nastolatka,temat programu chyba odnosił się do poszukiwania miłości przez internet(nie jestem pewna).Banalny temat,ale dziewczyna szukała miłości czy przyjaźni,ponieważ została zraniona przez byłego chłopaka a więc postanowiła "zostać" lesbijką,którą w rzeczywistości nie była(chociaż nie mi osądzać jakiej jest orientacji).Idąc dalej poznała chłopaka, któremu wyjawiła tajemnice jaką skrywała.Na chłopaku to nie zrobiło wrażenia,a więc się oświadczył,oczywiście dziewczyna się zgodziła ,co automatycznie podniosło atmosferę triumfu w studiu itp.(interpretując na swój sposób).

Teraz obrazując całą tą sytuację co może pomyśleć osoba oglądająca ten program:

-prawdopodobnie osoby homo można "nawrócić ze zboczenia",
-homoseksualizm to chwilowy kaprys,z którego można się wyleczyć,
-osoba homo została skrzywdzona przez kogoś bliskiego stąd ta orientacja(co nie wyklucza całkowicie takiego sytuacji,różnie bywa).
- bycie homo jest nie moralne,więc trzeba to zmienić itp. itd.


Chodzi mi o typowe formy manipulacji w telewizji i nie tylko.Wiem,że takie typu programy są robione po to aby wpłynąć na świadomość widzów i ich decyzję.Telewizja może tą samą sytuację przedstawić na różne sposoby; jak i w pozytywnie jak i negatywnie.

Możliwe,że ta dziewczyna nie była pewna swojej orientacji,ale nie podoba mi się w jaki sposób ta sytuacja została przedstawiona .Miałam takie odczucia,że publiczność w studiu zaaprobowała całą sytuację(znaczy uznała za właściwą) i dzięki temu zdobyto sympatię tych osób.Może to co piszę może wydać się utopijne,ale w dzisiejszym świecie trzeba myśleć samodzielnie,bo im człowiek bardziej zmanipulowanym tym łatwiej nim kierować.Zresztą takich przykładów manipulacji są miliony,ale nie o tym temat.

Co do seriali i innych programów edukacyjnych.Jestem za uświadamianiem społeczeństwa czym jest homoseksualizm,biseksualizm;czym się różni np.transseksualizm od transwestytyzmu,ale bez jakichkolwiek manipulacji faktami(chociaż to mało prawdopodobne aby były obiektywne dla różnych stron barykady).

Zdarzają się różni ludzie(piszę o osobach jakie poznałam),każdy ma swoje wady i zalety.Brakuje mi trochę obiektywizmu na niektóre tematy ze strony środowiska LGBT.Jedyne co mogę dodać to,że nadmiar zalet to też duża wada.


Rozpisałam się cholernie i do tego chaotycznie,ale mam nadzieje,że treść jest czytelna.



Pozdrawiam.
cytuj zgłoś 6 0
Morrig@n
14.04.2013 15:16 fumi (32) ~Rzeszów
Nie wiem sama czy się cieszyć z tego, że kogokolwiek skłoniłam do refleksji nad tym tematem, czy też smucić się, że jestem "dyskryminowana" za swoje poglądy i opinie w naszym tęczowym środowisku... Serio, nie miałam na myśli jeździć po całej "pozytywnej brygadzie" uświadamaiającej ludziom, że istniejemy i mamy takie same życia jak i oni sami... Bo wiecie tak czy siak to prawda, że mamy takie same problemy jak wszyscy inni, bez względu na orientacje, kolor skóry czy wszystkie inne różniące nas od siebie czynniki. Ale? No właśnie, ale sami sobie przeczymy... Tutaj w serialach i książkach jesteśmy normalni, poukładani, tacy jak wszyscy inni hetero, tylko lubimy tą samą płeć, aaa tu nagle szok! W wiadomościach relacja z parady "równości" "tęczowej sekty" "chcącej nawrócić na swoje wszystkich hetero". Przesada? Otóż nie, bo ja teraz gadając z hetero znajomymi coraz częściej spotykam się z odtrąceniem dla mojej "homo" części własnego ja.. I to nie przez to, że ja sama o sobie źle świadcze, tylko właśnie przez tą całą nagonkę w naszym kraju geje i lesbijki są traktowani jako temat zastępczy dla rządzących, bo łatwiej zmienić temat używając takiej medialnej torpedy, jaką była ustawa o związkach.. Według mnie PO takoś jakoś by nie wyszłą z całą tą inicjatywą związków partnerskich, gdyby właśnie nie potrzeba zmiany tematu od tych "pilnych". Nie obraźcie się ludziska na to co piszę, ale dla mnie - osoby młodej, wchodzącej na rynek pracy ważniejsze jest to aby znaleźć pracę, a nie to, żeby się od razu żenić z kim popadnie, by za 6 miesięcy to unieważnić... Jeśli Polska kiedyś tam, osiągnie poziom gospodarczy zachodnich sąsiadów to wtedy się starajmy walczyć o swoje prawa, a nie tak w chamski sposób wybiegamy przed szeregi zwykłych, szaryg obywateli, dostrzegających ważniejsze sprawy ogółu, jak to bartholomev napisał "Jesteśmy mniejszością i nią będziemy", więc po co na siłe przekonywać większość... zwłaszcza gdy możemy nią do siebie tym całym zgiełkiem swojego egoistycznego rumoru zniechęcić, by zaczęli nas jeszcze represjonować, bo tak też może być, bo ludzie dostrzegają ważniejsze sprawy - nie oszukujmy się!! Pozdrawiam:)
cytuj zgłoś 3 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 4
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
badania społeczne Eric Stonestreet Ipsos MediaCT Jesse Tyler Ferguson Krzysztof Tomasik małżeństwa jednopłciowe Media równość małżeńska seriale Społeczeństwo telewizja TVP 2 USA Wpływ seriali na poparcie małżeństw jednopłciowych
Powiązane
Obraz Środa, 02.05.2018 USA: muzułmanie za równością małżeńską Obraz Czwartek, 22.03.2018 Jak John Oliver "strollował" wiceprezydenta USA Obraz Wtorek, 14.11.2017 W filmach i serialach jest nas coraz więcej Obraz Wtorek, 02.09.2014 Armagayddon Obraz Piątek, 22.02.2013 Laura Bush na tak, ale nie w reklamie?
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się